Jedynie prawda jest ciekawa


Hofman zawiesza członkostwo w PiS

22.11.2013

Rzecznik PiS Adam Hofman poinformował, że zawiesza członkostwo w PiS i klubie partii do czasu wyjaśnienia sprawy swego oświadczenia majątkowego. Jak powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński, Hofman nie będzie rzecznikiem PiS i szefem okręgu konińskiego.

Decyzje te mają związek z zawiadomieniem przez CBA prokuratury o nieprawidłowościach w oświadczeniach majątkowych Hofmana. Rzecznik Biura Jacek Dobrzyński nie chciał podawać szczegółów sprawy, ponieważ trafiła już do prokuratury. Według mediów podczas kontroli oświadczeń majątkowych posła PiS agenci CBA znaleźli wpływające na konto Hofmana kwoty niezgłoszone urzędowi skarbowemu. Według RMF FM może chodzić o transakcje na kwotę ok. 100 tys. zł.

Sam Hofman na briefingu w Sejmie wyjaśnił, że chodzi o niezapłacenie podatku od pożyczki. "Sprawa będzie się jeszcze toczyć i łatwo by można zrobić z tego sposób na odwrócenie uwagi od tej wielkiej, łapówkarskiej, korupcyjnej afery" - powiedział Hofman, nawiązując do doniesień ws. korupcji m.in. w b. MSWiA i MSZ.

Ocenił, że "dla równowagi" obóz władzy uznał, że trzeba w tej sytuacji pokazać nieprawidłowości wśród opozycji. "Ponieważ jestem w PiS, partii, która została powołana do tego, żeby takie afery zwalczać, pełniłem funkcję rzecznika (...) zawieszam członkostwo w PiS, w partii i w klubie, do czasu, chciałbym, bardzo szybkiego, wyjaśnienia sprawy przez prokuraturę" – poinformował Hofman.

"Wyjaśnię to bardzo szybko, jeśli tylko prokuratura da mi taką możliwość" - zadeklarował. Hofman podkreślił, że kontrolę jego oświadczeń majątkowych przez wiele miesięcy prowadziło CBA. "(Kontrola) dotyczyła wielu lat. Pytano wszystkie instytucje finansowe, banki, sprawdzano dokładnie moje konta, finanse, stan posiadania, także mojej małżonki. W sumie w wypadku tej kontroli okazało się, że jedyną rzeczą, na którą Centralne Biuro Antykorupcyjne zwraca uwagę, jest, jak mówi prokurator, błąd podatkowy o podatku małej wartości, czyli niezapłacenie podatku od pożyczki" - powiedział.

Głos w sprawie Hofmana zabrał w piątek prezes PiS Jarosław Kaczyński.

"Pan Hofman przestanie być szefem regionu, przestanie być rzecznikiem i nie będzie czynnym członkiem partii, nie będzie też członkiem klubu" - powiedział Kaczyński. Na razie mamy do czynienia z zawiadomieniem o przestępstwie i "nic więcej zrobić nie można" – podkreślił.

"Z całą pewnością zostaną zastosowane najdalej idące, możliwe w świetle przepisów statutowych działania. Będziemy zważali na to, czy tego rodzaju standardy będą stosowane wobec pana ministra Sławomira Nowaka, który nadal jest szefem regionu" - zauważył prezes PiS. "Jeśli sprawa wyjaśni się po myśli, to dlaczego niewinnego mielibyśmy karać" - dodał, pytany, co się stanie, jeśli sprawa zostanie rozstrzygnięta na korzyść Hofmana.

Politycy z kierownictwa PiS pytani o to, kto może być nowym rzecznikiem PiS unikali jednoznacznych odpowiedzi. Wiceprezes Adam Lipiński podkreślił, że partii potrzeba kilku dni na decyzję w tej sprawie. Szef komitetu wykonawczego Joachim Brudziński powiedział, że wybór rzecznika partii jest kompetencją komitetu politycznego PiS. Komitet ma być wybrany w sobotę podczas posiedzenia Rady Politycznej; według Brudzińskiego nowo wybrany komitet może się spotkać w przyszłym tygodniu.

Sprawy oświadczenia majątkowego Hofmana nie chciał komentować premier Donald Tusk. "Dzięki temu, że prokuratura jest niezależna, a CBA działa wreszcie zgodnie z ustawami i nie wykonuje żadnego zamówienia publicznego, te działania (służb) dotykają ludzi z różnych środowisk politycznych" - stwierdził premier. Jak podkreślił, "żadna barwa partyjna nie może być barwą ochronną".

Zainteresował Cię artykuł? Dołącz do nas na Facebooku!

PAP, lz  


[FOTO: PAP/Leszek Szymański]

Warto poczytać

  1. konstanty-rokicki17072018 17.07.2018

    Uratował ogromną liczbę istnień w czasie Zagłady. Po wojnie o nim zapomniano, choć jego postawa zasługuje na nieśmiertelną chwałę

    60 lat temu, tj. 18 lipca 1958 roku, zmarł w Lucernie były polski wicekonsul w Szwajcarii, którego okres sprawowania funkcji dyplomatycznej w europejskim państwie przypadł na czas II wojny światowej.

  2. akta17072018 17.07.2018

    Wiadomo już kto palił karty do głosowania i akta sądowe. Sprawę wyjaśnia straż pożarna

    Strażak z OSP w Ożarowie Mazowieckim stwierdził w rozmowie z PAP, że ujawnione w Gołaszewie spalone akta i karty do głosowania to nie efekt przestępstwa. Leszek Stachlewski poinformował, że w pustostanie prowadzone były... badania naukowe dotyczące gaszenia pożarów w archiwach sądowych.

  3. pozarstocznia17072018 17.07.2018

    Pożar w centrum Gdańska. Płonie magazyn stoczniowy

    13 zastępów straży gasi pożar, który wybuchł we wtorek około południa w hali zlokalizowanej w centrum Gdańska - na terenach stoczniowych. W płonącym magazynie składowane są m.in. farby. Gdański magistrat zaapelował do mieszkańców o prewencyjne zamknięcie okien.

  4. tk17072018 17.07.2018

    Jest wyrok TK w sprawie prawa łaski. "Prezydent skorzystał ze swoich uprawnień"

    Wtorkowy wyrok TK w sprawie prawa łaski nie jest zaskoczeniem; prezydent Andrzej Duda skorzystał ze swoich konstytucyjnych uprawnień - oceniła rzeczniczka PiS Beata Mazurek.

  5. parafianowicz17072018 17.07.2018

    Kolejne przesłuchanie w sprawie Amber Gold. Przed komisją były wiceminister finansów Andrzej Parafianowicz

    We wtorek po godz. 10 zebrała się sejmowa komisja śledcza ds. Amber Gold; jedynym punktem posiedzenia jest przesłuchanie b. wiceministra finansów i Generalnego Inspektora Informacji Finansowej Andrzeja Parafianowicza.

  6. Gersdorf06032018 17.07.2018

    Małgorzata Gersdorf podjęła decyzję w sprawie swojego powrotu do pracy

    Spór o ustawę o Sądzie Najwyższym oraz o odwołanie dotychczasowej Pierwszej Prezes SN Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska podzielił polską społeczność. Zapewne będzie dzielił dalej, a cała sprawa nie przycichnie. Sędzia Gersdorf zamierza wrócić do pracy w poniedziałek

  7. 1270sejmsenate 16.07.2018

    Spalone karty do głosowania i akta sądowe we wsi pod Warszawą

    W opuszczonej szopie w podwarszawskiej wsi Gołaszew znaleziono tysiące nadpalonych dokumentów. Były to akta sądowe i karty do głosowania w wyborach do Sejmu i Senatu. Trwa zabezpieczanie i wywożenie dokumentów przez policję

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook