Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kidawa-Błońska chce wygryźć Kopacz z Warszawy

21.07.2015

Ważne jest, żeby startować z miasta, które się ceni i w którym człowiek się dobrze czuje – powiedziała Marszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska, która zadeklarowała, że w wyborach parlamentarnych chce startować z Warszawy.

Kidawa-Błońska była pytana we wtorek na konferencji prasowej w Sejmie, z którego okręgu będzie kandydowała w wyborach parlamentarnych.

- Dla mnie ważne jest, żebym kandydowała z Warszawy, tu się urodziłam, tu spędziłam całe swoje życie, Warszawy nigdy nie opuszczę, chcę kandydować z Warszawy, a naprawdę miejsce (na liście wyborczej) nie ma znaczenia - powiedziała Kidawa-Błońska.

Jak zauważyła, na listach PO w Warszawie zawsze było dużo kobiet.

- Ważne jest, żeby startować z miasta, które się ceni i w którym człowiek się dobrze czuje - podkreśliła.

W 2011 roku Kidawa-Błońska uzyskała mandat startując z drugiego miejsca stołecznej listy PO.

Start w wyborach parlamentarnych z Warszawy zadeklarowała wcześniej również premier Ewa Kopacz - która w poprzednich wyborach uzyskała mandat kandydując w okręgu radomskim. Kopacz powiedziała, że w wyborach parlamentarnych chciałaby się zmierzyć z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim, który zapewne wystartuje z Warszawy.

- Będę startować z jedynki w Warszawie - oświadczyła.

Z niedawnych rozmów PAP z mazowieckimi politykami PO wynika, że dalsze miejsca na stołecznej liście mogą zająć np. wiceszef MSZ ds. europejskich Rafał Trzaskowski lub Tomasz Siemoniak. Szef MON "przymierzany" jest też do jedynki w Wałbrzychu (w wyborach 2011 r. na czele listy znalazła się obecna wiceszefowa klubu PO Izabela Mrzygłocka).

Zdaniem rozmówców PAP, nie ma możliwości, by Kidawa-Błońska i Kopacz znalazły się na jednej liście. Niektórzy politycy Platformy spekulują, że być może marszałek Sejmu mogłaby być liderką listy w okręgu podwarszawskim. Tam jednak mazowiecka PO na miejscu pierwszym widzi swego szefa, ministra administracji i cyfryzacji Andrzeja Halickiego.

PAP

[FOTO: 

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook