Jedynie prawda jest ciekawa


Kijowski nie ma wstydu! Zebrał 32 tysiące złotych i mówi: Będziemy mogli spokojnie przeżyć święta

17.12.2017
KijowskiYT17122017
Kijowski nie ma wstydu! Zebrał 32 tysiące złotych i mówi: Będziemy mogli spokojnie przeżyć święta

Były lider Komitetu Obrony Demokracji najprawdopodobniej zdecyduje się jednak pozostać w Polsce. Sympatycy zorganizowali zrzutkę na jego utrzymanie.

Choć zbiórka na "Stypendium Wolności" dla Mateusza Kijowskiego jeszcze się nie skończyła, wraz z organizatorką akcji, Elżbietą Pawłowicz-Oparą (prywatnie siostrą Krystyny Pawłowicz - posłanki PiS) postanowili podzielić się jej efektami. Na konto byłego lidera KOD trafiło już 31 900zł. Jak zapowiedziała Pawłowicz, w przyszłości pieniądze z tego stypendium będą w przyszłości również przeznaczane na osoby, które "bardzo czynnie działają, a są w podobnie trudnej sytuacji jak Mateusz"

- Bardzo wam wszystkim dziękuję, to ogromne wsparcie, nasza rodzina już odczuła sporą ulgę, będziemy mogli spokojnie bez stresów bytowych przeżyć święta - powiedział Mateusz Kijowski, dodając że przygotowuje się już do kolejnych działań. 

Kijowski i Pawłowicz złożyli też życzenia świąteczne. - Pamiętajmy o tym, że najważniejsze jest to żebyśmy byli razem. Nie każdy kto ma inne poglądy jest naszym wrogiem, często po prostu ma inne podejście, inne zrozumienie. Musimy rozmawiać, słuchać siebie nawzajem, wtedy będzie łatwiej nam się wzajemnie zrozumieć i pojednać - powiedział Mateusz Kijowski. 

Zbiórka pod hasłem "Stypendium Wolności – Mateusz, zostań w Polsce!" rozpoczęła się pod koniec listopada. Jej celem jest zebranie 35 tysięcy złotych wsparcia dla byłego lidera KOD. Dwa lata temu Mateusz Kijowski pomógł nam się zorganizować do walki o praworządność w Polsce. (...) Niestety, zapłacił za to spokojem swoim i swojej rodziny oraz dramatycznym obniżeniem standardów życia. Z dnia na dzień stracił najważniejsze źródła utrzymania - napisała na stronie zbiórki Elżbieta Pawłowicz-Opara. Jak dodała, "dzisiaj, kiedy rozważa decyzje wyjazdu z Polski, by móc podjąć prace, postanowiliśmy podjąć próbę ufundowania Mateuszowi „Stypendium Wolności”. Do tej pory swój datek Mateuszowi Kijowskiemu przekazało 328 osób. 

Sam Kijowski odniósł się do zarzutów stawianych mu przez internautów, że powinien po prostu pójść do pracy i spłacać swoje zadłużenie z własnoręcznie zarobionych pieniędzy. - Wszyscy wiedzą, że moje alimenty wynoszą 2100 zł netto miesięcznie. To jest 2919 złotych brutto według kalkulatora wynagrodzeń na stronie pracuj.pl. Tylko jeszcze koszty komornicze – 15%. Czyli nie 2100 ale 2415 złotych netto. Czyli 3371 brutto. Ale… jeszcze muszę sam się jakoś utrzymać. Chociażby – żeby coś zjeść przed pracą i jeszcze dojechać do pracy. Mieć gdzie spać, ubrać się, zapłacić za prąd, gaz, ogrzewanie… Zgodnie z prawem na moje potrzeby muszę mieć 40% wynagrodzenia. Czyli nie 2415 netto, ale 4025 netto. A zatem mamy 5681 brutto.

No, to wiemy czego ode mnie oczekują komentatorzy. OK. Ale… słyszę od życzliwych internautów, że mam spłacać również zadłużenie. W końcu to proste – idź kopać doły i spłacaj zadłużenie. Wszyscy wiedzą, ile wynosi moje zadłużenie. Żeby rozłożyć spłatę na 10 lat, to miesięcznie wyjdzie około 1670 zł netto. Plus 15% kosztów komorniczych czyli 1920 netto. Zatem zwiększamy 4025 o 1920. Mamy 5945 netto czyli 8437 brutto. -
napisał Kijowski na swoim blogu. 

Były lider KOD odniósł się też do informacji, że otrzymał on propozycję pracy, ale ją odrzucił. - Dotarły do mnie też głosy, że podobno ktoś mi jakąś propozycję pracy przedstawił, ale ja ją odrzuciłem. Nie wiem, w jaki sposób mi tę propozycję składał. Pracowałem w wielu firmach w swoim życiu. Nie zdarzyło mi się, żeby bez osobistego kontaktu można było złożyć jakąkolwiek propozycję pracy. Nie otrzymałem żadnej propozycji to i na nic nie odpowiadałem - napisał.

Kijowski zwrócił też uwagę na ogłoszoną przez internautów zbiórkę na jego utrzymanie. Jak przekonuje, przyjął tę propozycję "ze łzami w oczach". - Ale… zaraz, zaraz. Dostałem propozycję! Propozycję zaangażowania w sprawy społeczeństwa obywatelskiego. Dostałem ją od Eli. A potem potwierdziło ją ponad 200 osób i ta liczba stale rośnie. To osoby, które nie rzucają słów na wiatr. Poparły swoją propozycję konkretnym zaangażowaniem. Wpłaciły pieniądze. To poważna propozycja. Nie medialna. Realna! - napisał.


kh
Fot: YouTube

Warto poczytać

  1. jurgiel18062018 18.06.2018

    Zmiana w ministerstwie. Krzysztof Jurgiel rezygnuje ze stanowiska

    Minister Krzysztof Jurgiel złożył w poniedziałek ze względów osobistych rezygnację ze stanowiska Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi - poinformowało biuro prasowe resortu rolnictwa

  2. jaki18062018 18.06.2018

    Wpadka Jakiego w sieci. Jak wyglądały jego przeprosiny?

    Wiceszef MS, kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta stolicy Patryk Jaki zapowiedział, że w ramach przeprosin za udostępnione na jego profilu na Facebooku zdjęcie z pogrzebu polityka PO Sebastiana Karpiniuka wyśle "sprzęt dla dzieciaków" na stadion im. Sebastiana Karpiniuka w Kołobrzegu.

  3. pogotowie12062018 18.06.2018

    Śmierelny wypadek. Autobus wpadł do rowu

    W miejscowości Konstantynowo (Kujawsko-Pomorskie) trwa akcja ratunkowa po wypadku autobusu, w którym zginęły 2 osoby, a szesnaście jest rannych. Na miejsce zdarzenia przyleciały dwa śmigłowce LPR i dojeżdżają kolejne karetki pogotowia.

  4. respectus170602018 17.06.2018

    „Polacy po swoje!”. Kolejny spot, który budzi ogromne emocje. Jedni chwalą, inni wolą nie komentować

    Na Twitterze zaprezentowano nowy spot kampanii #RespectUs. Wideo wzbudziło gorące emocje.

  5. Petru-15062018 17.06.2018

    Niesamowite. Jednak powstanie kolejna partia Ryszarda Petru. Znamy szczegóły!

    Stowarzyszenie b. lidera Nowoczesnej tworzy właśnie "Plan Naprawy Państwa", czyli program nowego ugrupowania, alternatywny dla polityki PiS. Ujawniamy szczegóły i kolejny plan Petru.

  6. 1270pomniklk 16.06.2018

    Odsłonięto pomnik prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego

    Pomnik prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, który zginął w katastrofie samolotu pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 r., odsłonięto w sobotę w Szczecinie. Na uroczystości obecny był premier Mateusz Morawiecki, przedstawiciele rządu, samorządów, a także kilkuset mieszkańców regionu.

CS156fotoMINI

Czas Stefczyka 156/2018

PDF (8,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook