Jedynie prawda jest ciekawa


Konkurs na naczelnego "Rzeczpospolitej"

19.11.2012

Bartosz Węglarczyk został wicenaczelnym "Rzeczpospolitej", Andrzej Talaga nadal pełni obowiązki szefa gazety. Nowy redaktor naczelny ma być wybrany w drodze konkursu ogłosił zarząd "Prespubliki". Szczegółowe zasady konkursu gazeta opublikuje jutro.

Rada nadzorcza Presspubliki, wydawcy "Rzeczpospolitej", ogłosi jutro konkurs na redaktora naczelnego tego tytułu. Rozmowy kwalifikacyjne z kandydatami mają być prowadzone do końca stycznia 2013 r. - poinformowała pełnomocnik zarządu Presspubliki Hanna Wawrowska.

"Ogłoszenie oraz szczegółowe informacje na temat konkursu ukażą się w jutrzejszym wydaniu dziennika +Rzeczpospolita+ oraz na stronach rp.pl." - napisano w komunikacie przesłanym w poniedziałek PAP.

Wawrowska poinformowała również, że do czasu rozstrzygnięcia konkursu, pełniącym obowiązki naczelnego "Rzeczpospolitej" pozostanie Andrzej Talaga. Na stanowisko jego zastępcy powołany został Bartosz Węglarczyk, który równocześnie pozostaje naczelnym miesięcznika "Sukces".

W rozmowie z Wawrowska dodała, że od kandydata oczekiwane jest co najmniej sześcioletnie doświadczenie w pracy w mediach, w tym też elektronicznych oraz co najmniej trzyletnie pełnienie funkcji kierowniczych w mediach i zarządzanie zespołem dziennikarzy. Od kandydata wymagana jest też m.in. znajomość rynku nowych mediów oraz aplikacji na tablety i smartfony, a także znajomość procesu wydawniczego.

Pod koniec października "Rz" napisała, że śledczy na wraku samolotu Tu-154M w Smoleńsku znaleźli ślady trotylu i nitrogliceryny. Prokuratura wojskowa zaprzeczyła, że są takie ustalenia. Dopiero badania laboratoryjne będą mogły być podstawą do twierdzenia o istnieniu bądź nieistnieniu śladów materiałów wybuchowych - podała prokuratura.

Po postępowaniu wyjaśniającym rada nadzorcza Presspubliki, wydawcy "Rz", uznała artykuł za nierzetelny i nienależycie udokumentowany i rekomendowała odwołanie redaktora naczelnego tytułu Tomasza Wróblewskiego, jego zastępcy Bartosza Marczuka i szefa działu krajowego Mariusza Staniszewskiego. Pracę stracił też autor artykułu Cezary Gmyz. Pracami redakcji od tego czasu kieruje Talaga - dotychczasowy wicenaczelny tytułu.

W opublikowanym w internecie krótkim filmie pt. "Mniejsza o trotyl" Wróblewski tłumaczył później, że decyzja o publikacji artykułu "Trotyl na wraku tupolewa" zapadła po jego rozmowie z prokuratorem generalnym Andrzejem Seremetem. B. naczelny "Rz" twierdził, że Seremet "ani razu" w czasie tej rozmowy "nie zasugerował, że te cząsteczki mogą wskazywać na inne pochodzenie niż materiał
wybuchowy".

Według Wróblewskiego, Seremet przyznał, że prokuratura od kilkunastu dni posiada informacje o obecności na wraku tupolewa wysokoenergetycznych cząstek, które mogą wchodzić w skład materiałów wybuchowych, ale nie jest jeszcze w stanie stwierdzić, jakiego pochodzenia są te cząsteczki.

Rozmowa Wróblewskiego z prokuratorem generalnym odbyła się w obecności rzecznika PG Mateusza Martyniuka.

"Na spotkaniu u prokuratora Seremeta, jego rzecznik, prok. Martyniuk, przyznał mi, że nie tylko +Rzeczpospolita+ wie o sprawie i myślę, że tak było" - mówił Wróblewski.

Po publikacji tego filmu Seremet oświadczył z kolei, że w trakcie rozmowy z Wróblewskim podkreślił wyraźnie, że pochodzenie cząstek wysokoenergetycznych, zabezpieczonych podczas badań wraku samolotu Tu-154M, może być "przeróżne".

Pytany o swą rozmowę z naczelnym "Rz" przed jej publikacją, Seremet mówił wcześniej, że Wróblewski prosił o spotkanie, twierdząc, że ma "ważną wiadomość o wadze właściwie równej z racją stanu".

"Powiedziałem wtedy, że mogę potwierdzić, że podczas oględzin i badań wraku w Smoleńsku narzędzia pomiarowe używane przez biegłych wykazały istnienie jakichś materiałów wysokoenergetycznych, podobnych do materiałów wybuchowych, ale żeby z tego powodu nie wyciągać żadnych, a szczególnie takich wniosków, które byłyby równoznaczne z tym, że użyto takich materiałów przeciwko czy wobec
tego samolotu" - relacjonował Seremet.

Przyznał, że "do pewnego stopnia" czuje się zmanipulowany, bo spodziewał się, że tekst będzie opublikowany łącznie ze stanowiskiem prokuratury.

"Domyślam się, że redaktor po rozmowie ze mną uznał, że ma potwierdzenie (informacji - PAP)" - dodał Seremet.

Prokurator generalny mówił też, że jeszcze przed północą wiedział, że tekst zostanie opublikowany i obawiał się, że "wywoła takie skutki, jakie wywołał".

Stanowisko w sprawie osób zwolnionych z "Rzeczpospolitej" zajęła część środowiska dziennikarskiego. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich uznało m.in., że niezależność redakcji "Rz" została "skrajnie zagrożona", a wizerunek i marka tego tytułu "najbardziej ucierpiały na naciskach, jakimi jej dziennikarze zostali poddani przez właściciela".

Także Stowarzyszenie Wolnego Słowa oceniło, że fakt ten może wywołać efekt zastraszenia dziennikarzy w Presspublice i innych polskich mediach, "co jest zagrożeniem wolności słowa"

ansa/PAP

[fot. Rzeczpospolita]

Warto poczytać

  1. konstanty-rokicki17072018 17.07.2018

    Uratował ogromną liczbę istnień w czasie Zagłady. Po wojnie o nim zapomniano, choć jego postawa zasługuje na nieśmiertelną chwałę

    60 lat temu, tj. 18 lipca 1958 roku, zmarł w Lucernie były polski wicekonsul w Szwajcarii, którego okres sprawowania funkcji dyplomatycznej w europejskim państwie przypadł na czas II wojny światowej.

  2. akta17072018 17.07.2018

    Wiadomo już kto palił karty do głosowania i akta sądowe. Sprawę wyjaśnia straż pożarna

    Strażak z OSP w Ożarowie Mazowieckim stwierdził w rozmowie z PAP, że ujawnione w Gołaszewie spalone akta i karty do głosowania to nie efekt przestępstwa. Leszek Stachlewski poinformował, że w pustostanie prowadzone były... badania naukowe dotyczące gaszenia pożarów w archiwach sądowych.

  3. pozarstocznia17072018 17.07.2018

    Pożar w centrum Gdańska. Płonie magazyn stoczniowy

    13 zastępów straży gasi pożar, który wybuchł we wtorek około południa w hali zlokalizowanej w centrum Gdańska - na terenach stoczniowych. W płonącym magazynie składowane są m.in. farby. Gdański magistrat zaapelował do mieszkańców o prewencyjne zamknięcie okien.

  4. tk17072018 17.07.2018

    Jest wyrok TK w sprawie prawa łaski. "Prezydent skorzystał ze swoich uprawnień"

    Wtorkowy wyrok TK w sprawie prawa łaski nie jest zaskoczeniem; prezydent Andrzej Duda skorzystał ze swoich konstytucyjnych uprawnień - oceniła rzeczniczka PiS Beata Mazurek.

  5. 1270bartekbargiela 17.07.2018

    Niesamowita akcja ratunkowa Polaków. Zrobili to pierwsi na świecie!

    O wielkim szczęściu może mówić brytyjski wspinacz Rick Allen, który podczas wspinaczki na Broad Peak uległ poważnemu wypadkowi. Przez kilkadziesiąt godzin z himalaistą nie było żadnego kontaktu, a jego towarzysze myśleli, że zginął. Uratował go polski dron!

  6. parafianowicz17072018 17.07.2018

    Kolejne przesłuchanie w sprawie Amber Gold. Przed komisją były wiceminister finansów Andrzej Parafianowicz

    We wtorek po godz. 10 zebrała się sejmowa komisja śledcza ds. Amber Gold; jedynym punktem posiedzenia jest przesłuchanie b. wiceministra finansów i Generalnego Inspektora Informacji Finansowej Andrzeja Parafianowicza.

  7. Gersdorf06032018 17.07.2018

    Małgorzata Gersdorf podjęła decyzję w sprawie swojego powrotu do pracy

    Spór o ustawę o Sądzie Najwyższym oraz o odwołanie dotychczasowej Pierwszej Prezes SN Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska podzielił polską społeczność. Zapewne będzie dzielił dalej, a cała sprawa nie przycichnie. Sędzia Gersdorf zamierza wrócić do pracy w poniedziałek

  8. 1270sejmsenate 16.07.2018

    Spalone karty do głosowania i akta sądowe we wsi pod Warszawą

    W opuszczonej szopie w podwarszawskiej wsi Gołaszew znaleziono tysiące nadpalonych dokumentów. Były to akta sądowe i karty do głosowania w wyborach do Sejmu i Senatu. Trwa zabezpieczanie i wywożenie dokumentów przez policję

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook