Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

List Kaczyńskiego: Ziobryści winni porażki

20.11.2011

Jarosław Kaczyński napisał do działaczy Prawa i Sprawiedliwości list z analizą przyczyn wyborczej porażki. Jako winnych słabego wyniku partii wskazuje „Ziobrystów”, którzy mieli dążyć do przegranej PiS.

„Rzeczpospolita”, która jako pierwsza poinformowała o liście, wskazuje, że prezes Prawa i Sprawiedliwości wysłał list tydzień przed Radą Polityczną PiS, na której odbędzie się dyskusja m.in. o przyczynach porażki wyborczej.

Winą za nią Kaczyński obarcza wykluczonych niedawno z partii europosłów. Wskazuje, że Zbigniew Ziobro i Jacek Kurski już w kampanii działali na szkodę partii. - Poszukiwano sytuacji konfliktowych w poszczególnych okręgach, by wykorzystać je do budowania swojej grupy. – uważa prezes PiS. O posłach, którzy założyli klub Solidarna Polska, pisze: - Bardzo znamienne jest też poparcie, jakiego powołanemu przez rozłamowców klubowi udzielił na posiedzeniu konwentu seniorów Palikot. Podobnego argumentu Kaczyński używał, gdy zwolennicy usuniętej z PiS Joanny Kluzik-Rostkowskiej zakładali klub PJN.

Lider PiS twierdzi też, że do niższego o ok. 3-5 pkt proc. wyniku przyczyniły się błędy popełnione w ostatnim tygodniu kampanii. Zalicza do nich zbyt późną odpowiedź na spot PO „oni pójdą głosować” wskazujący na kiboli jako sympatyków PiS. Na minus zalicza też „dyskusję o Angeli Merkel, i opóźnioną odpowiedź na łatwy do przewidzenia atak”.

Chodzi o awanturę wokół wydanej tuż przed wyborami książki „Polska naszych marzeń”. Kaczyński napisał w niej, że wybór na kanclerz Niemiec Angeli Merkel nie był przypadkowy, co wywołało medialną burzę w Polsce i Niemczech.

Zdaniem lidera Prawa i Sprawiedliwości porażek polskiej prawicy należy upatrywać również w „syndromie lat 90-tych”. Czyli nadmiernej ambicji polityków prawicy stojących niekiedy na czele marginalnych ugrupowań. Przekonuje jednak, że PiS może wygrywać, o ile partia będzie skonsolidowana.

Wysłanie listu do członków partii, wyjaśniał rzecznik PiS Adam Hofman: – Media w swoim przekazie zniekształcają nie tylko wizerunek PiS, ale również to co dzieje się w partii. Dlatego prezes uznał, że musi członkom PiS  przedstawić jak sprawy wyglądają.

Zbigniew Ziobro w rozmowie z „Rzeczpospolitą”: – Z wieloma ocenami dotyczącymi sytuacji politycznej Polski w ostatnich latach się zgadzam. List ten jednak jest pozbawiony głębszej refleksji prezesa Jarosława Kaczyńskiego na temat istotnych błędów, które przyczyniły się do kolejnych sześciu już porażek wyborczych PiS.

– Bez tego wnioski zaprezentowane w liście prowadzą na manowce i nie dają recepty na zwycięstwo w kolejnych wyborach – powiedział lider Solidarnej Polski.

rp.pl 

[fot. PAP / Tomasz Gzell]

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook