Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kamiński miażdży PO-PSL!

11.05.2016

Mariusz Kamiński, minister koordynator służb specjalnych, ujawnił szokujące fakty dotyczące działań spec-służb za rządów PO-PSL. Służby, jak wynika z informacji złożonej przez ministra w Sejmie, inwigilowały w latach 2007-2015 nie tylko dziennikarzy, lecz uczestników marszów i społecznych akcji, które wyrażały krytykę wobec rządzących. W bulwersujący sposób zachowały się też m.in. po tragedii smoleńskiej.

Według Kamińskiego, służby nie rozpoczęły żadnych działań wyjaśniających przyczyny katastrofy.  Minister podkreślał skandaliczne wydarzenia z 10 maja 2010 r.

- Skrajnym przykładem było zachowanie wobec obywatela Rosji, który 10 maja 2010 roku zgłosił się do polskiej ambasady w Moskwie. Osoba ta zadeklarowała chęć przekazania służbom możliwości dot. zamachu w Smoleńsku. Kierownictwo wywiadu podjęło decyzję o nieodebraniu tych informacji i przekazaniu tych informacji rosyjskiej FSB! - mówił.

Koordynator służb specjalnych mówił też o inwigilacji byłego kierownictwa Centralnego Biura Antykorupcyjnego - w tym przez 3 miesiące inwigilowano nielegalnie żonę byłego wiceszefa CBA.

- Specyfika służb nie pozwala na publiczną debatę o ich kondycji. Z uwagi na to szereg informacji został przekazany posłom podczas komisji ds. służb. Nie oznacza to jednak, że o nadużyciach będziemy milczeć. Powinny zostać rozliczone, a opinia publiczna będzie poinformowana – zastrzegł.

Kamiński przedstawił szokujące informacje o inwigilacji uczestników manifestacji publicznych, w w czasach rządów PO-PSL, w  tym marszów pro-life! Według słów Kamińskiego, ABW inwigilowała uczestników marszu „Obudź się Polsko” w 2012 roku.

- Delegatury ABW został związane do składania raportów z marszu w cyklu dobowym, a na 3 dni przed manifestacją - dwa razy na dobę. (…) Zaangażowanie służb w tym przypadku było ponadstandardowe. ABW objęła zainteresowaniem także niektóre zgromadzenia patriotyczne – mówił Kamiński.

W archiwum ABW odnaleziono też imiona, nazwiska i wykazy PESEL uczestników manifestacji - osób, które nie były podejrzewane o łamanie prawa. Kamiński powtórzył też informacje o inwigilacji 52 dziennikarzy - w tym zbieranych informacji o ich rodzinach.

Mariusz Kamiński mówi o tym, że w CBA manipulowano raportami wykonywanymi w ramach działania Biura. Koordynator ujawnia również skandaliczne działania dyrektorów delegatury CBA, którzy pijani mieli wypadek. W CBA doszło też do defraudacji środków z funduszu operacyjnego.

- ABW miała w środowisku obrońców krzyża swojego tajnego współpracownika – ujawnił.

Inwigilowano też ks. Małkowskiego oraz blogerów portalu Salon24.pl. Koordynator ds. służb specjalnych powiedział też, że w CBA niszczono materiały z kontroli operacyjnej lub jej nie stosowano wobec ludzi rządu PO-PSL.

- Co byście powiedzieli, gdyby dziś służby robiły to, co robiliście Wy?! I Wy nam zarzucacie łamanie demokracji!? - zakończył swoje przemówienie, które było częścią audytu rządów PO-PSL.

Słowa Kamińskiego odebrane owacją na stojąco.

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

JKUB/svl

[fot. PAP/Paweł Supernak]

Warto poczytać

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook