Jedynie prawda jest ciekawa

Kopacz odhaczyła swoje rządy

30.09.2015

Ewa Kopacz urządziła wielką fetę, by uczcić wspaniały - w jej mniemaniu - rok swych rządów.

- To był rok spełnionych obietnic — przekonywała podczas specjalnej konferencji w auli Politechniki Warszawskiej.

Premier mówiła, że w polityce nie chodzi o wizerunek, ale o dotrzymanie słowa. - Podjęłam niełatwe zadanie bycia premierem… W poczuciu odpowiedzialności za nasz kraj. Mówiłam wtedy, że do zmiany rządu doszło w sytuacji wyjątkowej – w sytuacji wielkiego sukcesu naszego kraju, a nie przegranych wyborów. (…) Nie udało mi się tylko zmiana polskiej polityki. Chciałam zmienić relacje między rządem, a opozycją, chciałam doprowadzić do tego, by była normalna debata na argumenty, a nie ciągła kłótnia i wojna. Ręka, którą wyciągnęłam do opozycji, zawisła w próżni – nie było dialogu wtedy, nie ma i teraz. Szkoda - tłumaczyła premier.

Kopacz przestawiała spełnione - w jej ocenie - obietnice w ośmiu obszarach życia politycznego, „odhaczając” kolejne zagadnienia flamastrem, który jednak był… mało widoczny.

W zakresie bezpieczeństwa szefowa rządu mówiła między innymi o podwyższeniu wydatków na obronność i otwarciu Centrum Weterana. Przy polityce prorodzinnej Kopacz mówiła o solidarności międzypokoleniowej i otwartych domach pobytu dla seniorów.

Szefowa rządu wyliczała też projekty rządu dotyczące polityki socjalnej i becikowego. W sprawach zdrowia pani premier wyliczała kwestie in vitro oraz zmian w sprawie sklepików szkolnych i sprzedaży fast foodów. Kopacz mówiła też o rosnących pensjach Polaków i „zmianie Polski, którą widać gołym okiem”.

- Polska nie jest w ruinie, Polska się rozwija - dodawała, zapewniając o budowie kolejnych dróg i autostrad. A raczej o kolejnych programach budowy dróg przyjętych przez jej rząd.

- Może moi polityczni oponenci nie są do tego przyzwyczajeni, ale jak się rzetelnie pracuje, to wszystko jest realne. (…) To ponad 30 projektów, które wpłynęły albo wpłyną na poprawę jakości życia Polaków - zaznaczyła Kopacz.

Dodawała, że kolejnym wyzwaniem są bogatsi Polacy, a rząd Platformy jest bardziej rzetelny i wydajny niż PiS. - Moim marzeniem jest, bym mogła stanąć w tym samym miejscu za 4 lata i powiedzieć: obiecałam, że zrobię, to zrobiłam - zakończyła.

Pytań od dziennikarzy jednak nie było - Kopacz odesłała dziennikarzy na konferencję po posiedzeniu rządu w KPRM.

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

svl/jub

[fot. PAP/Radek Pietruszka]
CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook