Jedynie prawda jest ciekawa

Komorowski wzywa Seremeta

14.04.2015

Andrzej Seremet, prokurator generalny, został przez Bronisława Komorowskiego "zaproszony" do Pałacu Prezydenckiego. Komorowski skrytykował politykę informacyjną prokuratury w śledztwie w sprawie katastrofy smoleńskiej.

Komorowski ocenił w radiu RMF FM, że "bardzo łatwo jest zachwiać ludzką pewnością, że sprawy są wyjaśnione". Według prezydenta część społeczeństwa "jest podatna na zjawisko ograniczenia zdolności do racjonalnego myślenia w sytuacji głębokiego kryzysu". - Kiedy rozum śpi - a w sytuacjach pełnych emocji łatwo jest uśpić rozum - budzą się polityczne upiory - powiedział, wskazując na tych, którzy starają się zakwestionować werdykt polskiej komisji badającej wypadki lotnicze i będą także "chwiali werdyktem prokuratury".

- Niestety prokuratura trochę sama w tym pomaga, bo - co widać gołym okiem - są absolutnie kardynalne błędy prokuratury w zakresie polityki informacyjnej: te sprzeczne sygnały, niekonsekwentne. To jest rzeczywiście problem. Dlatego chcę zaprosić prokuratora generalnego na rozmowy do mnie (...), żeby wyjaśnić, skąd się biorą te niespójności, przynajmniej w polityce informacyjnej prokuratury. Ona ma ogromne znaczenie w budowaniu braku pewności Polaków, że sprawy są ostatecznie wyjaśnione, nazwane, zdefiniowane - oświadczył prezydent.

W zeszłym tygodniu RMF FM ujawniło "nowy" stenogram nagrania rozmów w kokpicie Tu-154M. Przedstawiciele prokuratury mówili, że istnieje nie jeden, a dwa nowe stenogramy, potem prostowano, iż stenogram jest jeden, a druga opinia to ocena rozpoznania poszczególnych głosów z kokpitu. Początkowo prokuratura wojskowa oświadczyła, że w stenogramie są "nieścisłości" i odmawiała jego opublikowania; wkrótce zmieniono zdanie i postanowiono upublicznić ekspertyzę.

Prezydent oświadczył też, że nie zamierza ingerować w spory między rodzinami ofiar katastrofy smoleńskiej co do miejsca i rodzaju upamiętnienia tej katastrofy w centrum Warszawy. Jak podkreślił, kwestia wyboru miejsca spoczywa na władzach stolicy, które wskazały punkt na skraju Placu Marszałka Piłsudskiego - część rodzin opowiada się za "pomnikiem światła" przed Pałacem Prezydenckim.

- Ja nie podejmuję się negocjowania czegoś, co nie jest do wynegocjowania. Niestety nastąpiły podziały tak głębokie, że o pełnej zgodności rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej chyba mowy być nie może przez długie lata. Więc ja reaguję na prośbę tych, którzy się do mnie zwrócili. A zwrócili się ci, którzy uznają, że ważne jest to, żeby złapać w porę szansę w ogóle na powstanie pomnika adresowanego do pamięci wszystkich ofiar katastrofy - powiedział.

W ocenie prezydenta, po katastrofie smoleńskiej "egzamin zdało państwo polskie, a szczególnie konstytucja, która sprawdziła się w pełni, jeśli chodzi o ustabilizowanie państwa". Przypomniał, że przepisy pozwoliły na sprawne przejęcie władzy oraz bezzwłoczne powołanie nowych dowódców wojskowych, szefów urzędów i instytucji, w miejsce osób, które zginęły w rządowym samolocie, a także "szybkie wejście w proces nowych wyborów". - Mam w tym swój poważny udział - zauważył.

- To, że doszło do katastrofy rzeczywiście wymaga głębokiej analizy także od strony umiejętności kierowania państwem, a przynajmniej niektórymi agendami - powiedział prezydent precyzując, że ma na myśli osoby odpowiedzialne za organizację wizyt w Katyniu prezydenta Lecha Kaczyńskiego i premiera Donalda Tuska z 7 i 10 kwietnia 2010 r., a także odpowiedzialnych za stan 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego (pułk jest od kilku lat rozformowany). - Od tego do twierdzenia, że państwo jako całość nie potrafiło się zachować w sytuacji kryzysu (...) jest ogromna droga - mówił prezydent.

Przypomniał, że po katastrofie smoleńskiej powołany przez niego nowy Dowódca Sił Powietrznych gen. Lech Majewski "zaprowadził absolutny porządek" w lotnictwie, m.in. dzięki czemu do dziś nie wydarzyła się kolejna katastrofa w lotnictwie wojskowym. - Dokonano pełnego przeglądu procedur i wprowadzono dyscyplinę w każdym obszarze sił powietrznych. Szkoda, że nie zostało to wprowadzone przed katastrofą - podkreślił.

Pytany, czy nie ma wrażenia, że zarówno premier Tusk, jak i wielu innych przedstawicieli władz po katastrofie smoleńskiej w rozmowach z Władimirem Putinem zachowywało się "bardziej jak żałobnicy, niż jak twardzi gracze", Komorowski przypomniał, że to jemu zarzucano, iż "za mało płacze, a przesadnie zajmuje się samym państwem i podejmowaniem decyzji". - Wychodziłem wtedy z założenia, że jedni łatwiej mogą sobie pozwolić na okazywanie emocji, a niektórzy muszą stabilizować państwo - i na tym trzeba się koncentrować - dodał. Dopytywany, czy Putin "nie ograł cynicznie tych, którzy okazywali emocje" prezydent ocenił, że "nie widzi tu jakichś sukcesów prezydenta Putina".

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

PAP/JKUB

[fot. PAP/Jakub Kamiński]

Warto poczytać

  1. Sejm06122017 18.01.2018

    To jest pogrom. PiS z trzykrotnie większym poparciem niż PO

    Gdyby wybory odbyły się w styczniu, na PiS zagłosowałoby 44 proc. osób deklarujących udział w głosowaniu, PO uzyskałaby 15 proc. poparcia, do Sejmu weszłyby też Nowoczesna (6 proc.) i Kukiz'15 (5 proc.) - wynika z sondażu CBOS przeprowadzonego po rekonstrukcji rządu Mateusza Morawieckiego

  2. 1270lekarzzuj 18.01.2018

    Lekarz nie chciał obsługiwać ludzi z PiS. Po awanturze medialnej zmienił zdanie

    Swoją "akcję" uważa teraz za niezrozumiany dowcip i zaleca wszystkim więcej dystansu do rzeczywistości. Słynny w ostatnich dniach lekarz przekonuje, że nigdy nie odmówił pomocy żadnemu pacjentowi

  3. DudaTrump 18.01.2018

    Duda podziękował Trumpowi: Musimy kontynuować zwalczanie tego zjawiska

    Prezydent Andrzej Duda podziękował na Twitterze Donaldowi Trumpowi za demaskowanie zjawiska fake news. To reakcja na przyznanie przez prezydenta USA nagród dla mediów w tej kategorii

  4. Kaczynski18012018 18.01.2018

    Kaczyński: nie zmieniamy stanowiska ws. reparacji

    Nie zmieniamy stanowiska w sprawie reparacji - oświadczył prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński

  5. wellmanpiekara18012018 18.01.2018

    Szokujący wyrok. Jacek Piekara ma zapłacić pół miliona złotych za wpis w internecie

    W październiku 2016 roku na Twitterze Piekara zasugerował, iż Wellman nie grozi aborcja.

  6. mirzec-policja 18.01.2018

    Brudziński: rewolucja w polskiej policji będzie postępowała

    Kolejny posterunek wraca na policyjną mapę Polski. To już 72 jednostka przywrócona przez rząd Zjednoczonej Prawicy.

  7. Pieczynski 18.01.2018

    Mówił że "oberwał za poglądy", tymczasem napastnik był chory psychicznie. Nowe fakty w sprawie pobicia Pieczyńskiego

    Aktor zdążył już oskarżyć o atak polską nietolerancyjność. - Z naszych ustaleń wynika, że choroba agresywnego mężczyzny objawia się w panicznym strachu przed osobami w czerwonych kurtkach - ujawnił portal wpolityce.pl

  8. IIWSwiki 18.01.2018

    "Nie ma żadnej zmiany stanowiska w sprawie reparacji"

    Nie ma żadnej zmiany stanowiska polskiego rządu ws. reparacji, dotychczas to nie rząd zajmował się tą sprawą, prace prowadził zespół parlamentarny a miały one na celu ocenę stanu prawnego - stwierdził w czwartek szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook