Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kopacz na odchodne nagrodziła Stuhra

13.11.2015

Jerzy Stuhr, znany ostatnimi czasy widzom z niezbyt artystycznej roli naczelnego pochlebcy ekipy PO-PSL, został doceniony przez Ewę Kopacz. Premier na odchodne (swoje, nie aktora) dała mu nagrodę.

Stuhr pochwalił się na portalu gazetakrakowska.pl, że wyróżnienie prezesa Rady Ministrów odebrał  w dniu premiery swej najnowszej sztuki. Aktor jest reżyserem i odtwórcą roli głównej w „Na czworakach” Tadeusza Różewicza. Przed premierą, rano 5 listopada, gościł w kancelarii premier Kopacz.

- Ale, oczywiście, nie byłem jedyny. Były to nagrody na wielkie święto nauki dla szkół wyższych - tłumaczył.

Sześciu laureatów pochodziło z krakowskich uczelni. Jerzy Stuhr reprezentował PWST. Według niego politycy na ogół nie wiedzą, że „szkoły artystyczne są wyższymi uczelniami”.

- Pamiętam, że przed kilku laty, gdy Jurek Trela dostawał taką nagrodę, to premier Tusk podpisując, zobaczył, co podpisuje i prawdziwie się zdziwił: co? Aktor jest profesorem? To oni tam mają profesorów? - wspominał.

Ubolewa nad tym, że żadna z gazet nie pisała o tej uroczystości, w której „uczestniczył tzw. cały świat nauki polskiej”. - Jeśli w czymś nie ma bodaj śladu polityki, to znaczy, że to nie istnieje. Takie czasy! - dodał.

Jak zauważył, podczas pracy nad inscenizacją „wielki Różewicz” pozwolił mu zakpić z samego siebie. Dlatego odbierając nagrodę był w „specjalnej sytuacji”. Czyżby zrobił to „na czworakach”?

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

bzm/jub/gazetakrakowska.pl

[fot. M. Śmiarowski/KPRM]

Warto poczytać

Facebook