Jedynie prawda jest ciekawa

Kopacz u rolników na Mazowszu

08.08.2015

„Pomoc trzeba kierować bardzo racjonalnie – do tych, którzy jej potrzebują. Nie chodzi o to, by ułatwiać rolnikom pobieranie kolejnych kredytów, ale o to, by pozwolić im normalnie funkcjonować i pozwolić im zabezpieczyć działalność na przyszłe lata."- mówiła Ewa Kopacz.

Platforma Obywatelska jest potrzebna Polsce”-  mówiła premier Ewa Kopacz podczas krótkiego spotkania z dziennikarzami w Sierakowie. Szefowa rządu pojawiła się w gminie Raciąż, gdzie w towarzystwie tamtejszych burmistrza i wójta mówiła o problemach, z jakimi zmagają się rolnicy z powodu suszy.

„Pomoc trzeba kierować bardzo racjonalnie – do tych, którzy jej potrzebują. Nie chodzi o to, by ułatwiać rolnikom pobieranie kolejnych kredytów, ale o to, by pozwolić im normalnie funkcjonować i pozwolić im zabezpieczyć działalność na przyszłe lata. (…) Szczególnie mocno tracą ci rolnicy, którzy mają działalność mieszaną, rolniczo-zwierzęcą. Cieszę się, że wnioski po tym spotkaniu są takie, że dzisiaj trzeba wykonać kilka bardzo intensywnych ruchów”-  zaznaczyła Kopacz, deklarując, że rząd będzie pracował nad dwoma równoległymi pakietami pomocy.

Premier zapewniła, że działa ponad 600 specjalnych komisji, które szacują straty rolników i deklarowała, że ta liczba jeszcze się zwiększy. „Program rządowy pomocowy jest uzależniony od tego, jak masywne będą te straty spowodowane suszą”- stwierdziła Kopacz.

Pytania od dziennikarzy dotyczyły również list wyborczych Platformy Obywatelskiej. Dopytywana, czy zmiany na listach nie są zbyt małe, odparła, że tak nie jest. „Można się z tym zgadzać lub nie, ale większość naszych baronów zwykle liderowała listom. Jakby pani przeanalizowała, to większość z nich nie lideruje - są to ludzie młodzi albo ludzie z zewnątrz, ale fachowcy. Taki Adam Korol - nie jest członkiem PO, ale jest ministrem sportu i będzie otwierał listę na Pomorzu… Choćby nasz rzecznik, mamy Joasię Muchę, która nigdy nie otwierała listy…”- wyliczała Kopacz.

Pytana o „spadochroniarzy” w stylu Grzegorza Schetyny w Kielcach, Kopacz odparła, że „potrzeba mocnych twarzy”, by pracować na „terenach najtrudniejszych”. „W Świętokrzyskiem poseł PiS też robił tam świetne wyniki, a nie był ze Świętokrzyskiego. Grzegorz Schetyna powtórzy sukces swojego konkurenta, a to jest potrzebne, bo Platforma Obywatelska jest potrzebna Polsce. (…) By pokazywać, że Polska nie jest w ruinie…”- tłumaczyła.

Kopacz powtórzyła swój przekaz o konieczności „założenia wygodnych butów” i „pracy 24 godziny na dobę”. „Prawica narzeka wiecznie… To nic nowego”- odparła, pytana o krytyczną ocenę wyboru Adama Bodnara.

maf

fot.PAP/Tomasz Gzell


Słowa kluczowe:

Ewa Kopacz

,

PO-PSL

,

mazowsze

Warto poczytać

  1. SzymanskiFlickr 27.07.2017

    Szymański o propozycji spotkania KE-V4: jest wiele spraw, które wymagają rozmowy

    Jest wiele trudnych spraw, które wymagają politycznej wyobraźni i szczerej rozmowy; Polska jest zawsze gotowa do takiego dialogu - powiedział w czwartek PAP wiceszef MSZ ds. europejskich Konrad Szymański odnosząc się do propozycji spotkania w formacie KE-V4.

  2. Policja 27.07.2017

    Nowoczesna: mamy dziś do czynienia z państwem policyjnym

    "Państwo policyjne" - tak poseł Nowoczesnej Adam Szłapka skomentował doniesienia "GW", według których policja śledziła lidera partii Ryszarda Petru. Zażądał w tej sprawie wyjaśnień od premier Beaty Szydło i zapowiedział złożenie zawiadomienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.

  3. lichocka16062017 27.07.2017

    Lichocka: Timmermans nie ma podstaw, żeby pouczać polski Sejm, jakie ma uchwalać ustawy

    Wiceszef KE Frans Timmermans nie ma żadnych podstaw, żeby pouczać Polaków i polski Sejm, jakie mają uchwalać ustawy - uważa posłanka PiS Joanna Lichocka z Rady Mediów Narodowych. Sądownictwo to kwestia państw członkowskich i politykom KE nic do tego - dodała.

  4. gdanskwoda 27.07.2017

    Dramatyczna sytuacja w Trójmieście. Będzie kolejna powódź?

    Gwałtowne opady od środy zagrażają zalaniem niektórych osiedli.

  5. Hamburatvpinfo 27.07.2017

    Niemiecka telewizja rządowa: "Przepraszanie za sformułowanie polskie obozy śmierci narusza niemiecki porządek prawny"

    To jest polityka historyczna, którą Niemcy grają od lat i wykorzystują ją bardzo brutalnie – tak mecenas Stefan Hambura skomentował apelację telewizji ZDF od nakazu wykonania wyroku zgodnie z którym stacja ma przeprosić za użycie sformułowania „polskie obozy koncentracyjne”

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook