Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kierowcy protestują przeciw wysokim cenom paliw

28.01.2012

- Opinia publiczna musi usłyszeć, że niezależnie od liczby kierowców, którzy wezmą udział w proteście niezadowolonych jest znacznie więcej - mówi Tomasz Wojtanek z Katowic.

Kilkadziesiąt aut uczestniczyło w zorganizowanym w sobotę w Poznaniu proteście przeciw wysokim cenom paliw. Auta wolno przemieszczały się jedną z dróg wylotowych z miasta, ale nie powodowały większego utrudnienia ruchu. - Jedziemy zgodnie z przepisami, zajmujemy jeden pas ruchu, ewentualnie będziemy się co chwilę wyprzedzać. Nie chcemy utrudniać życia innym kierowcom, przemieszczającym się tą trasą - powiedziała współorganizatorka protestu Paula Zawadzka.

- Wiemy, że ceny paliw jutro nie spadną, ale naszym głównym celem jest zwrócenie uwagi osób rządzących, że żyje nam się coraz gorzej. Jeśli nie zmienią swojego postępowania, to będziemy powtarzać takie akcje aż do Euro - dodała.

Protesty kierowców w Wielkopolsce przygotowywane były w sobotę także m.in. w  Chodzieży, Gnieźnie, Kaliszu i Lesznie.

Ok. 80 samochodów z kolei wyruszyło w sobotnie przedpołudnie z rogatek Szczecina w kierunku miejscowości Chociwel w proteście przeciwko wysokim cenom paliwa. Jak poinformował Piotr Dołżonek, jeden ze współorganizatorów protestu - samochody w większości osobowe, jechały z prędkością 40 km na godzinę drogą krajową nr 6 w kierunku Chociwla, gdzie dołączyła do nich grupa kierowców ze Stargardu Szczecińskiego.

Pojazdy, które biorą w nim udział są oklejone plakatami i naklejkami z wizerunkiem postaci, która ma przy głowie pistolet od dystrybutora. Jak podkreśla Dołżonek, kierowcy od czasu do czasu będą się wyprzedzać, żeby "tamować ruch legalnie". Zachodniopomorski protest jest częścią ogólnopolskiej akcji "Stop wysokim cenom paliw w Polsce".
W Katowicach protest rozpoczął się w południe Ok. 80 samochodów z prędkością od 30 do 40 km/h ruszyło w głównymi ulicami Katowic. Kierowcy zapowiedzieli, że protest potrwa kilka godzin.

Organizator protestu Tomasz Wojtanek z Katowic tłumaczy, że protest jest koniecznością ponieważ opinia publiczna musi usłyszeć - że niezależnie od liczby kierowców, którzy wezmą udział w proteście - niezadowolonych jest znacznie więcej.

W Trójmieście protest także rozpoczął się w południe. W Gdyni zebrało się kilkudziesięciu kierowców, w Gdańsku - około stu. Kierowcy jeździli głównymi ulicami Gdyni i Gdańska oraz obwodnicą trójmiejską z prędkością 20-40 km/h.


PAP
fot.sxc.hu
CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook