Jedynie prawda jest ciekawa

Kamiński – z immunitetem!

10.06.2014

Sromotna porażka koalicji. Na tajnym posiedzeniu Sejm nie odebrał immunitetu Mariuszowi Kamińskiemu, b. szefowi CBA.

Chciałem podziękować tym posłom, którzy niezależnie od przynależności politycznej, opowiedzieli się za prawdą w tej sprawie. Jednocześnie wyrażam ubolewanie – że nie mogliście poznać mojego wystąpienie - mówił Mariusz Kamiński na konferencji prasowej zorganizowanej tuż po decyzji Sejmu.

Wiceszef Prawa i Sprawiedliwości podkreślał, że bardzo chce, by jego sejmowe wystąpienie zostało upublicznione. - Cieszę się, że prawda zwyciężyła! - triumfował Kamiński.

Były szef CBA przypomniał, że sprawa dotyczyła nielegalnych źródeł dochodu Jolanty i Aleksandra Kwaśniewskich. - Chcę, by prokurator generalny przyjrzał się, jak prokuratura okręgowa Praga prowadzi to śledztwo. W tym śledztwie dochodzi do łamania prawa – tego nie można tolerować. Szanowni państwo, jeżeli PG nie podejmie korków – to z punktu widzenia opinii publicznej niezbędne jest, by zajęła się sejmowa komisja śledcza - zaznaczył.

Obecny na konferencji Adam Hofman zapewnił, że PiS złoży odpowiedni wniosek w tej sprawie.

Kamiński dodawał: - To ten moment z punktu widzenia interes publicznego – by pokazać, że nie ma ludzi nietykalnych. W imię tego ta sprawa powinna być pod nadzorem Sejmu i opinii publicznej. Komisja śledcza powinna zająć się tym sprawą związaną z pochodzeniem majątku Aleksandra i Jolanty Kwaśniewskich - przekonywał.

Podkreślił, że to moment satysfakcji jego partii. - Okazuje się, że jest w Sejmie grupa posłów, którzy kierują się poczuciem przyzwoitości. Informacje, jakie im przekazałem wystarczyły, by nie poparli wniosku prokuratury. To daje nadzieję, że ta sprawa będzie miała dalszy ciągle – wznowienie śledztwa ws. Jolanty i Aleksandra Kwaśniewskich -  tłumaczył.

To było bardzo mocne przemówienie. Kawałek po kawałku Mariusz Kamiński opisywał cały ciąg zdarzeń i decyzji. To przemówienie mnie i wierzę dużą część innych posłów przekonało, że państwo Kwaśniewscy wydawali pieniądze, których nigdy nie zarobili – powiedział portalowi wPolityce.pl Przemysław Wipler, poseł niezrzeszony.

Według parlamentarzysty, przemówienie Kamińskiego powinno być jawne. - Tę historię, dzień po dniu, kawałek po kawałku polska opinia publiczna powinna poznać w całości. Sądzę, że Polakom buty by pospadały i zagotowałoby się w Polsce, jak po słynnych słowach węgierskiego premiera, który mówił „kłamaliśmy rano, kłamaliśmy wieczorem” – stwierdził – mówił Wipler.

I dodał: - Donald Tusk wychodzi w tej opowieści na człowieka, który w kluczowym momencie dogadał się z Kwaśniewskimi i, mówiąc brutalnie, skasował Mariusza Kamińskiego. A prokuratura w pewnym momencie ewidentnie udokumentowane śledztwa zaczęła wygaszać. Tło tych działań pokazywał Kamiński.

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

Svl/saż/jkub

[fot. PAP/Jacek Turczyk]

Słowa kluczowe:

immunitet

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook