Jedynie prawda jest ciekawa

Kopacz zostawiła tupolewa Rosjanom

02.12.2011

Polscy prokuratorzy ponad 1,5 roku po katastrofie rządowego samolotu wybierają się do Rosji badać sprawę smoleńską. Zgodnie z prawem wrak już dawno powinien być w Polsce, ale na pozostawienie go w Rosji zgodziła się Ewa Kopacz, która w kwietniu 2010 r. stała na czele polskiej delegacji podczas spotkania z rosyjskim premierem Władimirem Putinem.

Spotkanie, które odbyło się w Moskwie 13 kwietnia 2010 r., zadecydowało o przebiegu śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej. Pokazało też bierność strony polskiej. Stojąca na czele naszej delegacji Ewa Kopacz niczym pokorne cielę zgadzała się na wszystko, co proponował premier Putin, oddając śledztwo w jego ręce.

Stenogramy ujawniają prawdę

Przy jednym stole z Putinem w Moskwie zasiedli wówczas m.in.: stojąca na czele polskiej delegacji obecna marszałek Sejmu, a wcześniej minister zdrowia, Ewa Kopacz, ówczesny minister obrony narodowej Edmund Klich, szef Kancelarii Premiera Tomasz Arabski oraz szefowa Międzynarodowego Komitetu Lotniczego Tatiana Anodina. W spotkaniu uczestniczył także gen. Krzysztof Parulski, główny prokurator wojskowy RP. W tym czasie przebywał w Smoleńsku i rozmowę przeprowadzono w formie wideokonferencji.

Zebranie to zadecydowało o całym śledztwie smoleńskim. Zapadły na nim kluczowe ustalenia, narzucone nam przez Rosjan. Jak można przeczytać w stenogramie umieszczonym na stronie internetowej premiera Rosji, spotkanie było krótkie i rzeczowe, a główny wniosek następujący: śledztwo prowadzi strona rosyjska, MAK przygotuje raport, a wrak tupolewa zostaje w Rosji. Strona polska na wszystko się godziła i nie wyraziła nawet najmniejszego sprzeciwu.

Ze stenogramów wynika także, że chociaż międzynarodowe organizacje i eksperci zaoferowali swoją pomoc w śledztwie, to MAK te propozycje odrzucił, a polski rząd nie zaprotestował.

Wrak się nadawał, Kopacz nie chciała

Nadal nie wiadomo, kiedy wrak w końcu zostanie przetransportowany do kraju. A ze stenogramów ze spotkania Ewy Kopacz z Putinem 13 kwietnia 2010 r. jasno wynika, że tupolew nadawał się już w tamtym czasie do przetransportowania.

– Zakończyliśmy tworzenie tak zwanych kroków – są to szkice lokalizacji rozrzuconych części, detali samolotu, silników na miejscu wypadku lotniczego. Za pomocą specjalnego samolotu przeprowadzono szczegółową sesję zdjęciową samego miejsca wypadku i wszystkich przyległych do lotniska rejonów – mówił 13 kwietnia 2010 r. Siergiej Iwanow, wicepremier Rosji, wiceprzewodniczący specjalnej rosyjskiej komisji rządowej do zbadania przyczyn katastrofy polskiego Tu-154 w Smoleńsku.

Co więcej, Rosjanie już wówczas, bez konsultacji ze stroną polską, zaplanowali transport samolotu.

– Dziś zacznie się transportowanie fragmentów Tu-154 należącego do lotnictwa państwowego Polski z miejsca wypadku lotniczego do miejsca przechowywania, które znajduje się na rosyjskim lotnisku pod specjalną ochroną – mówiła trzy dni po katastrofie Anodina.

Całość tekstu w piątkowej „Gazecie Polskiej Codziennie“

niezalezna.pl/Gazeta Polska Codziennie
(fot.arch)
Słowa kluczowe:

Ewa Kopacz

,

rosjanie

Warto poczytać

  1. 05KACZYNSKITVTRWAMSI27072017 27.07.2017

    Kaczyński: Idźmy do przodu, by kolejne ważne sprawy były załatwione

    Lider PiS przyznał: Mam obowiązek powiedzieć, że decyzja pana prezydenta to był błąd, poważny błąd, ale idziemy do przodu.

  2. 02CHMIELNA70UCHYLONASI27072017 27.07.2017

    Komisja ds. reprywatyzacji naprawia gigantyczną aferę w stolicy

    Komisja weryfikacyjna ds. reprywatyzacji uchyliła decyzję prezydent Warszawy ws. Chmielnej 70. To grunt tuż przy Pałacu Kultury warty 160 mln zł. Wyłudzono go, mimo że dawny właściciel uzyskał już odszkodowanie. Komisja podjęła decyzję na swoim niejawnym posiedzeniu.

  3. SzymanskiFlickr 27.07.2017

    Szymański o propozycji spotkania KE-V4: jest wiele spraw, które wymagają rozmowy

    Jest wiele trudnych spraw, które wymagają politycznej wyobraźni i szczerej rozmowy; Polska jest zawsze gotowa do takiego dialogu - powiedział w czwartek PAP wiceszef MSZ ds. europejskich Konrad Szymański odnosząc się do propozycji spotkania w formacie KE-V4.

  4. Policja 27.07.2017

    Nowoczesna: mamy dziś do czynienia z państwem policyjnym

    "Państwo policyjne" - tak poseł Nowoczesnej Adam Szłapka skomentował doniesienia "GW", według których policja śledziła lidera partii Ryszarda Petru. Zażądał w tej sprawie wyjaśnień od premier Beaty Szydło i zapowiedział złożenie zawiadomienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.

  5. lichocka16062017 27.07.2017

    Lichocka: Timmermans nie ma podstaw, żeby pouczać polski Sejm, jakie ma uchwalać ustawy

    Wiceszef KE Frans Timmermans nie ma żadnych podstaw, żeby pouczać Polaków i polski Sejm, jakie mają uchwalać ustawy - uważa posłanka PiS Joanna Lichocka z Rady Mediów Narodowych. Sądownictwo to kwestia państw członkowskich i politykom KE nic do tego - dodała.

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook