Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kopacz i Sikorski o apelu Dudy

01.06.2015

„Rząd nie jest od ziewania tylko dlatego, że za pięć miesięcy są wybory. Rząd musi się wywiązywać z danych obietnic i realizacji pracy, którą zapowiedział” – powiedziała Ewa Kopacz w odpowiedzi na apel prezydenta elekta Andrzeja Dudy do rządu o niepodejmowanie, do czasu objęcia przez niego urzędu, poważnych decyzji, szczególnie o charakterze ustrojowym.

- Zapowiedziałam podczas expose bardzo ciężką pracę przez te kilka miesięcy i będę robić wszystko, aby się z tych zobowiązań wywiązać – dodała i zaznaczyła, że relacje między prezydentem, rządem i władzą ustawodawczą są bardzo szczegółowo uregulowane w konstytucji.

Jak dodała, „38 milionów Polaków oczekuje dobrej współpracy, a nie kłótni”.

- Ja tę współpracę (z Andrzejem Dudą - PAP) zadeklarowałam w momencie ogłoszenia wyników wyborów (...). Uważam, że tak odpowiedzialnie należy traktować swoją rolę w polityce - powiedziała. Według premier, Polacy czekają dziś przede wszystkim na spokój i „działania, które spowodują, że będzie inaczej, będzie dobrze, że będzie dobra, pozytywna energia”.

Tymczasem marszałek Sejmu Radosław Sikorski wyraził nadzieje, że to nie jest tak, że Sejm ma pracować tylko nad ustawami, które są po myśli Prawa i Sprawiedliwości.

- Jeśli chodzi o apel prezydenta elekta, to jestem trochę skonfudowany, bo z jednej strony ten apel, a z drugiej strony zapowiedź prezydenta elekta, że do Sejmu trafią jego projekty o zmianie systemu emerytalnego, co jest bardzo fundamentalną sprawą i o radykalnym podniesieniu sumy wolnej od podatku - powiedział Sikorski na poniedziałkowej konferencji prasowej z okazji inauguracji Sejmu Dzieci i Młodzieży. - Czyli nad tymi ustawami mamy pracować, a nad innymi mielibyśmy nie pracować - dodał.

Marszałek Sejmu - jak powiedział - ma nadzieję, że „to nie jest tak, że Prawo i Sprawiedliwość uważa, iż już wygrało wybory parlamentarne”.

Andrzej Duda po odebraniu w piątek z rąk przewodniczącego PKW uchwały o wyborze na prezydenta, zwrócił się do premier Kopacz i większości sejmowej, aby do momentu objęcia przez niego urzędu wstrzymali się od podejmowania poważnych decyzji, szczególnie o charakterze ustrojowym.

PAP/mmil

[Fot. PAP/Jacek Turczyk]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook