Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kopacz: Dziś święta służą dzieleniu Polaków

30.08.2015

Symbole "Solidarności" należą do wszystkich Polaków; to święto narodowe nie należy do poszczególnych grup, ale do wszystkich Polaków – powiedziała w niedzielę premier Ewa Kopacz w Gdańsku. Dodała, że nie dostała zaproszenia na uroczystości związane z obchodami powstania "Solidarności".

Podczas briefingu w Gdańsku szefowa rządu Ewa Kopacz pytana, czy skorzystałaby z zaproszenia na uroczystości związane z obchodami 35. rocznicy Podpisania Porozumień Sierpniowych i powstania "Solidarności" powiedziała, że "symbole Solidarności, to święto nie należy do poszczególnych grup, to święto narodowe, które należy do wszystkich Polaków, więc odpowiedź jest jednoznaczna".

- Ale chcę powiedzieć, że to smutne - podkreśliła i dodała: "Bo ja jako młody człowiek, wtedy dwudziestokilkuletni, pamiętam początki i wtedy dla mnie najistotniejsze było to, jak bardzo ludzie potrafili razem wspólnie budować taką dobrą atmosferę miłości, wspólnoty, dumy". - Dziś te święta służą, jak widzę, co poniektórym do tego, żeby dzielić Polaków, to bardzo źle – mówiła.

Argumentowała, że "w Platformie Obywatelskiej jest wielu ludzi, którzy spędzili za kratkami miesiące, po to, żeby inni mogli opowiadać dziś głupoty; to oni realnie walczyli o tę wolną Polskę, to jest Borusewicz, to jest Krzywonos, Niesiołowski i jak dziś można w ten sposób postępować, tego nie rozumiem". - Ale to jest cena, jaką płaci się za tę szeroko rozumianą wolność - dodała.

Premier Ewa Kopacz skomentowała także propozycję złożoną Pawłowi Zalewskiemu startu w wyborach z okręgu innego niż podwarszawski.

- Propozycja nie wynika z chęci zaszkodzenia mu, tylko została złożona z myślą o dobrym wyniku wyborczym całej PO - stwierdziła w niedzielę premier Ewa Kopacz.

Według wcześniejszych informacji Zalewski miał startować do Sejmu z trzeciego miejsca listy PO w okręgu podwarszawskim. Jednak zarząd Platformy w piątek złożył mu inną propozycję. W sobotę Kopacz powiedziała dziennikarzom, że zarząd czeka do środy na decyzję i odpowiedź Zalewskiego, który jest m.in. byłym europoseł Platformy.

Sam Zalewski komentując na Twitterze decyzję zarządu napisał m.in., że jest "wierny zasadom i wyborcom". Podkreślił, że w PE reprezentował Warszawę i powiaty podwarszawskie. "Tutaj pracując w PO mogę najlepiej służyć Polsce" - napisał dodając, że w 2014 r. roku w wyborach do PE, aby tutaj kandydować zrezygnował z pierwszego miejsca w okręgu lubelskim.

- Jeśli ktoś nie potrafi w takim momencie zachować się również odpowiedzialnie i powiedzieć: "niezależnie od tego gdzie mnie dziś wyślą ale jestem na tyle popularny i identyfikowalny, że chcę walczyć o dobry wynik Platformy Obywatelskiej i los Polski po 25. (października)", no to (...) (niech) wtedy nie próbuje targować przez media "skąd będę startował" – mówiła Kopacz. Premier dodała, że Zalewski dostał propozycję, a ona nie zna jego odpowiedzi i czeka na nią.

Premier Ewa Kopacz uczestniczyła w niedzielę w uroczystej inauguracji Pomorskiej Kolei Metropolitalnej w Gdańsku.

PAP/mmil

[Fot. PAP/Piotr Wittman]

 

 

Słowa kluczowe:

Ewa Kopacz

,

Gdańsk

,

symbol

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook