Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Koziej ws. Syrii: Polsce brak technicznych możliwości

29.08.2013

Szef BBN nie widzi możliwości, by Polska włączyła się w wojskowe rozwiązanie kryzysu w Syrii. Zdaniem Stanisława Kozieja "nasze możliwości są ograniczone".

Świat debatuje, opracowuje planu i myśli, co dalej z sytuacją w Syrii. Jak się wydaje o tym jednak nikt w Polsce nie zaprząta sobie głowy. Czy zatem Polska nie jest zainteresowana pomocą sojusznikom w rozwiązaniu kryzysu?

Szef BBN właściwie nie pozostawił w tej sprawie żadnych wątpliwości. W rozmowie z TVN24 przyznał, że Polska nie ma możliwości wzięcia udziału w operacji w Syrii. "Nasze możliwości są ograniczone, nie możemy zbytnio napinać naszego potencjału strategicznego, tym bardziej, że potrzebujemy raczej koncentrować się na wzmacnianiu naszych zdolności do obrony swojego terytorium. (...) Nie mamy bombowców strategicznych, nie mamy lotniskowców, aby w tego typu operacji wziąć udział. Nie mamy po prostu technicznych możliwości" - tłumaczył Koziej.

A nie tak dawno przecież słyszeliśmy, że w polskim wojsku wszystko idzie dobrze, że są inwestycje, profesjonalna armia, a obecnie może być tylko lepiej. Wprawdzie prezydent Bronisław Komorowski zapowiedział nieoczekiwanie i mało odpowiedzialnie, że "kończymy z polityką ekspedycyjną", ale nie wspomniał, że chodzi o brak możliwości technicznych. Koziej rozwiał te wątpliwości. Polska armia ekspedycyjna nie ma środków technicznych na ekspedycje. Paradne...

Jednak Stanisław Koziej nie widzi w tym nic szczególnego. Zapewnia, że Polska jest jednak gotowa do niesienia pomocy sojusznikom. Gdyby taka była potrzebna. "Gdyby terytorium Turcji było zagrożone, np. w wyniku dużej operacji - tej, która teraz by miała być dla ukarania za użycie broni masowego rażenia - gdyby to się zaczęło rozlewać na terytorium Turcji, to wtedy moim zdaniem obowiązkowo powinniśmy Turcję wesprzeć. To byłoby zagrożenie na mocy art. 5 - to jest fundament NATO" - wyjaśnia szef BBN.

To właściwie jak to jest? Polska Syrię "odpuszcza", bo nie ma środków technicznych, czy nie widzi interesu, by włączyć się w rozwiązanie kryzysu?

Wydaje się, że to drugie, a to niezwykle niepokojące. Wokół Syrii bowiem widać znaczne tąpnięcie na linii USA-Rosja. Po której stronie Polska chce się opowiedzieć?

TK,wPolityce.pl
[Fot. Michał Józefaciuk/Wikipedia.org na lic. CC BY-SA 3.0 PL]
Słowa kluczowe:

BBN

,

Polska

,

Wojsko Polskie

,

interwencja

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook