Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Komorowski: Nie wolno śmiać się z żyrandola

15.12.2014

„Najczęściej lekceważą urząd prezydenta ci, którzy przegrywają wybory prezydenckie. Na szczęście na pilnowaniu żyrandola funkcja prezydenta się nie wyczerpuje, to element splendoru” - mówił w porannej rozmowie Radia Zet prezydent Bronisław Komorowski.

Jednym z głównych wątków rozmowy był sobotni „Marsz w Obronie Demokracji i Wolności Mediów” organizowany przez PiS.

"Oryginalny pomysł, aby sugerując z jednej strony, że jest zagrożona demokracja, jednocześnie z tej demokracji w pełni korzystać" – powiedział Komorowski.

Zdaniem Głowy Państwa w naszym kraju demokracja ma się dobrze, a możliwość organizowania demonstracji jest tego najlepszym przykładem. Zdaniem Komorowskiego podobnie jest z wolnością słowa. Dlatego prezydent widzi podstęp w sobotnim marszu organizowanym przez PiS.

„To są takie pomysły, żeby mobilizować członków własnej partii, własne zaplecze polityczne. To niewiele ma wspólnego z realną polityką" – mówił.

W jego ocenie niebezpieczne jest to, bez względu na to, ile osób uczestniczyło w demonstracji, że gromadzi się ludzi w Polsce pod hasłem "sfałszowano wybory". "To jest oczywiście próba robienia polityki partyjnej kosztem wiarygodności polskiej demokracji, polskiego państwa i to mi się po prostu nie podoba" – mówił.

Zdaniem prezydenta Prawo i Sprawiedliwość się pogubiło...

"Jak można jednocześnie apelować, żeby przyjechali kandydujący z list Prawa i Sprawiedliwości i mówić im, że wygrali w wyniku sfałszowania wyborów. To jest nielogiczne wewnętrznie, ale nie wszystko w polityce rządzi się logiką" - ocenił prezydent.

Komorowski mówił również o żyrandolu.

„Najczęściej lekceważą urząd prezydenta ci, którzy przegrywają wybory prezydenckie. Na szczęście na pilnowaniu żyrandola funkcja prezydenta się nie wyczerpuje, to element splendoru. Śmianie się z żyrandola to lekceważenie ze strony tych, którzy “dostali baty” w wyborach” - zaznaczył prezydent.

W rozmowie został poruszony wątek rozliczeń podróży służbowych Radosława Sikorskiego:

„Podejrzenia się w Polsce bardzo łatwo rzuca. Jeśli się czegoś nie umie udowodnić, to niech nie rzuca się oskarżeń. Najlepiej byłoby, aby Prezydium Sejmu lub Konwent Seniorów zebrało się i zastanowiło się, czy aby nie warto zmienić przepisów w Sejmie” - ocenił Bronisław Komorowski.

Radio Zet, PAP, wP, lz

[fot: Radio Zet]

Słowa kluczowe:

Olejnik

,

rozmowa

,

MArsz Pamięci

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook