Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Koniec z protestami ekologów?

20.03.2013

Rządowa nowelizacja ustawy dotyczącej wydobycia gazu łupkowego ma ograniczyć prawo organizacji ekologicznych do protestów. Jak donosi „Dziennik Gazeta Prawna” za częścią z nich mogą stać agenci Gazpromu.

Projekt ustawy jednak jest szeroko krytykowany. Ekolodzy uważają, że rząd chce zamknąć usta lokalnym społecznością, które uważają, że mają prawo protestować przeciwko wydobyciu w ich regionie gazu łupkowego. Natomiast przedsiębiorcy twierdzą, że zmiany są zbyt łagodne i nie powstrzymają dalszego blokowania rozpoczętych już inwestycji.

Odbiera się ludziom możliwość wpływu na ich najbliższe otoczenie – oburza się na łamach gazety Michał Olszewski, rzecznik prasowy Koalicji Klimatycznej, krajowego porozumienia organizacji ekologicznych.

Ekolodzy twierdzą, że skandalem jest zmiana w ustawie, która mówi o prawie do głosu organizacją, które działają minimum 12 miesięcy. Jak mówi jeden z nich: 

Lokalne społeczności nie mogą być eliminowane z udziału w decyzjach dotyczących otoczenia, w którym żyją – uważa Marta Wiśniewska z Polskiej Zielonej Sieci.

Ministerstwo Środowiska uważa jednak, że takie zmiany są niezbędne do dalszego prowadzenia prac. Urzędnicy przekonuję, że wiele organizacji jest powoływanych tylko w celu paraliżowania prowadzonych już inwestycji. Często też organizacje protestują tylko do momentu otrzymania dotacji.

Przedstawiciele branży łupkowej są zadowoleni z wprowadzonych ograniczeń. Uważają, że wielu awanturników, którzy nie wnoszą nic do dyskusji, przestanie działać w ich otoczeniu. Dodatkowo przekonują, że część środowisk działa na czyjeś zlecenie:

Nikogo nie złapaliśmy za rękę, ale w całej Europie mówi się o finansowaniu antyłupkowych kampanii przez rosyjski Gazprom – wyjawia jeden z naszych rozmówców – dziennika.

Informacje przekazane gazecie potwierdzają funkcjonariusze ABW. Jak pisze dziennik:

Jeden z koncernów wysłał swoich agentów na spotkanie lokalnej społeczności w woj. pomorskim, zaniepokojonej planami wydobycia w ich okolicy – czytamy w DGP.

O wszelkich tego typu podobnych działaniach zostali poinformowani przedstawiciele rządu.

DGP, lz

[fot: sxc.hu]

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook