Jedynie prawda jest ciekawa

Kościół chce przekształcenia Funduszu Kościelnego

20.11.2011

Premier Donald Tusk w swoim expose uderzył w antyklerykalne tony. Powrócił do swojej retoryki znanej ze wcześniejszych wypowiedzi. „Nie będziemy się kłaniać księżom” – mówił premier kilka miesięcy temu. Teraz zapowiedział, że państwo powinno przestać finansować emerytury księży.

Premier Donald Tusk w swoim expose uderzył w antyklerykalne tony. Powrócił do swojej retoryki znanej ze wcześniejszych wypowiedzi. „Nie będziemy się kłaniać księżom” – mówił premier kilka miesięcy temu. Teraz zapowiedział, że państwo powinno przestać finansować emerytury księży.

W Polsce kwestia finansowania życia Kościoła od dawna budzi emocje. Ta sprawa jest wykorzystywana przez antyklerykałów do pokazywania księży oraz Kościoła, jako darmozjadów i pasożytów. Koniec płacenia za księży! – to hasło często powtarzane przez przeciwników duchowieństwa. I w te tony uderza dziś premier Tusk. Po raz kolejny powtarza przy tym mity i kłamstwa na temat faktycznych mechanizmów finansowania księży.

- Wokół Funduszu Kościelnego narosło wiele mitów. Antyklerykałowie przedstawiają go, jako haracz, czy daninę płaconą Kościołowi - mówi Stefan Sękowski, dziennikarz "Gościa Niedzielnego". Tymczasem, jak zaznaczają eksperci Fundusz jest jedynie nieznaczną częścią systemu finansowania Kościoła. Zdecydowanie więcej pieniędzy Kościół otrzymuje od wiernych. Sękowski przypomina również, że Fundusz Kościelny nie zawsze dobrze służył Kościołowi, ponieważ pieniądze  były wykorzystywane często do walki z Kościołem.

Po zapowiedziach premiera przedstawiciele Kościoła zaznaczali, że hierarchowie są otwarci na propozycję rozmów na temat Funduszu. Były sekretarz Episkopatu i metropolita lubelski abp Stanisław Budzik przyznał, że Fundusz jest instytucją anachroniczną, dlatego Episkopat postuluje jego przekształcenie. Do tego jednak nie potrzebna jest – wbrew słowom Donalda Tuska - zmiana konkordatu. Nie reguluje on spraw ubezpieczeń i finansów Kościoła, a konkordat w artykule 22 zapowiada powołanie zespołu do uregulowania tych kwestii.

- Fundusz Kościelny można uznać rzeczywiście za anachroniczną instytucję. Zgromadzone w nim środki są częściowo przekazywane na ubezpieczenia społeczne księży. Dobrze, że w swojej wypowiedzi abp Budzik odciął się od spekulacji, jakoby w Polsce miał zostać wprowadzony podatek na wzór niemiecki. Pobierany przez państwo przymusowy podatek może być szkodliwy dla samego Kościoła. Ze strony hierarchów polskich widać otwartość na racjonalne rozwiązanie tego problemu, poprzez dialog – komentuje dla Stefczyk.info dziennikarz „Gościa Niedzielnego” Stefan Sękowski.

mk

Fot. Tomasz Gzell/PAP

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook