Jedynie prawda jest ciekawa

Komisja zbada "papierowe samoloty" Amber Gold

17.07.2017
01LOTNICZAAMBERGOLDSI17072017
Komisja zbada "papierowe samoloty" Amber Gold

Komisja chce sprawdzić co stało się z dziesiątkami milionów złotych, które miały zasilić lotnicze plany Marcina P.. Do złożenia zeznań przed posłami zostali wezwani b. dyrektor marketingu Jet Air Ireneusz Dylczyk oraz gdański biznesmen Marius Olech. Sejmowa komisja śledcza ds. Amber Gold będzie we wtorek analizowała wątek projektów linii lotniczych gdańskiej piramidy finansowej.

W połowie 2011 r. spółka Amber Gold przejęła większościowe udziały w liniach lotniczych Jet Air, następnie w niemieckich OLT Germany, a pod koniec 2011 r. w liniach Yes Airways. Powstała wtedy marka OLT Express, pod którą działały linie OLT Express Regional (z siedzibą w Gdańsku, wykonujące rejsowe połączenia krajowe) oraz OLT Express Poland (z siedzibą w Warszawie, które wykonywały czarterowe przewozy międzynarodowe). Linie OLT Express rozpoczęły działalność 1 kwietnia 2012 r.

Jako pierwszy zeznawać ma przed komisją śledczą b. dyrektor marketingu Jet Air Ireneusz Dylczyk. Przewodnicząca komisji Małgorzata Wassermann ujawniła, że posłowie będą pytali o realności inwestycji lotniczych gdańskiej spółki.

Następnie zeznania złożyć ma gdański biznesmen Marius Olech. Jego nazwisko padało podczas wcześniejszych prac komisji śledczej m.in. w kontekście inwestora zainteresowanego firmą OLT Jet Air. Pod koniec maja b. właściciel tych linii lotniczych Krzysztof Wicherek mówił, że szef Amber Gold Marcin P. nie był pierwszym potencjalnym inwestorem, który interesował się jego firmą i że w 2011 r. Olech został mu przedstawiony jako potencjalny inwestor.

Z kolei pod koniec czerwca b. prezes Amber Gold Marcin P. zeznając przed komisją zaprzeczył, by był jakiś związek między nim, a Olechem. Dodał, że wiedział kto to jest. W końcu jednak Olech - jak zeznał Marcin P. - założył własną spółkę lotniczą.

W tym tygodniu komisja śledcza przesłucha jeszcze dwóch innych świadków. W środę zeznania złożyć ma Andrzej Korytkowski, były prezes Finroyal, parabanku działającego w czasie funkcjonowania Amber Gold. Według ówczesnych doniesień medialnych obie firmy miały się połączyć. M. Wassermann poinformowała, że jednym z wątków dociekań komisji będzie kwestia przyczyn i powodów, dla których Marcin P. przelał Korytkowskiemu duże pieniądze.

W środę po południu przed komisją stawić ma się Danuta Jacuk-Plichta, teściowa Marcina P., która była zatrudniona w Amber Gold. Szefowa komisji zwróciła uwagę, że na koncie Jacuk-Plichty pojawiały się potężne sumy pieniędzy z Amber Gold.

Głośno o sytuacji spółki Amber Gold zrobiło się w lipcu 2012 r., kiedy linie OLT Express zaczęły mieć kłopoty finansowe - zawieszono wówczas wszystkie rejsy regularne przewoźnika, a następnie spółka poinformowała, że wycofuje się z inwestycji w linie lotnicze. Linie OLT Express upadłość ogłosiły pod koniec lipca 2012 r. W połowie sierpnia 2012 r. upadłość ogłosiła spółka Amber Gold.

Po upadku OLT Express okazało się, że ze spółką współpracował pracujący w Porcie Lotniczym w Gdańsku Michał Tusk, który miał się zajmować obsługą prasową linii OLT Express i analizą ruchu lotniczego z Gdańska.

Z materiału zebranego do tej pory przez Prokuraturę Regionalną w Łodzi - która prowadzi śledztwo mające ustalić, gdzie trafiły pieniądze wyprowadzone z Amber Gold - wynika m.in., że od 15 grudnia 2011 r. do 30 sierpnia 2012 r. na rzecz OLT Express przelano z kont Amber Gold 5 mln 800 tys. dolarów i 43 mln 600 tys. zł. Jak ustalono, mimo tego OLT Express nie realizowała swoich zobowiązań finansowych wynikających choćby z konieczności uregulowania rat leasingowych za samoloty.

PAP/MBB

Fot. pixabay.com

Warto poczytać

  1. 02CHMIELNA70UCHYLONASI27072017 27.07.2017

    Komisja ds. reprywatyzacji naprawia gigantyczną aferę w stolicy

    Komisja weryfikacyjna ds. reprywatyzacji uchyliła decyzję prezydent Warszawy ws. Chmielnej 70. To grunt tuż przy Pałacu Kultury warty 160 mln zł. Wyłudzono go, mimo że dawny właściciel uzyskał już odszkodowanie. Komisja podjęła decyzję na swoim niejawnym posiedzeniu.

  2. SzymanskiFlickr 27.07.2017

    Szymański o propozycji spotkania KE-V4: jest wiele spraw, które wymagają rozmowy

    Jest wiele trudnych spraw, które wymagają politycznej wyobraźni i szczerej rozmowy; Polska jest zawsze gotowa do takiego dialogu - powiedział w czwartek PAP wiceszef MSZ ds. europejskich Konrad Szymański odnosząc się do propozycji spotkania w formacie KE-V4.

  3. Policja 27.07.2017

    Nowoczesna: mamy dziś do czynienia z państwem policyjnym

    "Państwo policyjne" - tak poseł Nowoczesnej Adam Szłapka skomentował doniesienia "GW", według których policja śledziła lidera partii Ryszarda Petru. Zażądał w tej sprawie wyjaśnień od premier Beaty Szydło i zapowiedział złożenie zawiadomienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.

  4. lichocka16062017 27.07.2017

    Lichocka: Timmermans nie ma podstaw, żeby pouczać polski Sejm, jakie ma uchwalać ustawy

    Wiceszef KE Frans Timmermans nie ma żadnych podstaw, żeby pouczać Polaków i polski Sejm, jakie mają uchwalać ustawy - uważa posłanka PiS Joanna Lichocka z Rady Mediów Narodowych. Sądownictwo to kwestia państw członkowskich i politykom KE nic do tego - dodała.

  5. gdanskwoda 27.07.2017

    Dramatyczna sytuacja w Trójmieście. Będzie kolejna powódź?

    Gwałtowne opady od środy zagrażają zalaniem niektórych osiedli.

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook