Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kluzik-Rostkowska wejdzie do rządu?

09.09.2012

Jak wynika z informacji tygodnika "Wprost", Joanna Kluzik-Rostkowska, była minister w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, w połowie września ma wejść do rządu... Donalda Tuska. Według autorki informacji Anny Gielewskiej, Kluzik Rostkowska ma wesprzeć ministra finansów Jana Vincenta Rostowskiego, jako jego zastępczyni od rynku pracy.

Sama Kluzik-Rostkowska odmawia komentarza: - Nie potwierdzam, nie zaprzeczam – ucina próby potwierdzenia tej informacji u źródła.

Bardziej rozmowny jest jej kolega partyjny, europoseł Jacek Protasiewicz, który wejście Joanny Kluzik-Rostkowskiej do rządu uznał za "bardzo prawdopodobne".

- Bardzo prawdopodobne, ponieważ wraz z przygotowywaniem wystąpienia premiera przed parlamentem, premier będzie zastanawiał się nad ludźmi, którzy do tych nowych zadań będą wyznaczeni - tak Protasiewicz odniósł się do informacji "Wprost" w programie "Siódmy dzień tygodnia" w Radiu ZET.

Europoseł dodał, że Kluzik-Rostkowska "jest absolutnie kompetentna w obszarze polityki społecznej". - Myślę, że jest osobą niezwykle pracowitą - podkreślił.

Jeśli Kluzik-Rostkowska faktycznie wejdzie do gabinetu Donalda Tuska, będzie to oznaczało, że znów wraca do wielkiej polityki, po ponad rocznej izolacji. Kluzik-Rostkowska, bliska współpracowniczka Jarosława Kaczyńskiego (jeden z trzech słynnych "aniołków" Kaczyńskiego, obok Aleksandry Natalli-Świat i Grażyny Gęsickiej, które zginęły w katastrofie smoleńskiej), szefowa jego kampanii prezydenckiej w 2010 r., została wykluczona z Prawa i Sprawiedliwości. Założyła razem z kilkoma innymi dysydentami z PiS ugrupowanie Polska Jest Najważniejsza (PJN). Tuż przed wyborami 2011 porzuciła jednak ich i własną partię, żeby wystartować z list PO.

Jak dodaje "Wprost", w klubie PO zupełnie niewidoczna i niespecjalnie lubiana. Przez kilkanaście miesięcy z sejmowej trybuny zabrała głos 2 razy i wysłała jedną interpelację. Rozmówcy w Platformie wytykają jej chwiejność i roztrzepanie. – Jest spadochroniarzem i tak się tu czuje. Jakby jej było wstyd i wolała się schować – wzrusza ramionami polityk z władz klubu PO.

Pytanie, jak na  wydobycie jej przez Donalda Tuska z niebytu politycznego zareagują wyborcy Platformy.

Greg/wprost.pl, PAP
[fot.  J. Michalski]
CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook