Jedynie prawda jest ciekawa

Kamiński: mam prawo starać się o powrót do CBA

22.06.2012

„Nie jestem osoba naiwną, więc zdaję sobie sprawę z tego, że byłoby to bardzo trudne” – mówi o swoim powrocie do Centralnego Biura Antykorupcyjnego Mariusz Kamiński, którego – i jego współpracowników – sąd oczyścił z wszelkich podejrzeń prokuratury w związku z prowadzeniem sprawy afery gruntowej.

- Uważam, że niezależnie od poglądów politycznych Polacy, obywatele działający w strukturach państwa powinni się wznieść ponad podziały i - to jest dla mnie zupełnie oczywiste - działać na rzecz państwa. Jeżeli jest taka możliwość, to uważam, że mam pełne prawo moralne, by starać się o powrót do tej instytucji. (…) Jeśli wyrok się uprawomocni, rozważam wszczęcie kroków prawnych, gdyż nie wierzę w dobrą wolę premiera - powiedział Kamiński w RMF FM. Przypomniał, że był powołany na czteroletnią kadencję, która została przerwana. Zapytany o artykuł ustawy o CBA, który stanowi, że "szef CBA nie może być członkiem partii politycznej ani uczestniczyć w działalności tej partii lub na jej rzecz", odpowiada:

- Obejmując funkcję szefa CBA też byłem członkiem PiS-u i parlamentarzystą. Oczywiście wiązałoby się to z tym, że złożę mandat parlamentarny i wystąpię z Prawa i Sprawiedliwości.

Kamiński jest obecnie wiceszefem Prawa i Sprawiedliwości. Podaje przykład innych instytucji, w których zasiadają byli czynni politycy:

- Wielu byłych parlamentarzystów jest obecnie sędziami Trybunału Konstytucyjnego. Nikt nie kwestionuje wiarygodności Trybunału Konstytucyjnego. Ważne jest bezstronność, niezależność w działaniu i niekierowanie się poglądami politycznymi. Ja nie kierowałem się swoimi poglądami politycznymi, które były powszechnie znane i są tego dowody, i fakty. Kilku członków rządu Prawa i Sprawiedliwości w wyniku działań służby, którą kierowałem, musiało z rządu odejść. Pan Lipiec, pan Kaczmarek, Andrzej Lepper.

Były szef CBA nie chce twardo zapowiadać procesu z państwem o przywrócenie do pracy, ale – jak mówi - prawnicy, z którymi współpracuje, sugerują, że „będzie droga prawna”.

ruk

[Fot. PAP / Rafał Guz]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook