Jedynie prawda jest ciekawa

Kłopoty za krytykę prokuratury

24.12.2012

Rzecznik dyscyplinarny „niezależnej” prokuratury ma pełne ręce roboty. Kolejny już śledczy będący w stanie spoczynku naraził się za swoją krytykę pod adresem kolegów prowadzących ważne śledztwa.

Prokurator w stanie spoczynku Jarosław Duś skrytykował postępowanie prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta w sprawie Amber Gold.

Jak pisze „Nasz Dziennik” chodzi o opinię wyrażoną przez Dusia na łamach prasy, że sprawa Amber Gold powinna być prowadzona nie przez prokuraturę rejonową, lecz przez specjalny wydział do spraw przestępstw gospodarczych na szczeblu prokuratury okręgowej.

Duś ocenił, iż „sprawa Amber Gold jak w soczewce wykazała słabość prokuratury: brak kwalifikacji, niski potencjał intelektualny, nieróbstwo, korupcję”. Mówił, że nie można „zaakceptować sytuacji, w której na „ołtarzu ofiarnym” społeczeństwa i polityków składa się ofiarę nie z tej osoby, która zawiniła. Chodzi o to, że prokurator generalny zdymisjonował szefową prokuratury rejonowej w Gdańsku-Wrzeszczu, która zajmowała się sprawą Amber Gold, która jednak obowiązki szefa prokuratury Gdańsk-Wrzeszcz pełniła dopiero od roku, zaś błędy w pracy prokuratury miały miejsce w czasie, gdy prokuratorem rejonowym był Witold Niesiołowski, obecnie szef prokuratury w Gdyni.

Andrzej Seremet tym samym cofnął się mentalnie do lat czterdziestych XX wieku” – spuentował prokurator.

Duś jest drugim w ostatnim czasie prokuratorem w stanie spoczynku ciąganym do odpowiedzialności za wyrażenie opinii. Niedawno przed rzecznikiem dyscyplinarnym stanął Krzysztof Olejnik za krytykę śledczych badających katastrofę smoleńską. Postępowanie dysyplinarne wciąż trwa.

Slaw/ Nasz Dziennik

[FOTO: fot. PAP / T. Gzell]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook