Jedynie prawda jest ciekawa

KOD demonstrował z .N i PO

12.03.2016

Około kilkunastu tysięcy osób uczestniczyło w sobotniej demonstracji w Warszawie, wzywającej rząd do opublikowania orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego.

 Protest zorganizowała Nowoczesna, udział wzięli m.in. politycy PO i działacze KOD. Mniejsze demonstracje odbyły się w kilku innych miastach. 

Manifestacje, które odbyły się pod hasłem "Przywróćmy ład konstytucyjny", miały związek ze środowym orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego oraz wydaną w piątek opinią Komisji Weneckiej na temat zmian w ustawie o TK.

Warszawski protest rozpoczął się przed siedzibą TK, skąd przeszedł Traktem Królewskim w kierunku Pałacu Prezydenckiego. Według policji pochód zgromadził co najmniej kilkanaście tysięcy osób. Organizatorzy zgłaszali władzom marsz liczący 10-15 tys., a pod koniec demonstracji nie mieli jeszcze szczegółowych danych na temat liczby uczestników.

Wiceprezydent Warszawy Jarosław Jóźwiak tymczasem informował na Twitterze, że spod siedziby TK wyruszyło 27 tys. osób, a przed Pałac Prezydencki dotarło ponad 50 tysięcy.

W tłumie demonstrantów obecni byli ludzie młodzi, starsi, ale przeważali ci w wieku średnim. Nieśli flagi Polski i Unii Europejskiej oraz transparenty z hasłami: "Rządzie publikuj", "Jeden Budapeszt wystarczy", czy "I love PL". Przed Pałacem Prezydenckim ustawiono także baner z wizerunkiem prezydenta Lecha Kaczyńskiego, cytujący jego słowa o niezależności TK od władzy. "Tu jest Polska" i "obronimy demokrację" - skandowali. Oprócz tego trąbili na wuwuzelach i bili w bębny.

Uczestnicy przybyli z całej Polski, m.in. Pomorza, Wielkopolski i Dolnego Śląska.

Organizatorzy protestu zbierali również podpisy pod projektem ustawy o Trybunale Konstytucyjnym.

Protest wsparli m.in. szef Nowoczesnej Ryszard Petru, lider Komitetu Obrony Demokracji Mateusz Kijowski, posłanka PO i wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska oraz liderka Zjednoczonej Lewicy Barbara Nowacka.

"Przyszliśmy tutaj, żeby okazać szacunek polskiej konstytucji" - mówiła posłanka Nowoczesnej Kamila Gasiuk-Pihowicz. "Chodźcie z nami, obronimy polską konstytucję" - apelowała.

Jak mówiła, to jest czas, by prezydent Polski Andrzej Duda odpowiedział sobie na pytanie, czy "chce stać po stronie bezprawia, chaosu i staczać Polskę w stronę autorytaryzmu, czy chce stać po stronie demokratycznego ładu i litery prawa".

Wiceprzewodniczący PO i były minister sprawiedliwości Borys Budka zachęcał do pisania wiadomości do rządu z apelem o opublikowanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 9 marca w sprawie noweli ustawy o TK.

"Bronimy dziś Trybunału Konstytucyjnego, bo tylko TK jest w stanie bronić naszych wolności, zapisanych w konstytucji" - mówił lider KOD Mateusz Kijowski.

"Chcą nam wmówić, że jesteśmy czarno-biali, a najlepiej czarni, wszyscy tacy sami. Ale to nie jest prawda" - podkreślał Kijowski. "My jesteśmy kolorowi, każdy jest inny, w tym jest nasza siła. Siła narodu jest w różnorodności, wielości, w tym, że każdy ma swoje barwy!" - dodał lider KOD.

"Jesteśmy silni w różnorodności: kobiety i mężczyźni, młodzi, sędziwi i dojrzali, katolicy, muzułmanie, prawosławni, judaiści, protestanci i niewierzący, rolnicy, naukowcy, rzemieślnicy, przedsiębiorcy, studenci i robotnicy, heteroseksualni i homoseksualni, rowerzyści, wegetarianie, ekolodzy. Ci w futrach, ci w płaszczach i ci w dresach. Mieszkający na wsi, w miastach i miasteczkach. Polacy, Niemcy, Białorusini, Tatarzy, Żydzi, Ślązacy, Kaszubi, Czesi i Ukraińcy. Każdy ma swą barwę. I to jest naród" - wymieniał Kijowski, zbierając za to owacje tłumu.

"Gdyby Polska działała, jak państwo prawa, nie stanęlibyśmy tu obok siebie" - powiedziała liderka lewicy, Barbara Nowacka. Jak zauważyła, choć zgromadzonych na demonstracji różnią poglądy, chcą toczyć ze sobą spór w ramach porządku prawnego. "Dzisiejsza władza łamie porządek konstytucyjny. Nie ma na to zgody" - zaznaczyła.

Szef Nowoczesnej Ryszard Petru podkreślał, że nie ma zgody na kompromis z rządem bez publikacji orzeczenia TK. "Publikujcie wyrok. Zastosujcie się do tego, co powiedział Trybunał Konstytucyjny" - apelował do rządu.

Manifestacja zakończyła się około 14.15 przed Pałacem Prezydenckim. Uczestnicy wspólnie na koniec odśpiewali hymn narodowy. Mniejsze protesty odbyły się w innych miastach, m.in. Poznaniu, Wrocławiu, Lublinie, Zielonej Górze i Bielsku-Białej.

W sobotniej manifestacji zorganizowanej przez Nowoczesną nie wzięli udziału działacze partii Razem, którzy od czterech dni protestują przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów domagając się publikacji wyroku TK.

Warto poczytać

  1. 1270pkw 17.12.2017

    Ruszają prace nad zmianami w Kodeksie wyborczym

    Trzy senackie komisje na wspólnym posiedzeniu w poniedziałek rozpoczną prace nad uchwalonymi przez Sejm zmianami w Kodeksie wyborczym oraz ustawach samorządowych. Nowela wprowadza m.in. dwukadencyjność wójtów, burmistrzów i prezydentów miast oraz zmienia sposób wyboru członków PKW.

  2. 1270promocja 17.12.2017

    Antoni Macierewicz: jesteście elitą, armia to fundament bezpieczeństwa i patriotyzmu

    Szef MON Antoni Macierewicz podczas niedzielnej promocji oficerskiej żołnierzy rezerwy podkreślił, że armia to fundament nie tylko bezpieczeństwa, ale wartości patriotycznych. Zaapelował do żołnierzy o przypominanie historii po to, żeby "Polakom nie towarzyszyło kłamstwo".

  3. gdynia17122017 17.12.2017

    Wojsko otworzyło ogień do robotników idących do pracy. Zginęło 45 osób, 1165 odniosło rany

    47 lat temu, 17 grudnia 1970 r. w Gdyni wojsko otworzyło ogień do robotników idących do pracy. Było to najtragiczniejsze wydarzenie w czasie pacyfikacji robotniczych protestów na Wybrzeżu dokonanej przez władze komunistyczne - w jej wyniku zginęło 45 osób, a 1 165 odniosło rany.

  4. KijowskiYT17122017 17.12.2017

    Kijowski nie ma wstydu! Zebrał 32 tysiące złotych i mówi: Będziemy mogli spokojnie przeżyć święta

    Były lider Komitetu Obrony Demokracji najprawdopodobniej zdecyduje się jednak pozostać w Polsce. Sympatycy zorganizowali zrzutkę na jego utrzymanie

  5. Morawiecki17122017 17.12.2017

    Morawiecki o Grudniu'70: to był korytarz do wolności

    Pamiętamy, że Gdynia i ten kawałek Polski przed II Wojną Światową był nazywany korytarzem; dla mnie symbolicznie to, co się działo w 1970 r., potem w 1980 r. to był taki korytarz do wolności - mówił na spotkaniu m.in. z uczestnikami wydarzeń na Wybrzeżu premier Mateusz Morawiecki

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook