Jedynie prawda jest ciekawa


Sąd Najwyższy contra Morawiecki: wypowiedzi premiera szkodzą wizerunkowi kraju

19.12.2017
mateusz
Sąd Najwyższy contra Morawiecki: wypowiedzi premiera szkodzą wizerunkowi kraju

Rozpowszechnianie w mediach, w tym w prasie zagranicznej, nieprawdziwych stwierdzeń podważających autorytet organów państwa nie przystoi szefowi rządu, szkodzi wizerunkowi kraju i krzywdzi tysiące uczciwych sędziów - głosi wtorkowa uchwała Kolegium Sądu Najwyższego.

Kolegium SN podjęło uchwałę w związku z wypowiedziami premiera Mateusza Morawieckiego dotyczącymi polskich sądów. Podkreśliło w niej m.in., że nieprawdą jest, że "dotychczasowy system obsady stanowisk sędziowskich oparty jest na nepotyzmie i korupcji", a "w sądownictwie przy przydziale spraw lub ich rozpoznawaniu rozpowszechnione jest zjawisko korupcji lub kumoterstwa".

"Jeżeli Prezes Rady Ministrów dysponuje informacjami na temat przestępczej działalności sędziów, ma obowiązek zawiadomić organy ścigania" - dodano w uchwale.

We wtorek przed południem oświadczenie dotyczące tej kwestii wydał rzecznik prasowy SN sędzia Michał Laskowski. Oświadczył on, że od premiera Morawieckiego, którego "wypowiedzi mają niewątpliwy wpływ na kształtowanie się opinii publicznej, oczekujemy rzeczowości i posługiwania się sprawdzonymi i potwierdzonymi informacjami". 

"Sprzeciwiamy się natomiast odwoływaniu się do niepotwierdzonych, obiegowych opinii i stereotypów i to w wypowiedziach premiera polskiego rządu, publikowanych także za granicą. Krzywdzi to tysiące uczciwych sędziów, którzy są ważną częścią polskiego państwa" - głosiło oświadczenie rzecznika.

Sędzia Laskowski odniósł się do ostatnich wypowiedzi Morawieckiego na temat polskiego wymiaru sprawiedliwości, m.in. artykułu opublikowanego w zeszłym tygodniu na portalu tygodnika "Washington Examiner".

W artykule tym premier Morawiecki napisał, że Polski wymiar sprawiedliwości jest "głęboko wadliwy" oraz "sprzyja nepotyzmowi i korupcji". Dodał, że rząd PiS został wybrany, by go naprawić. Według premiera, "żaden demokratyczny naród nie może długo akceptować, by któraś z gałęzi władzy była niezależna od systemu kontroli i równowagi oraz odpowiedzialności publicznej". Zdaniem szefa rządu "taki jest obecnie status polskiego wymiaru sprawiedliwości".

Premier mówił, że w czasie obrad Okrągłego Stołu gen. Wojciechowi Jaruzelskiemu pozwolono na obsadzenie w sądach postkomunistycznych sędziów z czasów komunizmu. "Sędziowie ci dominowali w naszym wymiarze sprawiedliwości przez kolejne ćwierć wieku. Niektórzy z nich wciąż pracują" - wskazano w tym artykule.

"Ponadto sędziowie przydzielani są do spraw przez swoich popleczników, bez publicznego nadzoru" - napisał premier. "Korzyści dla przyjaciół; zemsta przeznaczona dla rywali. W przypadkach, gdy sprawa wygląda na najbardziej dochodową, wymagane są łapówki. Postępowania czasem przedłużają się w nieskończoność, działając na korzyść bogatych i wpływowych pozwanych. Wymiar sprawiedliwości zbyt często jest niedostępny dla tych, którym brak politycznych wpływów i pokaźnych kont bankowych" - dodał Morawiecki.

Odnosząc się do tych stwierdzeń sędzia Laskowski podkreślił, że "teza o dominacji w SN sędziów okresu komunizmu jest chybiona i nie może stanowić obiektywnej podstawy do grupowego przenoszenia w stan spoczynku 40 proc. sędziów". "Sam fakt orzekania w czasach PRL nie świadczy o tym, że dany sędzia sprzeniewierzył się niezawisłości i postępował niegodnie. Jeśli Pan Premier dysponuje wiadomościami na temat konkretnych spraw i konkretnych sędziów powinien przedstawić je publicznie, a nie posługiwać się krzywdzącymi uogólnieniami" - zaznaczył rzecznik SN.

Jak dodał, premier "podobnie postąpić powinien wtedy, gdy stwierdza w odniesieniu do spraw sądowych, że +gdy sprawa wygląda na najbardziej dochodową, wymagane są łapówki+". "Wiedza o takich sprawach powinna być udostępniona przez Pana Premiera organom ścigania. Środowisko SN popiera bezwzględne ściganie i surowe karanie sprzedajnych sędziów" - zaznaczył.

"Sprzeciw budzi natomiast zagadkowa teza o praktyce kupowania spraw przez sędziów. Nie możemy pogodzić się również z kierowanym wprost do SN zarzutem rzekomego sprzyjania przestępcom wyłudzającym VAT" - napisał w oświadczeniu Laskowski.

Według sędziego zaznaczyć trzeba także, że SN - będący częścią wymiaru sprawiedliwości III RP - nie współuczestniczył w uwolnieniu od odpowiedzialności karnej b. wicepremiera PRL Stanisława Kociołka. "SN w 2015 r. uwzględnił w tej sprawie kasację prokuratora i uchylił wyroki uniewinniające" - oświadczył Laskowski.

W niedzielę podczas uroczystości w Szczecinie w 47. rocznicę Grudnia 1970 r. premier mówił, że w 2013 r. po blisko 20 latach sąd pierwszej instancji uniewinnił Kociołka, a rok później sąd apelacyjny utrzymał tę decyzję. "Nie dostaliśmy go, bo taka była III Rzeczpospolita, taki był wymiar sprawiedliwości III RP. Wymiar sprawiedliwości, który w dużym stopniu był kontynuacją poprzedniego systemu, tego systemu, z którego wywodził się kat Trójmiasta, jak brzmią słowa tej samej piosenki" - dodawał szef rządu.

SN uchylił wyrok uniewinniający Kociołka w kwietniu 2015 r. i wskazał wówczas, że w ponownym procesie trzeba zbadać, czy Kociołek godził się, że 17 grudnia 1970 r. robotnicy stoczni gdyńskiej staną naprzeciw wojska. Kociołek zmarł kilka miesięcy później, w wieku 82 lat.

W ubiegły piątek Senat przyjął bez poprawek nową ustawę o SN. Ustawa trafiła do prezydenta Andrzeja Dudy, który złożył jej projekt. Ustawa wprowadza możliwość składania do SN skarg nadzwyczajnych na prawomocne wyroki polskich sądów, w tym z ostatnich 20 lat. W SN powstaną dwie nowe izby - Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych oraz Dyscyplinarna - z udziałem ławników wybieranych przez Senat. Ta druga będzie prowadziła postępowania dyscyplinarne wobec sędziów i przedstawicieli innych zawodów prawniczych. Ustawa przewiduje też przechodzenie sędziów SN w stan spoczynku po ukończeniu 65. roku życia, z możliwością przedłużania tego przez prezydenta RP (dziś ten wiek to 70 lat).

Sędzia Laskowski zaznaczył jednocześnie, że poprzeć należy system losowego przydzielania spraw poszczególnym sędziom w sądach powszechnych. "System taki powinien jednak konsekwentnie działać także w SN i Trybunale Konstytucyjnym, czego dotychczasowe reformy nie przewidziały" - dodał.

(PAP)

autor: Marcin Jabłoński

fot. PAP/Marcin Bielecki

Warto poczytać

  1. lgbt20062018 20.06.2018

    Naczelny Sąd Administracyjny podjął decyzję. Czy w Polsce można wpisać rodziców tej samej płci w akcie urodzenia dziecka?

    Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę na odmowę wpisu do ksiąg stanu cywilnego brytyjskiego aktu urodzenia dziecka, w którym jako rodzice widnieją dwie kobiety. Utrzymał tym samym wyrok uznający, iż w Polsce nie można w takim akcie wpisać rodziców tej samej płci.

  2. rydzyk20062018 20.06.2018

    Ktoś chce śmierci o. Rydzyka? Prokuratura prowadzi śledztwo

    Prokuratura Rejonowa Toruń Centrum-Zachód wszczęła postępowanie ws. nawoływania do zabójstwa założyciela Radia Maryja i TV Trwam o. Tadeusza Rydzyka - poinformowała w środę PAP szefowa toruńskiej prokuratury Judyta Głowacka.

  3. Trzaskowski20062018 20.06.2018

    O co chodzi Rafałowi Trzaskowskiemu? Dziwna niekonsekwencja kandydata PO na prezydenta Warszawy

    Wygląda na to, że Platforma Obywatelska próbuje różnymi sposobami przykryć kryzys wizerunkowy wywołany niezbyt przemyślaną wypowiedzią Rafała Trzaskowskiego o „zamrożeniu funduszy” unijnych na czas rządów PiS.

  4. cba-20062018 20.06.2018

    Zatrzymano 5 osób związanych z ustawianiem przetargów na wielomilionowe inwestycje

    Funkcjonariusze CBA z Bydgoszczy zatrzymali 5 osób związanych z ustawianiem przetargów. Grupa próbowała wpłynąć na inwestycje budowy dworca głównego w Olsztynie oraz modernizację Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Toruniu.

  5. sylwester-chruszcz-20062018 20.06.2018

    Sylwester Chruszcz nie wierzy w samobójstwo brata "To był człowiek spełniony"

    Nikt z rodziny i znajomych nie wierzy w samobójstwo mojego brata - mówił w środę poseł Sylwester Chruszcz, brat zmarłego w maju głogowskiego radnego Pawła Chruszcza. "To był człowiek mocno zbudowany wewnętrznie" - podkreślił polityk koła poselskiego Wolni i Solidarni

CS156fotoMINI

Czas Stefczyka 156/2018

PDF (8,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook