Jedynie prawda jest ciekawa


KE nie otrzyma jutro odpowiedzi

14.06.2016

Komisja Europejska nie powinna się spodziewać, że do środy rząd przedstawi swą odpowiedź na jej opinię ws. praworządności w Polsce - wynika z informacji uzyskanych przez PAP ze źródeł zbliżonych do rządu.

W środę mija dwutygodniowy termin, jaki - według unijnej procedury - miał rząd na przedstawienie swych uwag do przyjętej 1 czerwca opinii KE. Nieoficjalnie, według źródeł zbliżonych do rządu, Komisja Europejska nie powinna się spodziewać do tego czasu odpowiedzi.


Natomiast - jak powiedział PAP i IAR wiceminister spraw zagranicznych Aleksander Stępkowski - z ostatnich wypowiedzi przedstawicieli KE wynika, że "Komisja byłaby usatysfakcjonowana, gdyby odpowiedź polskiego rządu wpłynęła w czerwcu".

"Rządowi polskiemu bardzo zależy na dobrym dialogu z Komisją, dlatego można się zapewne spodziewać, że wyjdzie jakoś naprzeciw oczekiwaniom Komisji" - podkreślił wiceszef MSZ.

"Te oczekiwania nie powinny jednak być formułowane względem Polski na podstawie kontrowersyjnej tzw. procedury praworządności KE, ponieważ z niej nie wynikają żadne prawne imperatywne konsekwencje dla krajów członkowskich; jest to procedura, która organizuje wewnętrznie pracę Komisji" - stwierdził Stępkowski.

Jak dodał, "Komisja ma oczywiście prawo i pełną autonomię do tego, by organizować swoją pracę w sposób, który uzna za stosowne, ale to nie oznacza, że wynikają z tego jakieś konsekwencje dla krajów członkowskich".

Stępkowski podkreślił, że na temat statusu tej procedury jednoznacznie wypowiedziały się służby prawne Rady Unii Europejskiej - że "dla tego typu procedury nie ma najmniejszych podstaw w unijnych traktatach". Jak mówił, "zgodnie z art. 5 traktatu o UE instytucje unijne dysponują tylko i wyłącznie tymi kompetencjami, które zostały im wyraźnie wskazane w traktatach". "Dlatego nie ma podstaw do tego, by uznać, że Komisja Europejska posiada jakiekolwiek kompetencje do tego, żeby kontrolować stan praworządności w którymkolwiek z krajów UE, w tym w Polsce" - zaznaczył.

"Komisja próbuje (...) przypisać sobie pewne kompetencje, których państwa członkowskie im nie przyznały, w związku z tym nie będziemy skłonni aprobować tego typu działań, które by zmierzały do naruszenia art. 5 traktatu o UE" - powiedział Stępkowski. Podkreślił, że polski rząd jest otwarty na dialog.

Opinia podsumowuje prowadzony stycznia dialog z polskim rządem na temat sytuacji wokół Trybunału Konstytucyjnego. To pierwszy etap prowadzonej wobec Polski procedury ochrony praworządności.

Jak tłumaczył 1 czerwca wiceszef KE Frans Timmermans, Komisja postanowiła przyjąć opinię, bo dotychczasowe kontakty z polskimi władzami nie doprowadziły do rozwiązania problemów, które
niepokoją Brukselę. Problemy te dotyczą sporu o skład TK, publikacji jego wyroków i ich poszanowania oraz treści ustawy reformującej Trybunał z 22 grudnia 2015 r.

W poniedziałek rzeczniczka KE Mina Andreewa poinformowała, że KE do środy oczekuje od Polski odpowiedzi na opinię ws. praworządności. Również w poniedziałek premier Beata Szydło oświadczyła, że odpowiedź na opinię KE zostanie przesłana "w odpowiednim czasie" i że rząd przekaże informacje, które powinny usatysfakcjonować KE.

Premier podkreśliła, że nie opinia jest w całej sprawie istotna, lecz - jak zaznaczyła - "to, co dzieje się, jeżeli chodzi o zmiany w ustawie o Trybunale Konstytucyjnym".

Sejm nie zgodził się w piątek na odrzucenie w pierwszym czytaniu dwóch projektów ustaw o Trybunale Konstytucyjnym - autorstwa PiS oraz autorstwa PSL. Teraz zajmie się nimi sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka. Do prac w komisji trafił też trzeci projekt ustawy ws. TK, zgłoszony przez KOD jako obywatelski.

O kwestie odpowiedzi na opinię KE pytany był we wtorek szef MSZ Witold Waszczykowski. Powiedział, że "Polska ma czas nieograniczony, aby rozmawiać o swoich problemach, które są rozstrzygane w Polsce". Dodał, że "dla państwa polskiego priorytetem jest bezpieczeństwo, a nie dyskusja ekspercka z Komisją na temat praworządności w Polsce, która nie jest zagrożona".

ansa/PAP

[fot. ansa/KPRM]

Warto poczytać

  1. nitek22012018 22.01.2018

    Niemiecki pracodawca chciał rozstrzelać Polaków. „Świadkowie potwierdzają”

    Według słów Polki, które przed sądem potwierdzili liczni świadkowie, Hans G. miał nazywać się „hitlerowcem”, który „nienawidzi Polaków”.

  2. Schetynawiki 22.01.2018

    To nie jest dobry dzień dla Grzegorza Schetyny. Ministerstwo odpowiada na jego fake newsa

    Lider Platformy Obywatelskiej próbował punktować na Twitterze polski rząd, ale jego strzał okazał się wyjątkowo niecelny

  3. RuchNarodowy22012018 22.01.2018

    Narodowcy: Ktokolwiek zakłada nazistowski mundur, wypisuje się z polskiej wspólnoty narodowej

    Jako polscy narodowcy, jako spadkobiercy idei, która najbardziej ucierpiała w czasie II wojny światowej całkowicie potępiamy i zawsze potępialiśmy wszelkie odwołania do ruchów totalitarnych, do nazizmu, do komunizmu - oświadczył Lider Ruchu Narodowego Robert Winnicki

  4. miasto22012018 22.01.2018

    Nie zabierajcie nam domu. Kulisy dzikiej prywatyzacji w Gdańsku

    W tygodniku Sieci ujawniamy kulisy transakcji, w której położoną w niezwykle atrakcyjnym miejscu działkę i kamienicę oddano za bezcen.

  5. KukizSiemoniakwiki 22.01.2018

    Kukiz do Siemoniaka: zastanowię się nad przeprosinami, jeśli przeprosi pan za Nowaka, Rycha, Grzecha

    Kukiz odniósł się do wypowiedzi Tomasza Siemoniaka w programie "Onet Rano". Według Siemoniaka, Kukiz powinien przeprosić za wprowadzenie do parlamentu Roberta Winnickiego

  6. Kaminskiwiki 22.01.2018

    PiS, PJN, PO, UED, a teraz... PSL! Michał Kamiński znów zmienił barwy

    W Sejmie powstanie federacyjny klub parlamentarny Unii Europejskich Demokratów i PSL - poinformował w poniedziałek PAP poseł koła UED Michał Kamiński. Ma to - jak dodał - uniemożliwić PiS likwidację klubu PSL, po tym jak Stronnictwo opuścił w sobotę poseł Mieczysław Baszko

  7. JakiKogut 22.01.2018

    Jaki o głosowaniu ws senatora Koguta: koledzy chcieli bronić kolegę, popełnili błąd

    Wydarzyła się przykra rzecz, koledzy chcieli bronić kolegę; uważam, że popełnili gigantyczny błąd - w ten sposób wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki skomentował decyzję Senatu, który nie zgodził się w piątek na zatrzymanie i areszt wobec senatora Stanisława Koguta

  8. Dumainowoczesnosc 22.01.2018

    Fundacja z materiału TVN o polskich nazistach dziękuje za reklamę: Czekamy na drugi odcinek

    - Dziękujemy TVN za darmową reklamę naszego stowarzyszenia, czekamy na drugi odcinek - piszą działacze fundacji Duma i Nowoczesność. Śledztwo w sprawie działań fundacji prowadzi już prokuratura

Wiadomości ze świata

więcej
CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook