Jedynie prawda jest ciekawa

Kolejne zatrzymania ws. informatyzacji MSWiA

10.01.2012

Dwóch byłych dyrektorów sprzedaży z międzynarodowych korporacji informatycznych zatrzymało we wtorek CBA na polecenie warszawskiej prokuratury apelacyjnej. Ma to związek ze sprawą korupcji w Centrum Projektów Informatycznych MSWiA.

Zatrzymane zostały w sumie trzy osoby; trzecią jest pracownik jednej z firm komputerowych - poinformował we wtorek PAP wiceszef warszawskiej prokuratury apelacyjnej Waldemar Tyl.

Prokuratura chce postawić b. dyrektorom zarzuty związane z wręczaniem łapówek, trzecia osoba ma usłyszeć zarzut paserstwa. Jak dowiedziała się nieoficjalnie PAP ze źródeł zbliżonych do sprawy, chodzi o dwa koncerny - IBM i HP.

Rzecznik CBA Jacek Dobrzyński powiedział PAP, że do zatrzymań doszło we wtorek rano w Warszawie. "Zatrzymani mężczyźni są w wieku od 38 do 40 lat. Wszyscy zostali zatrzymani w swoich mieszkaniach. Teraz trwają przeszukania w ich mieszkaniach i w miejscach pracy" - dodał.

Wyjaśnił, że chodzi o zamówienia na zakup sprzętu i usług teleinformatycznych realizowane przez Centrum Projektów Informatycznych byłego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.

W śledztwie tym w październiku ubiegłego roku zatrzymano siedem osób; sześć z nich usłyszało zarzuty. Aresztowano wówczas b. dyrektora Centrum Projektów Informatycznych MSWiA Andrzeja M., jego żonę oraz Janusza J., szefa firmy podejrzanego o wręczenie mu łapówki za wygraną w przetargu dotyczącym informatyzacji resortu.

To oni usłyszeli najpoważniejsze zarzuty - M. i J. dotyczące przyjęcia i wręczenia łapówki w wysokości 211 tys. zł, a żona b. dyrektora prania brudnych pieniędzy, czyli ukrywanie łapówki - grozi za to do 10 lat więzienia.

Zarzuty w tej sprawie usłyszeli też zastępca M. - Piotr K., pracownica wydziału promocji projektów informatycznych w dawnym MSWiA oraz członek rodziny M. Jak poinformował PAP Tyl, na przełomie grudnia i stycznia prokuratura rozszerzyła zarzuty postawione dotąd w tej sprawie; dotyczą one już kilkumilionowych łapówek.

B. dyrektor CPI i jego zastępca pracowali w ministerstwie w latach 2008-2010; byli oddelegowani z Komendy Głównej Policji i do chwili zatrzymania pracowali tam w biurach logistycznych. M. został zwolniony z MSWiA w 2010 r. przez ówczesnego szefa resortu Jerzego Millera. Minister tłumaczył, że przyczyną tej decyzji były wyniki pracy b. dyrektora.

Działające od 14 lat MSWiA 21 listopada formalnie zostało podzielone na Ministerstwo Spraw Wewnętrznych oraz Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji.

PAP

[fot.sxc.hu]

Warto poczytać

  1. 1270lekarzzuj 16.01.2018

    Lekarz segreguje pacjentów: „Nie obsługuję ludzi z PiS”

    Zdziczenie przeciwników władzy nie zna granic. Ludzie, którzy szafują takimi hasłami, jak wolność, demokracja czy równość, coraz częściej udowadniają jednak, że słowa te, tak naprawdę niewiele dla nich znaczą.

  2. 1270sejmas 16.01.2018

    Będą wcześniejsze wybory parlamentarne?

    Nie planujemy wcześniejszych wyborów parlamentarnych - poinformował szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin. Jak dodał, Zjednoczona Prawica ma w tej kadencji program do zrealizowania. Chcemy wykonać wszystko, na co się z Polakami umawialiśmy - dodał.

  3. pielgrzymka15012018 15.01.2018

    Ujawniamy prowokację na Jasnej Górze. "Obywatele RP weszli w tłum kibiców i rozwinęli transparenty”

  4. AbpGadecki15012018 15.01.2018

    Abp Gądecki: troska o bezpieczeństwo mniej ważna niż pomoc potrzebującym

    Troska o zachowanie własnego bezpieczeństwa nie może przeważać nad postawą, która powinna być ukierunkowana na pomoc innym osobom - powiedział w poniedziałek przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki podczas konferencji prasowej po Światowym Dniu Migranta i Uchodźcy

  5. polskaanders15012018 15.01.2018

    „Niezniszczalni” chwytają za serce. Piękny spot przypominający o polskich bohaterach

    „Polskie dziedzictwo niesie ponadczasowe wartości niezłomności, odwagi i poświęcenia dla dobra innych” – napisał na Twitterze premier Mateusz Morawiecki.

  6. Jakitweetwp 15.01.2018

    Ostre starcie Jakiego z dziennikarką WP. "Ordynarnie manipuluje, nawet sekundy nie poświęciła żeby zadzwonić"

    - Wystarczyłaby sekunda, aby do mnie zadzwonić - i pani "dziennikarka" by się dowiedziała, że pomyliła wszystkie pojęcia - przekonuje wiceminister sprawiedliwości odnosząc się do tekstu opublikowanego w Wirtualnej Polsce

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook