Jedynie prawda jest ciekawa

Kościołowi nie można zamknąć ust

19.10.2011

Kardynał Podczas mszy rocznicowej powiedział, że Kościołowi nie można zamknąć ust. Dodał, że ksiądz Jerzy Popiełuszko wiedział dobrze o tym, iż musi głosić Ewangelię i że ma do tego prawo. - Tylko naród wolny, miłujący prawdę, może trwać i tworzyć dla przyszłości - podkreślił w homilii.

Kiedy dzisiaj w niektórych środowiskach dostrzegamy próby powrotu do tworzenia getta dla Kościoła, dla chrześcijan, dla katolików - tego nowego getta, kiedy jesteśmy świadkami prób prywatyzowania wiary, prywatyzowania religii, trzeba nam wracać do słów dzisiejszej Ewangelii: "nie bójcie się, będą was prześladować" - zaznaczył kard. Nycz. Hierarcha mówił do zgromadzonych: - Nie lękajmy się tego getta, które chce nam zbudować świat; wiele razy, także w Polsce, Kościół sobie z nim radził.

Metropolita dodał, że prześladowania stanowią "normalny kontekst życia Kościoła". - Dlatego nie lękamy się tego, nie lękamy się także wtedy, kiedy czytamy na łamach gazet: "jak zeświecczyć państwo", czy "jak usunąć wartości duchowe i etyczne ze sfery życia społecznego" - zaznaczał.

Kardynał przypomniał także wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu w sprawie obecności krzyża w jednej z włoskich szkół. W listopadzie 2009 r. sędziowie ze Strasburgastwierdzili, że wieszanie krzyży w klasach szkolnych to naruszenie "prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami" oraz "wolności religijnej uczniów". Po odwołaniu włoskiego rządu Wielka Izba Trybunału ostatecznie uznała, że wieszanie krzyży w szkołach nie stanowi naruszenia prawa do wolności ani nie jest elementem indoktrynacji.

- Kiedy Trybunał stanął na straży nowoczesnego państwa, to rozpisywała się o tym cała prasa. Natomiast kiedy w marcu Wielka Izba w pełnym składzie wydała wyrok zmieniający poprzedni - podkreślając, że krzyż ma prawo być obecny w przestrzeni publicznej, bo jest znakiem nie tylko wartości duchowych i religijnych, ale jest znakiem tożsamości kulturowej i narodowej - to wtedy nie czytaliśmy artykułów w prasie i nie słuchaliśmy audycji, które w szerszy sposób próbowałyby przekazać przynajmniej tą prawdę - powiedział.

Metropolita zaznaczył, że wspomina o tym dlatego, iż chce przypomnieć orzeczenie tym wszystkim, którym "przeszkadza krzyż w parlamencie, którym przeszkadzają znaki chrześcijańskie i religijne w przestrzeni publicznej". Kardynał zwrócił się też do zgromadzonych z apelem: - idźmy zwyciężać zło dobrem i bądźmy ufni i pewni, że z nami jest Jezus Chrystus. Musimy mimo wszystko iść i głosić Ewangelię; te wszystkie nowe wyzwania, także te z ostatnich tygodni, są przede wszystkim wyzwaniami do większej i głębszej ewangelizacji - zaznaczył.

Hierarcha podkreślił, że tacy patroni jak błogosławiony Jan Paweł II i ks. Jerzy Popiełuszko każą z ufnością głosić Ewangelię Chrystusa. - Idźmy bronić ludzkiej godności, każdego człowieka, od poczęcia aż do naturalnej śmierci - mówił.

Metropolita podziękował też osobom, które będą bronić i bronią obecności krzyża w przestrzeni publicznej. Słowa te spotkały się z gromkimi oklaskami ze strony zgromadzonych na mszy.

Msza koncelebrowana przez kard. Nycza została odprawiona w dzień liturgicznego wspomnienia błogosławionego ks. Popiełuszki. Wzięło w niej udział kilka tysięcy wiernych, w tym matka błogosławionego. Byli też obecni m.in. parlamentarzyści, przedstawiciele "Solidarności" z całego kraju i harcerze.

Przed mszą w Sanktuarium ks. Tomasz Kaczmarek, postulator w procesie beatyfikacyjnym ks. Jerzego, wygłosił wykład pod tytułem: "Błogosławiony ksiądz Jerzy - obecność w życiu Kościoła". Ks. Kaczmarek podkreślił, że ze strony chrześcijańskiej dzieło ks. Jerzego dopełnione ofiarą jego męczeńskiej śmierci "postrzegane było od początku jako świadectwo szczególnej rangi,przemawiające wielką mocą miłości, która owocuje wzrastaniem dobra i tworzeniem nowej cywilizacji".

Po zakończeniu mszy metropolita warszawski dokonał otwarcia i poświęcenia Ośrodka Dokumentacji Życia i Kultu Błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki. Ośrodek ten znajduje się w dawnym mieszkaniu ks. Jerzego przy Sanktuarium św. Stanisława Kostki.

Ks. Jerzy urodził się 14 września 1947 roku we wsi Okopy koło Suchowoli na ziemi białostockiej. Ostatnim miejscem posługi ks. Jerzego, od 20 maja 1980 roku, była parafia św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu. Był duszpasterzem robotników Huty Warszawa i służby zdrowia.

W tym czasie ks. Popiełuszko nawiązał liczne kontakty z opozycjonistami. Został zamordowany 19 października 1984 roku przez funkcjonariuszy IV Departamentu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Wszyscy, którzy brali udział w zabójstwie, od dawna są już nawolności; ich przełożonych uniewinniono.

PAP
[fot. Wikimedia.org/Ludwig-Wagner]


Warto poczytać

  1. Wroblewskawiki 17.01.2018

    Posłanka Nowoczesnej nie zagłosowała w sprawie aborcji. Pomazano jej biuro odchodami!

    Policja szuka osoby, która pomazała odchodami okno biura posłanki Nowoczesnej Kornelii Wróblewskiej w Zamościu (Lubelskie)

  2. Pawlowiczwiki 17.01.2018

    "Żadnych syryjskich dzieci". Ostry komentarz Pawłowicz

    - Za nimi będą mamusie i tatusiowie - odpowiedziała poseł Krystyna Pawłowicz w reakcji na doniesienia o propozycji z Brukseli przyjęcia do Polski 500 syryjskich dzieci

  3. SLDWarszawa 17.01.2018

    Lewica wciąż tkwi w PRL. SLD dziękuje za wyzwolenie Warszawy

    - Siedemdziesiąt trzy lata temu, 17 stycznia 1945r. Warszawa, została wyzwolona z rąk hitlerowców - napisał rzecznik prasowy mazowieckiego SLD Artur Jaskulski. Z tej okazji, kierownictwo warszawskich struktur partii złożyło dziś wieniec

  4. Myslistwo 17.01.2018

    "Masz 5 minut, chyba że chcesz dostać kulką". Będzie śledztwo w sprawie myśliwych i sportowca

    Incydent, do którego doszło między myśliwymi a Igorem Traczem w gminie Trąbki w woj. pomorskim, badany jest przez Rzecznika Dyscyplinarnego Polskiego Związku Łowieckiego w Gdańsku - poinformowała rzeczniczka PZŁ Diana Piotrowska

  5. Naszematkinasiojcowie 17.01.2018

    Proces za "Nasze matki, nasi ojcowie". Wytoczył go 92-letni żołnierz AK

    Krakowski Sąd Okręgowy ponownie zaproponował, by twórcy niemieckiego serialu "Nasze Matki, nasi Ojcowie" i żołnierze AK podnoszący, że produkcja narusza ich dobra osobiste, zawarli ugodę. W środę odbyła się kolejna rozprawa w trwającym od 2016 r. procesie cywilnym

  6. Rusin1701 17.01.2018

    Mówiła że takiej dewastacji nie było nawet w czasach hitlerowskich, a teraz nieudolnie atakuje LP. Kolejna wpadka Kingi Rusin

    Tym razem prezenterka próbowała zaatakować działalność Lasów Państwowych, ale... źle przeczytała artykuł! - Nikt nie dyskredytuje jej skuteczniej niż ona sama - przekonuje Dyrektor Generalny Lasów Państwowych

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook