Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kolejna odsłona konfliktu ws. budowy Narodowego

26.07.2012

Konsorcjum firm, które zbudowały Stadion Narodowy w Warszawie jest zaskoczone, że minister sportu Joanna Mucha zapowiedziała złożenie do sądu pozwu o ukaranie wykonawców za nieterminowe ukończenie budowy stadionu. Firmy zapewniają, że wywiązały się z umowy.

Jak wynika z komunikatu opublikowanego we wtorek przez Ministerstwo Sportu i Turystyki, Mucha zwróciła się do Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa z wnioskiem o przygotowanie pozwów przeciw generalnemu wykonawcy Stadionu Narodowego w Warszawie.

Wykonawcą Stadionu Narodowego jest Konsorcjum w składzie Hydrobudowa Polska PBG Alpine Bau Deutschland AG, Alpine Bau GmbH oraz Alpine Construction Polska.

"Takie działanie minister sportu nie jest żadnym zaskoczeniem dla wykonawcy, bo pomimo usilnych prób z jego strony Narodowe Centrum Sportu (NCS) i minister sportu nie wykazywali woli ugodowego zakończenia sporu" - stwierdził w wydanym w środę komunikacie wykonawca i zaznaczył, że posiada dokumentację na poparcie swoich stwierdzeń.

Ministerstwo dzień wcześniej zapewniło, że wielokrotnie podejmowało działania mające na celu mobilizację generalnego wykonawcy do rozliczenie umowy. Chodzi m.in. o znaczne przekroczenie terminu realizacji umowy oraz niezastosowanie się do wezwania zapłaty kar umownych.

Resort sportu przypomniał też, że już rok temu Narodowe Centrum Sportu zwróciło uwagę na niską jakość pracy konsorcjum, w związku z czym w czerwcu 2011 roku zawarto ugodę, której częścią był program naprawczy. Ugoda z czerwca 2011 roku regulowała wszelkie kwestie związane z wzajemnymi roszczeniami stron, dotyczącymi m.in. prac dodatkowych oraz zmian projektowych.

W związku z brakiem efektów realizacji programu naprawczego i pojawieniem się kolejnych uchybień 1 czerwca br. NCS wezwało do zapłaty kar umownych z tytułu zwłoki w osiągnięciu wykonania umowy z winy konsorcjum w wysokości 25 proc. wysokości całości wynagrodzenia netto, tzn. 308,8 mln zł - stwierdza MS w komunikacie. Resort zaznaczył, że konsorcjum nie zastosowało się do tego wezwania, co oznaczało naruszenie zapisów umowy.

W ocenie budowniczych przygotowywanie kontrpozwu wobec nich to postępowanie wysoce nieetyczne, bo Stadion Narodowy już 15 grudnia 2011 r. otrzymał pozwolenie na użytkowanie i od tego czasu odbyło się na nim wiele imprez, w tym Euro 2012, a organizator i operator stadionu otrzymał szereg pochwał i nagród. W komunikacie przypomnieli, że Sąd Okręgowy Warszawa Praga (13 lipca) wydał wyrok zakazujący Narodowemu Centrum Sportu korzystania z gwarancji należytego wykonania umowy złożonych przez wykonawców Stadionu. Uznał tym samym, że przedłużenie budowy stadionu nastąpiło z przyczyn niezawinionych przez konsorcjum.

Już w ubiegłym tygodniu Narodowe Centrum Sportu zapowiedziało złożenie zażalenia na to postanowienie.

Budowa Stadionu Narodowego rozpoczęła się we wrześniu 2008 roku. Miał być gotowy w lipcu 2011, ale m.in. z powodu konieczności naprawy schodów kaskadowych powstało opóźnienie. Budowę skończono 30 listopada ubiegłego roku.

PAP/kop
[fot. PAP/G. Jakubowski]

Warto poczytać

Facebook