Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Koniec ostatniego polskiego dziennika

26.10.2011

Jedyny polski dziennik, ukazujący się na Litwie, będzie się ukazywał tylko we wtorki, środy i piątki. „To on nagłaśniał wszelkie działania litewskich nacjonalistów wymierzone w polską mniejszość” – podkreśla Tomasz Rola.

„Kurier Wileński” poinformował na swojej stronie, że Senat RP oraz Fundacja „Pomoc Polakom na Wschodzie” dokonały znaczących cięć dotacji przydzielanej gazecie. Ta decyzja spowodowała, że w końcu tego roku zabraknie środków na wydawanie naszego dziennika i będziemy musieli zamknąć gazetę. Redakcja «Kuriera Wileńskiego» wyczerpała wszystkie możliwe wewnętrzne rezerwy w oszczędzaniu środków: dokonano m. in. redukcji etatów, zmniejszenia płac zarobkowych, zrezygnowano z koloru w wydaniu magazynowym – napisała redakcja w oświadczeniu.

Mniejsza liczba numerów ma być większa objętościowo. Pociągnie to jednak za sobą podwyższenie ceny gazety.

„Kurier Wileński” to instytucja niezwykle zasłużona dla Polaków żyjących na Litwie. To z niego nasi rodacy mogli dowiedzieć się o rozmaitych wydarzenia dotyczących ich samych. To on nagłaśniał działania litewskich nacjonalistów wymierzone w polską mniejszość. Dlatego żal mi, że gazeta przeżywa obecnie kłopoty i przed końcem roku może być zmuszona zawiesić działalność – mówi dla Stefczyk.info Tomasz Rola, redaktor portalu Kresy.pl.

Nasz rozmówca zauważa, że z dotowanych przez nasze państwo projektów kulturalnych na Wschodzie to właśnie „Kurier Wileński” otrzymywał najwięcej pieniędzy. – Być może dlatego zdecydowano o obcięciu dotacji w myśl zasady, że temu, kto dostaje więcej, można też więcej zabrać. Nie doszukiwałbym się tutaj jakichś przyczyn natury politycznej. Może na przyszły rok senatorowie znowu zwiększą dotację na gazetę – przyznaj Rola.

RoJ

[fot. kurierwilenski.lt]

Słowa kluczowe:

Polska

,

Litwa

,

Kurier Wileński

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook