Jedynie prawda jest ciekawa

Komunistyczny minister znaleziony martwy

15.07.2015

Ciała byłego ministra i jego żony znaleziono w ich warszawskim mieszkaniu.

W kamienicy na warszawskiej Saskiej Kępie znaleziono dwa ciała z ranami postrzałowymi. Policja otrzymała informację, że mąż zastrzelił żonę i później sam popełnił samobójstwo. Sąsiedzi małżeństwa twierdzą, że ofiary to były minister edukacji z czasów PRL oraz jego żona.

Do tragedii doszło we wtorek wieczorem (14 lipca). Policja nie chce na razie informować o przebiegu śledztwa.

„Zostaliśmy zawiadomieni przez rodzinę, która od jakiegoś czasu nie miała z nimi kontaktu. Na miejscu rzeczywiście znaleziono dwa ciała, kobiety i mężczyzny w wieku 76 i 77 lat” - powiedziała w rozmowie z TVN Warszawa Ewa Szymański-Sitkiewicz z Komendy Stołecznej Policji.

Na miejscu tragedii pojawił się prokurator.

„Potwierdzam, że obie osoby miały rany postrzałowe” —powiedział Renata Mazur, rzeczniczka Prokuratury na Pradze.

Sąsiedzi małżeństwa są w szoku.

„Był elegancki, uśmiechnięty, zawsze opowiadał o żonie z miłością” —mówili.

„To była eutanazja na życzenie, skrócenie męki” —podejrzewają niektórzy z okolicznych mieszkańców. Według nich, żona byłego ministra ciężko chorowała.

„Mieszkali we dwoje, pan Krzysztof przynosił jej jedzenie do domu. Miał u mnie zamówione mleko, którego nie odebrał” —opowiadała właściciela osiedlowego sklepiku.

Prokuratura nie chce na razie udzielać żadnych informacji o wydarzeniach  w mieszkaniu na Saskiej Kępie, ani zdradzać personaliów ofiar.

mly/wPolityce.pl

[fot. Fratria]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook