Jedynie prawda jest ciekawa

Kopacz przekonuje do in vitro

25.06.2015

„Chciałabym żyć w kraju, w którym ja decyduję o tym, co chce robić. Jaką książkę przeczytać, do jakiego kina pójść i jaką decyzję podjąć…”

Ewa Kopacz przekonywała, że Sejm powinien poprzeć projekt rządowej ustawy o in vitro. W Polskim Radiu w dość kuriozalny sposób przekonywała do tych zapisów. „Chciałabym żyć w kraju, w którym ja decyduję o tym, co chce robić. Jaką książkę przeczytać, do jakiego kina pójść i jaką decyzję podjąć… (…) Ten, który nie będzie chciał tej metody skorzystać, nie będzie z niej skorzystał. Jeżeli nawet nasze sumienie nie pozwala nam z tej metody skorzystać, to nie wymagajmy od innych by także z niej nie korzystali” – mówiła Ewa Kopacz komentując fakt, że Kościół sprzeciwia się sztucznemu zapłodnieniu.

Ewa Kopacz odniosła się również do swojego apelu o debatę. Przy tej okazji Kopacz nie zauważyła, że to Beata Szydło jest kandydatką na premiera. W ocenie premier Kopacz ona „jest szefem partii rządzące, a Jarosław Kaczyński jest liderem największego ugrupowania opozycyjnego aspirującego do objęcia rządów” i dlatego Kopacz chciałaby debatować właśnie z prezesem. „Chcę zapytać prezesa, jak zamierza rządzić krajem. Czy to będą znów takie decyzje bez pokrycia, czy realny plan?” - powiedziała. Przyznała, że jest gotowa do rozmowy także z Beatą Szydło. „Bo może ja coś nie wiem i pani Beata Szydło jest szefową PiS. W takiej sytuacji siadam i rozmawiam o dobrej przyszłości dla Polski. W każdej chwili, gdy tylko będzie gotowość” - zapewniła Kopacz.

Amerykańskie czołgi i artyleria będą rozmieszczone w Europie Środkowej. Premier była pytana jak zapadają takie decyzje, na mocy których na terenie jednego państwa ma być rozmieszczona broń innego państwa. „Na tym poziomie to jest decyzja polityczna. A sprawy formalne, dotyczące na przykład ilości tego sprzętu zostaną ustalone i podjęte na poziomie wojskowym” - powiedziała Kopacz.

„Cieszę się, że taka decyzja została podjęta, bo to oznacza wzmocnienie wschodniej flanki NATO. To potwierdzenie dobrych relacji z naszymi sojusznikami. To, że akurat te 6 krajów zostało wybranych, jest takim gwarantem. To oznacza, że mamy sojusznika, któremu leży na sercu los takich krajów, jak Polska” - powiedziała premier. Zrecenzowała także stanowisko Rosji, która wyraziła zaniepokojenie i zagroziła odpowiedzią zbrojną.

„Rozmowy dotyczące tarczy rakietowej, która ma być rozmieszczona w Polsce w 2018 roku były prowadzone wcześniej i już taką reakcję Rosji wywoływały. Rosja nie rozumie, że Ukraina, która jest sąsiadem Polski ma prawo do integralności przede wszystkim terytorialnym. Mińsk 2 nie jest realizowany, Rosja musi przyjąć, że jeżeli tak będzie to musi się liczyć z kolejnymi sankcjami” - zapowiedziała Ewa Kopacz.

ez
[Fot. PAP/Radek Pietruszka]

Słowa kluczowe:

Ewa Kopacz

,

Polska

,

polityka

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook