Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kandydat na prezydenta obiecuje inwestycje w człowieka

12.10.2014

Kandydat PiS na prezydenta Lublina Grzegorz Muszyński zapowiedział, że najważniejsze dla niego będą "inwestycje w człowieka". Chce zakładać inkubatory przedsiębiorczości i wspierać startupy.

"Najważniejszym kapitałem Lublina są młodzi ludzie, którzy tu mieszkają, chcą tu zostać, rozwijać się, zakładać rodziny i przedsiębiorstwa" - powiedział Muszyński na konferencji prasowej w niedzielę.

Muszyński powiedział, że jest przeciwnikiem "brnięcia w inwestycje", które jego zdaniem w dłuższym czasie nie dadzą spodziewanych efektów, a ich utrzymanie będzie obciążeniem dla budżetu miasta. Podał przykłady m.in. oddanego niedawno do użytku stadionu na 15,5 tys. widzów i wznoszonego zespołu krytych pływalni z basenem o wymiarach olimpijskich. To potrzebne obiekty, ale zbyt duże - ocenił. "Jesteśmy za inwestycjami, ale na miarę Lublina" - zaznaczył.

Zdaniem Muszyńskiego inwestycje powinny prowadzić, do tego by ludzie mogli zarabiać pieniądze. Tak nie jest w Lublinie, gdyż w ciągu ostatnich ośmiu lat z miasta wyjechało ponad 10 tys. osób. "To świadczy, że samo mieszanie betonu nie mówi o rozwoju. Człowiek jest kluczowy, nasze inwestycje pójdą w człowieka" - zapowiedział.

Podkreślił, że Lublin ma wielki "przemysł wiedzy", ponieważ w jest tu najwięcej uniwersytetów w stosunku do liczby mieszkańców. Ten potencjał należy wykorzystać, przez dorowadzenie do "spotkania wiedzy i biznesu". "Lublin będzie miastem inkubatorów przedsiębiorczości, startupów, będzie z tego znany już w 2015 r." - obiecał.

Muszyński chce też usprawnić pracę administracji samorządowej, na którą - jak mówił – obecnie przedsiębiorcy się skarżą oraz zagospodarować tereny poprodukcyjne i ściągać do miasta "duży biznes". Konkretne rozwiązania ma przedstawić na kolejnej konferencji prasowej.

Zapowiedział prowadzenie takich inwestycji, których mieszkańcy oczekują. "Cały budżet powinien być obywatelski, rozwijajmy to, czego państwo sobie życzycie" - powiedział.

Muszyński przedstawiał swoje propozycje stojąc wraz z kandydatami PiS na radnych miejskich na stopniach schodów przed zamkiem lubelskim. Nawiązał do zawartej w Lublinie w 1569 r. unii między Polską a Litwą. "To nie jest byle jakie miasto, to jest miasto królewskie. Naszym staraniem będzie przywrócenie godności, chluby i chwały tego miasta" - podkreślił.

Zaprezentował swoje hasło wyborcze, które brzmi: "Lublin. Tu zaczyna się Europa". "Lublin zawsze był w Europie. Był krótki czas, kiedy kompleksy w nas zamieszkały, musimy się od tego odciąć" - powiedział.

Muszyński jest bezpartyjnym menedżerem, był prezesem spółki, która zbudowała lubelskie lotnisko.

Zamiar ubiegania się o fotel prezydenta Lublina w wyborach 16 listopada oficjalnie ogłosili także: urzędujący prezydent miasta Krzysztof Żuk (PO), specjalistka w zakresie zdrowia publicznego, dentystka Dorota Polz-Gruszka (Lubelska Lewica Razem, prawicowy działacz Marian Kowalski (Ruch Narodowy) oraz były wiceprezydent miasta Antoni Chrzonstowski (KNP).

PAP, lz

[fot: youtube]

Słowa kluczowe:

Lublin

,

kandydaci

Facebook