Jedynie prawda jest ciekawa

KPRM już cenzuruje Internet?

25.01.2012

Kancelaria premiera, jak się okazuje, nie potrzebuje ACTA, by cenzurować strony internetowe. Jak informuje RMF FM, urzędnicy przyznali, że usunęli z profilu KPRM na Facebooku 5 tysięcy wpisów osób, które sprzeciwiały się podpisaniu przez Polskę umowy ACTA.

Informację tę potwierdziło radiu Centrum Informacyjne Rządu. Autorom krytycznych wpisów zablokowano też możliwość komentowania jakichkolwiek treści na facebookowej stronie KPRM. Internauci zastanawiają się więc, czy mamy już do czynienia z cenzurą.

RMF cytuje pismo wyjaśniające z CIR: - Gdy założyliśmy nasze profile w serwisach społecznościowych, podjęliśmy decyzję, by było to miejsce wymiany poglądów i informacji. Dotychczas rzeczywiście tak było. Niestety, od kilku dni, niektóre osoby wypowiadające się w komentarzach nie stosują się do standardowo przyjętej netykiety, m.in. piszą wulgaryzmy i spamują. Dlatego zdecydowaliśmy, że posty łamiące zasady netykiety będą usuwane.

Tyle, że trudno uwierzyć, by aż 5 tysięcy osób złamało zasady netykiety.

Centrum Informacyjne Rządu uważa, że zarzut o cenzurze jest bezpodstawny: - Na profilach kancelarii może wypowiedzieć się każdy, a obowiązujące zasady są takie same jak w przypadku większości internetowych forów dyskusyjnych.

Można dodać, że owszem, wypowiedzieć może się każdy, ale pod warunkiem, że nie sprzeciwia się polityce rządu. A to z wolnością słowa ma już niewiele wspólnego.

ruk, rmf.fm

[fot. profil KPRM na Facebooku]
CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook