Jedynie prawda jest ciekawa

Komu rząd chce sprzedać polskie Tatry?

27.07.2013

W zawiązku z budzącymi szereg obaw informacjami odnośnie procedury prywatyzacji spółki Polskie Tatry, posłowie Prawa i Sprawiedliwości poinformowali, iż złożyli w tej sprawie wniosek o zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia Komisji Skarbu Państwa.

Zwrócili się także do Szefa CBA o podjęcie niezbędnych działań mających na celu osłonę antykorupcyjną postępowania. Podważyli sens chaotycznej wyprzedaży narodowego majątku. W planach prywatyzacyjnych rządu także PEC Geotermia Podhalańska.

Spółka Polskie Tatry SA została utworzona w 1992 roku przez miasto Zakopane i Skarb Państwa. Zajmuje się prowadzeniem placówek hotelowych i turystycznych. Ma istotne znaczenie dla miasta Zakopane, z punktu widzenia rozwoju kultury fizycznej, rekreacji oraz jego promocji Jest właścicielem m. in. Zespołu Antałówka, Zespołu Pensjonatów „Dolina Białego”, hotelu „Tatry”, Zajazdu Kuźnice oraz wielu hektarów ziemi na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Chęć zakupu Polskich Tatr SA złożyły Polskie Koleje Górskie, spółka, którą tworzą samorządy
z Podhala oraz fundusz inwestycyjny Mid Europa Partners. Samorządy, wskutek działań burmistrza Zakopanego, chcącego udziały miasta Zakopanego w PKG przekazać funduszowi, wkrótce mogą utracić kontrolny pakiet akcji PKG i tym samym stracić kontrolę nad przedsiębiorstwem. Co ważne, PKG jest już właścicielem Polskich Kolei Linowych, których sprzedaż odbiła się głośnym echem na Podhalu
i w Małopolsce. Fundusz już teraz deklaruje chęć prywatyzacji PKL.

„Czy transakcja została objęta kontrolą antykorupcyjną? Czy właściwe służby zostały poinformowane o zamiarze przekazania udziałów miasta do PKG” - pytał podczas ostatniego posiedzenia Sejmu poseł Prawa i Sprawiedliwości Andrzej Adamczyk, wiceprzewodniczący sejmowej komisji infrastruktury.

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Anna Paluch kwestionowała sensowność sprzedaży przedsiębiorstwa: „Przynajmniej część majątku spółki położona jest na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego. W jaki zatem sposób rząd wyobraża sobie sprzedaż majątku położonego w granicach TPN wobec jasnych zapisów ustawy o ochronie przyrody, a zwłaszcza art. 2 ustawy z dnia 6 lipca 2001 r. o zachowaniu narodowego charakteru strategicznych zasobów naturalnych kraju?”

Z kolei poseł PiS Wiesław Janczyk z sejmowej komisji finansów publicznych pytał o cel tej prywatyzacji: „Czy jedynym powodem wyprzedaży polskiego majątku jest niekontrolowane już chyba poszukiwanie pieniędzy dla zasypywania dziury Rostowskiego? W Małopolsce i na Podhalu wiele mówi się o organizacji igrzysk zimowych. W ślad za deklaracjami nie idą jednak działania rozwijające konieczną dla powodzenia takiego projektu infrastrukturę. Obserwujemy za to, nasilający się proces wyprzedaży posiadających taką infrastrukturę polskich spółek.”

Posłowie poinformowali, że złożyli wniosek o zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia Komisji Infrastruktury z osobistym udziałem Ministra Środowiska w celu przedstawienia informacji na temat planów i przewidywanych skutków prywatyzacji, kolejnej podhalańskiej firmy, PEC Geotermia Podhalańska SA zajmującej się wykorzystaniem odnawialnych źródeł energii zawartych w wodach geotermalnych, do celów centralnego ogrzewania i przygotowywania cieplej wody użytkowej, klimatyzacji, turystyki i rekreacji.

Pod wszystkimi wnioskami podpisy złożyli małopolscy posłowie Prawa i Sprawiedliwości: Beata Szydło, Barbara Bartuś, Anna Paluch, Andrzej Adamczyk, Edward Czesak, Wiesław Janczyk oraz Piotr Naimski.

Zainteresował Cię artykuł? Dołącz do nas na Facebooku!

bp, lz

[fot: sxc.hu]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook