Jedynie prawda jest ciekawa


Kolejny proces między Wałęsą a Wyszkowskim

02.03.2012

Kolejny proces za nazwanie agentem „Bolkiem” wytoczył Krzysztofowi Wyszkowskiemu Lech Wałęsa. Były prezydent domaga się przeprosin i 30 tys. zł na cele charytatywne. Wyszkowski mówi, że Wałęsa chce go „puścić w skarpetkach”.

Wałęsa wygrał już jeden proces z Wyszkowskim. W prawomocnym wyroku z marca 2011 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku nakazał Wyszkowskiemu przeproszenie b. prezydenta za wypowiedź w telewizji z 16 listopada 2005 r., w której nazwał Wałęsę tajnym współpracownikiem SB o pseudonimie „Bolek”. W tym samym dniu były prezydent otrzymał od IPN status pokrzywdzonego i zapowiedział, że będzie od tego momentu pozywał do sądu osoby, które nadal będą twierdzić, iż był agentem służb specjalnych PRL.

Nowy proces dotyczy wypowiedzi Wyszkowskiego udzielonej dziennikarzom na korytarzu sądowym 14 grudnia 2007 r. i pokazanej tego samego dnia w „Panoramie” TVP Gdańsk. B. działacz WZZ powiedział wtedy: - Lech Wałęsa był agentem, brał za to duże wynagrodzenie, robił to ochoczo, współpracował „całą gębą”, nie ma remisu w tej sprawie.

Wyszkowski powiedział te słowa po wygranej sprawie sądowej z Wałęsą. Prawomocnym wyrokiem gdański sąd uznał wówczas, że b. przywódca Solidarności naruszył dobra osobiste Wyszkowskiego i musi go za to przeprosić. Sprawa dotyczyła audycji w TVN24 z 9 czerwca 2005 r. W jej trakcie Wałęsa użył wobec Wyszkowskiego m.in. takich epitetów jak „małpa z brzytwą”, „wariat” i „chory debil”.

Kiedy jeszcze w grudniu 2007 r. pozew przeciwko Wyszkowskiemu trafił do sądu, sprawa została zawieszona do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia toczącego się wtedy pierwszego procesu o „Bolka”. W połowie stycznia 2012 r. Sąd Okręgowy w Gdańsku postanowił podjąć postępowanie w tej sprawie i wyznaczył termin pierwszej rozprawy na 8 marca.

Wałęsa domaga się od Wyszkowskiego przeprosin i wpłaty tytułem zadośćuczynienia 30 tys. zł na rzecz Fundacji „Sprawni inaczej” w Gdańsku.

"Z wielkim smutkiem odbieram fakt, że Wałęsa konsekwentnie realizuje koncepcję puszczenia mnie w skarpetkach. To komunistów miał puścić w skarpetkach, ale nie zrobił tego. Teraz stara się zrobić wszystko, żeby mnie materialnie zniszczyć" - powiedział Wyszkowski, komentując kolejny proces, jaki wytoczył mu b. prezydent.

Wyszkowski nie wykonał wydanego przed rokiem prawomocnego wyroku przed Sądem Apelacyjnym w Gdańsku. W świetle wyroku przeprosiny miał ogłosić w lokalnej „Panoramie” TVP2 oraz „Faktach” TVN.

W maju 2011 r. Wyszkowski wydał oświadczenie, w którym napisał, że w żadnym wypadku nie zamierza przeprosić Wałęsy.

W tym pisemnym stanowisku Wyszkowski argumentował m.in., że „sąd - wykonując prawo - może rozmaite rzeczy”. - Moim zdaniem nie może jednak niczego włożyć w moje usta. Może orzec o obowiązku przeprosin (...). Ale nie może mnie zmusić, czy nakłaniać, do złożenia konkretnie sformułowanego oświadczenia, jeżeli miałbym głosić nieprawdę, zaświadczać coś, o czym nie jestem przekonany, albo - czego zupełnie nie rozumiem - dowodził.

Ponadto Wyszkowski wyjaśniał wówczas, że wykonanie wyroku sądu poprzez oświadczenia w dwóch telewizjach to wydatek rzędu „setek tysięcy złotych”, co przekracza jego finansowe możliwości.

B. działacz WZZ złożył kasację wyroku gdańskiego sądu do Sądu Najwyższego, ale ten jej nie przyjął. Wyszkowski powiedział, że w ciągu dwóch miesięcy wniesie skargę do Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu.

Z kolei adwokat b. prezydenta Ewelina Wolańska w listopadzie 2011 r. złożyła do Sądu Rejonowego w Gdańsku wniosek o wydanie postanowienia w trybie egzekucyjnym, które nakazałoby Wyszkowskiemu wykonanie wyroku. Sprawa została przekazana do rozpatrzenia do warszawskiego sądu.

PAP

[fot.PAP/Kraszewski]

Warto poczytać

  1. Petruflickr 20.07.2018

    Skandaliczny wpis Petru! Polityk zaatakował Annę Walentynowicz

    Sejm przyjął dziś większością głosów uchwałę w sprawie ustanowienia roku 2019 Rokiem Anny Walentynowicz.

  2. nurowska20072018 20.07.2018

    To są plany totalnych? Nurowska: "Zrobiłam laleczkę Piotrowicza, wbijam szpilki". Odpowiedź Agnieszki Holland szokuje

    Sympatyzująca z KOD-em polska pisarka Maria Nurowska postanowiła kolejny raz włączyć się w polityczny spór toczący się w Polsce.

  3. duda08032018 20.07.2018

    Prezydent zapowiedział 2-dniowe referendum ws. zmian w Konstytucji

    Prezydent RP Andrzej Duda na piątkowej konferencji zapowiedział dwudniowe referendum dotyczące zmian w konstytucji, które ma się odbyć w dniach 10-11 listopada

  4. 1270zamkniete3opaze 20.07.2018

    Odrażająca manipulacja polskojęzycznej niemieckiej gazety

    To już wyższy poziom manipulacji. Dziennikarze „Gazety Wrocławskiej” z należącej do niemieckiego koncernu grupy Polska Press udowodnili, że im nie jest wszystko jedno. Kto według nich odpowiada za plagę sinic i pozamykane polskie plaże? Wiadomo – PiS

  5. mieszkowski-20072018 20.07.2018

    Polska kadra była słaba, bo brakowało jej graczy z Aryki oraz Azji? Przemówienie posła Nowoczesnej podbija sieć

    Przyczyn słabości polskiej reprezentacji na mundialu w Rosji doszukiwał się każdy, od piłkarskiego eksperta po zwykłego, niedzielnego kibica. W rolę krytyka, na sejmowej mównicy, wcielił się również poseł Nowoczesnej, Krzysztof Mieszkowski

  6. sasin-gersdorf-20072018 20.07.2018

    Sasin w mocnych słowach o Gersdorf: Jest emerytką, czy się jej to podoba, czy też nie

    Dotychczasowa I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf jest dzisiaj emerytką i powinna korzystać z wolnego czasu - powiedział w piątek w "Sygnałach dnia" w PR3 szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin

  7. protest-20072018 20.07.2018

    Akt wandalizmu w trakcie protestu. Jego uczestnicy domagają się "sądu ostatecznego"

    "Czas na sąd ostateczny" - taki napis wykonany sprayem umieścili w nocy z czwartku na piątek na elewacji budynku sejmowego protestujący pod gmachem parlamentu

  8. 1270primemateusz 19.07.2018

    Premier: apeluję do opozycji o zdrowy rozsądek

    Chciałbym zaapelować do opozycji, żeby bezpieczeństwo granicy zdrowego rozsądku zapanowało; żeby nie zdarzały się takie rzeczy, że jacyś awanturnicy są wwożeni na teren Sejmu w bagażnikach - mówił w czwartek w Sejmie premier Mateusz Morawiecki.

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook