Jedynie prawda jest ciekawa

Kolejowi związkowcy zapowiadają strajk

22.01.2013

Związkowcy kolejowi przeprowadzą w piątek w godz. 7-9 strajk ostrzegawczy - poinformował PAP przewodniczący Konfederacji Kolejowych Związków Zawodowych Leszek Miętek. Forma strajku nie jest jeszcze ustalona. Prezes PKP SA ma nadzieję, że do strajku nie dojdzie.

Chodzi o ulgi przejazdowe, które są powodem sporu między związkami a pracodawcami. Pod koniec sierpnia br. spółki Grupy PKP ogłosiły, że z końcem 2012 r. przestaną wykupywać prawo do zniżek dla swoich emerytowanych pracowników. Emeryci, którzy nadal będą chcieli mieć zniżkę, będą ją mogli sobie wykupić sami. Grupa poinformowała, że oszczędzi na tym około 27 mln zł rocznie. Związkowcy przeprowadzili referendum strajkowe, w którym 95 proc. załogi opowiedziała się za strajkiem, jeśli zasady przyznawania ulg się zmienią, a załoga nie dostanie finansowej rekompensaty. Od kilku tygodni trwają mediacje między związkami a pracodawcami.

"Spotkaliśmy się z pracodawcami 15 stycznia i poproszono nas o przełożenie tego spotkania do 25 stycznia. Pracodawcy mówili, że chcą się lepiej przygotować. Tymczasem okazało się, że wykorzystują ten czas, by przedstawiać pracownikom do podpisu oświadczenia o wykupieniu ulg na zasadach ustalonych przez pracodawców. To ewidentna prowokacja, stosowanie metody faktów dokonanych, mimo że niby nadal trwają mediacje. Nie ma na to naszej zgody" - oświadczył w rozmowie z PAP Miętek.

Pytany, jaką formę przyjmie strajk powiedział, że nie jest to jeszcze ustalone. Związkowcy mają się w tej sprawie spotkać w środę po południu. "Mogę powiedzieć, że ten strajk dotknie tych pracodawców, z którymi jesteśmy w sporze" - zaznaczył Miętek.

"Bardzo niedobrze się stało, że strona związkowa zerwała rozmowy. Mamy nadzieję, że groźba strajku nie zostanie zrealizowana, ponieważ widzimy, jaka jest pogoda, a zaproponowany termin przeprowadzenia akcji protestacyjnej jest szczególnie uciążliwy dla pasażerów" - powiedział we wtorek PAP prezes PKP SA i szef Grupy PKP Jakub Karnowski.

Sprawa ulg przejazdowych dotyczy ponad 100 tysięcy emerytów, którzy do tej pory z nich korzystali. Związkowcy zdecydowanie sprzeciwili się odebraniu tego przywileju - najpierw pikietowali siedzibę PKP w Warszawie, a później przeprowadzili referendum strajkowe w spółkach kolejowych.

Związkowcy domagają się zachowania dotychczasowych ulg, albo po 720 zł podwyżki, która miałaby im zrekompensować zmiany. Jak poinformował PAP Mirosław Kuk z PKP SA, koszt przyznania takiej podwyżki w skali całej Grupy PKP sięgnąłby 800 mln zł rocznie.  

ll, PAP

[Fot. sxc.hu]

Warto poczytać

  1. zakopane17122017 18.12.2017

    Zakopane zakupiło „katownię Podhala”. Dawna siedziba Gestapo stanie się muzeum męczeństwa

    - Miasto Zakopane przy wsparciu budżetu państwa zakupiło za 11, 5 mln zł dawną siedzibę Gestapo zwaną "Katownią Podhala".

  2. 1270trwamnorwedwa 18.12.2017

    Schroniła się w Polsce, bo norwescy urzędnicy chcą odebrać jej dziecko

    Norweżka Silje Garmo musiała opuścić swój kraj, ponieważ władze chciały oddać jej drugą córkę do rodziny zastępczej. Powód? Miała nadużywać antydepresantów i leków nasennych

  3. 1270pkw 17.12.2017

    Ruszają prace nad zmianami w Kodeksie wyborczym

    Trzy senackie komisje na wspólnym posiedzeniu w poniedziałek rozpoczną prace nad uchwalonymi przez Sejm zmianami w Kodeksie wyborczym oraz ustawach samorządowych. Nowela wprowadza m.in. dwukadencyjność wójtów, burmistrzów i prezydentów miast oraz zmienia sposób wyboru członków PKW.

  4. 1270promocja 17.12.2017

    Antoni Macierewicz: jesteście elitą, armia to fundament bezpieczeństwa i patriotyzmu

    Szef MON Antoni Macierewicz podczas niedzielnej promocji oficerskiej żołnierzy rezerwy podkreślił, że armia to fundament nie tylko bezpieczeństwa, ale wartości patriotycznych. Zaapelował do żołnierzy o przypominanie historii po to, żeby "Polakom nie towarzyszyło kłamstwo".

  5. gdynia17122017 17.12.2017

    Wojsko otworzyło ogień do robotników idących do pracy. Zginęło 45 osób, 1165 odniosło rany

    47 lat temu, 17 grudnia 1970 r. w Gdyni wojsko otworzyło ogień do robotników idących do pracy. Było to najtragiczniejsze wydarzenie w czasie pacyfikacji robotniczych protestów na Wybrzeżu dokonanej przez władze komunistyczne - w jej wyniku zginęło 45 osób, a 1 165 odniosło rany.

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook