Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kresowianie na Jasnej Górze

02.07.2012

Dawni mieszkańcy Kresów Wschodnich II RP oraz sympatycy ruchu kresowego przybyli w niedzielę na Jasną Górę z 18. pielgrzymką tego środowiska. Rozmawiali o problemach i postulatach Polaków mieszkających na tych terenach.

"Problemy jak były, tak są niezałatwione, szczególnie sprawa sytuacji Polaków na Wschodzie, kwestia szkolnictwa, nauki, już nie mówiąc o majątkach, o prawach Polaków, o pisowni - tu mówię o Litwie" - wymieniał cytowany przez biuro prasowe sanktuarium prezes Światowego Kongresu Kresowian Jan Skalski.

Podczas zorganizowanego w ramach zjazdu Forum Kresowego przedstawiciele Światowego Kongresu Kresowian i Kresowego Ruchu Patriotycznego mówili też o konieczności upamiętnienia miejsc kaźni Polaków na Kresach, a także dyskryminacji Polaków, zakłamywaniu historii oraz niszczeniu śladów polskiej obecności na Białorusi i Zachodniej Ukrainie. Część z nich za problem uważa ukrainizację Kościoła rzymskokatolickiego, pojmowanego dotąd jako jedna z ostoi polskości.

Jak ocenił proboszcz Katedry Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny we Lwowie ks. Jan Nikiel, choć Polacy mają możliwość wyznawania swojej wiary w sposób wolny i nieskrępowany, to nie wszystkie oczekiwania Polaków są zaspokojone.

"Z jednej strony jest życzliwość w stosunku do kapłanów, jest wielka życzliwość do kościoła katolickiego, a z drugiej strony są też osoby, którym to się nie bardzo podoba" - zdiagnozował proboszcz lwowskiej katedry.

Proboszcz lwowskiej katedry odprawił mszę dla uczestników pielgrzymki. Kresowianie modlili się m.in. za ofiary czystek etnicznych ludności polskiej na Wołyniu i w Galicji Wschodniej w 1943 roku.

W homilii ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, duszpasterz Ormian, historyk, autor książki "Przemilczane ludobójstwo na Kresach", mówił o zbrodniach popełnionych na Polakach przez Ukraińców.

"Naszym wspólnym zadaniem jest to, żeby upominać się o prawdę, o to, żeby Polski Sejm i Senat jednoznacznie potępił ludobójstwo" - zaapelował.

Jak podaje "Nasz Dziennik", kresowianie zaprotestowali również przeciwko nieprzyznaniu Telewizji Trwam koncesji na multipleks.

Kresowianie protestują przeciwko nieprzyznaniu Telewizji Trwam miejsca na cyfrowym multipleksie MUX-1.

"Uważamy, że jest to celowa dyskryminacja przez KRRiT wielomilionowej rzeszy Polaków" - napisali w stosownej uchwale.

Ich zdaniem, polityka Krajowej Rady "przypomina okres PRL, gdzie jedynie słuszna władza chciała mieć do swojej dyspozycji środki masowego przekazu". Kresowiacy zaapelowali też do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wycofanie się z projektu zmian

Jak

[Fot. Jak - newsroom Radia Maryja i Telewizji Trwam]

Słowa kluczowe:

Polacy

,

Telewizja Trwam

,

kresy

Warto poczytać

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook