Jedynie prawda jest ciekawa

KE zmienia prognozy ws. polskiej gospodarki

03.05.2013

Ostatnie szacunki Komisji Europejskiej są gorsze niż te sprzed kilku miesięcy. Zdaniem KE polską sytuację pogarsza "niemrawa" konsumpcja wewnętrzna, spadek inwestycji i osłabiony eksport.

Polski PKB wzrośnie w tym roku o 1,1 proc., a w przyszłym o 2,2 proc. - przewiduje Komisja Europejska w opublikowanych w piątek wiosennych prognozach gospodarczych. Według KE deficyt polskiego sektora finansów publicznych wyniesie w 2013 r. 3,9 proc. PKB.

Piątkowe prognozy są gorsze dla Polski niż szacunki, które KE publikowała w lutym.

Jeszcze w lutym KE prognozowała, że PKB Polski wzrośnie w tym roku o 1,2 proc., a w przyszłym o 2,2 proc. KE szacuje, że w 2012 r. polskie PKB rosło w tempie 1,9 proc. Komisja napisała w swoim komentarzu, że perspektywy wzrostu Polski są w tym roku osłabione ze względu na "niemrawą" konsumpcję wewnętrzną, spadek inwestycji i osłabiony eksport.

Wzrost PKB w pierwszej połowie 2013 r. wyhamuje do 0,7 proc., m.in. z powodu słabych perspektyw ekonomicznych dla eksportu, co przełoży się również na osłabienie inwestycji prywatnych. Pewnego odbicia można spodziewać się pod koniec roku, ze względu na poprawę sytuacji gospodarczej na świecie i obniżenie kosztów kredytu.

KE wskazała, że do wzrostu PKB w 2012 r. jedynie o 1,9 proc. przyczynił się słaby popyt krajowy, który pozostawił piętno na działalności gospodarczej. W szczególności, słabo wypadł wzrost prywatnej konsumpcji, nie powstawały nowe miejsca pracy, realne płace spadały, tak samo jak zaufanie konsumentów. "Konsolidacja fiskalna ograniczyła konsumpcję i inwestycje publiczne" - podała KE.

KE szacuje, że inflacja mierzona wskaźnikiem HICP wyniesie w tym roku 1,4 proc. Natomiast w 2014 r. inflacja ma - według KE - wynieść 2,0 proc. (szacunki lutowe mówiły o 1,8 proc. w tym roku i 2,3 proc. w przyszłym).

Dane dot. inflacji HICP pochodzą z wydatków budżetów gospodarstw domowych oraz z rachunków narodowych.

Ponadto, KE spodziewa się w tym roku w Polsce bezrobocia (liczonego metodologią unijną różną od stosowanej przez GUS) na poziomie 10,9 proc., w 2014 r. - 11,4 proc.

Komisja ponadto przewiduje, że deficyt polskiego sektora finansów publicznych w 2013 r. wyniesie 3,9 proc. PKB, a w przyszłym roku 4,1 proc. PKB. Lutowe prognozy  mówiły o tym, że w tym roku ma on wynieść 3,4 proc. PKB, a w 2014 r. - 3,3 proc. PKB.

KE szacuje, że w ubiegłym roku deficyt wyniósł 3,9 proc. PKB. Lutowe szacunki dotyczące 2012 r. mówiły o 3,5 proc. i na bazie tych danych KE mówiła o możliwości zdjęcia z polski procedury nadmiernego deficytu, przy uwzględnieniu kosztów reformy emerytalnej.

Jak podała KE, w 2012 roku deficyt osiągnął 3,9 proc. PKB m.in. ze względu na wyższy niż oczekiwany spadek wpływów budżetowych z podatków pośrednich i wyższe wydatki bieżące.

Jeśli chodzi o dług publiczny Polski, to KE szacuje, że w tym roku wyniesie on 57,5 proc. PKB, a w 2014 r. 58,9 proc. PKB. Lutowe szacunki mówiły o tym, że w tym roku wyniesie 57 proc. PKB, a w przyszłym 57,5 proc. PKB.

Piątkowe prognozy będą podstawą do opracowania zaleceń KE dla poszczególnych krajów Unii m.in. w sprawie procedury nadmiernego deficytu, którą objęta jest m.in Polska. Zalecenia zostaną ogłoszone 29 maja.

Zgodnie z nałożoną na Polskę w 2009 r. procedurą nadmiernego deficytu Polska powinna zbić ubiegłoroczny deficyt do dopuszczalnego poziomu 3 proc. PKB.

TK,PAP
[Fot. PAP/Radek Pietruszka]
Słowa kluczowe:

Komisja Europejska

,

ekonomia

,

prognoza

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook