Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kolejna afera zamieciona pod dywan

24.04.2014

Śledztwo w sprawie głośnej afery Art-B. zostało umorzone. Pierwszy skandal finansowy III RP po cichu zamieciono pod dywan. O sprawie pisze „Rzeczpospolita”.

Gazeta przypomina, że w latach 80. Andrzej Gąsiorowski i Bogusław Bagsik (na zdj.) wymyślili tzw. oscylator. Korzystali z luki w prawie finansowym, dzięki czemu udawało im się oprocentowywać wielokrotnie te same pieniądze w różnych bankach.

Gdy wybuchła afera właściciele Art-B uciekli do Izraela. Z Polski wyjechali w 1991 roku. Bagsika udało się złapać trzy lata później. W 200 roku został skazany na dziewięć lat więzienia. Na poczet kary zaliczono mu areszt, w związku z tym wyszedł w 2004 r.

Prokuratura początkowo zarzucała twórcom Art-B "zagarnięcie mienia znacznej wartości na szkodę polskiego systemu bankowego i Narodowego Banku Polskiego". Sąd uznał jednak, że twórcy Art-B doprowadzili do oszustwa, a pokrzywdzonym był Bank Handlowo-Kredytowy w Katowicach, który pokrywał czeki spółki. Prokuratura zmieniła więc zarzut na oszustwo, ale taki czyn przedawnił się w 2011 r. Na początku lutego tego roku wydano postanowienie o umorzeniu śledztwa w sprawie oscylatora.

Wydaje się więc, że wyciągnięcie odpowiedzialności od oszustów staje się mrzonką. Prokuratura jednak nie mówi jeszcze ostatniego słowa. "Nie przedawnił się zarzut dotyczący kradzieży mienia znacznej wartości na szkodę spółki Art-B. W tym zakresie postępowanie jest kontynuowane” - mówi prok. Przemysław Nowak z Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Mimo to prokuratura cofnęła list gończy za Gąsiorowskim.

TK,Rp.pl
[Fot. Youtube.pl]

Słowa kluczowe:

Polska

,

polityka

,

przestępczość

,

afera

,

prokuratura

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook