Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Krauze: Film o Smoleńsku to moje zobowiązanie

30.01.2015

„To jest film o wielkiej tragedii, która zdarzyła się naszemu narodowi”.

„Ten film, który staram się nakręcić, ma na celu niepozwolenie na zapomnienie o tej wielkiej tragedii” – mówił o produkcji dotyczącej tragedii smoleńskiej Antoni Krauze. W Radiu Wnet reżyser wskazał, że produkcja boryka się z problemami finansowymi od czasu kiedy PISF odmówił dotacji.

Obecnie jednak dzięki datkom udało się wznowić produkcję. „Pieniądze jeszcze zbieramy i zwracam się do wszystkich, którzy chcieli by wesprzeć film Smoleńsk do czynnego udziału w tym projekcie. (…) Udało się zebrać tyle środków, żeby rozpocząć zdjęcia do filmu „Smoleńsk”, który jest moim wielki zobowiązaniem wobec wielu osób, często w ogóle mi nieznanych, ale wspierających ten projekt” - tłumaczy twórca.

Antoni Krauze wskazał, że walka o film „Smoleński” toczy się już od prawie pięciu lat. „Scenariusz powstaje od 2010 roku i co prawda ja ponoszą pełną odpowiedzialność ze jego realizacje i którego w części jestem autorem, ale w jego pisanie zaangażowani byli również Marcin Wolski oraz Waldemar Łysiak” - przypomina.

Dodaje, że „to jest film o wielkiej tragedii, która zdarzyła się naszemu narodowi”. „Za mojego życia zdążyły się trzy wielkie tragedie. Zaraz po moim urodzeniu doszło do mordu w Katyniu. Potem w latach 80-tych wprowadzono stan wojenny, którego najczarniejszym wydarzeniem było zmordowanie ks. Jerzego, co jak słusznie pisze Sumlinski, było kamieniem węgielnym III RP oraz Katastrofa Smoleńska – podkreślał na antenie Radia Wnet reżyser.

Odniósł się również do szczegółów produkcji. „Pierwszą sceną będzie pokazanie samej katastrofy, którą staramy się odwzorować na podstawie zeznań świadków, tych którzy byli najbliżej, jak załoga Jaka 40. Zdjęcia do sceny katastrofy kręciliśmy na terenie nieistniejącego już lotniska w Białej Podlaskiej, gdzie istnieje pas startowy podobny do tego jak jest na lotnisku w Smoleńsku” – opowiadał reżyser i intelektualista.

Cała rozmowa na stronach Radia Wnet.

TK
[Fot. wPolityce.pl]

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook