Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kaczyński: Żądamy dymisji rządu Donalda Tuska

30.10.2012

Dymisji rządu Donalda Tuska oraz zwołania nadzwyczajnego posiedzenia sądu zażądał prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. Na zwołanym w Sejmie briefingu, Kaczyński mówił: - nie może być tak, żeby w Polsce rządzili ludzie, którzy w sprawie - tak to można już dziś określić - straszliwej zbrodni mataczyli przez przeszło 30 miesięcy.

Prezes Prawa i Sprawiedliwości tłumaczył, dlaczego mówi o zbrodni. - Nasze przeświadczenie, że doszło do zbrodni wynika nie tylko z tego ujawnionego właśnie faktu, który jest już dzisiaj, na różne sposoby, często zupełnie zabawne podważany. Chodzi o to, że najpierw było rozdzielenie wizyt - zupełnie nieuzasadnione z punktu widzenia okoliczności - 70-lecia Katynia, później było w istocie zdjęcie ochrony z prezydenta, później było to wszystko, co wiązało się z naprowadzaniem samolotu, później była katastrofa, później była natychmiast akcja dezinformacyjna, o czterech podejściach itd., itd. - tak szybko ona następowała, że trudno sobie wyobrazić, że była nieprzygotowana. Ja otrzymałem od ministra Sikorskiego informację, że to błąd pilotów, niewiele po godzinie 9-tej - skąd mógł to wiedzieć? A jeszcze raz stwierdzam, że otrzymałem. Później było zrzeczenie się w gruncie rzeczy przez Polskę wszystkich praw odnoszących się do śledztwa, no i później było to jedno, wielkie mataczenie.

Kaczyński podkreślał, że: - w żadnym kraju demokratycznym, pół- czy ćwierć-demokratycznym, w żadnym kraju, który nie jest taką brutalną dyktaturą i to dyktaturą w istocie zewnętrzną, taki rząd nie może trwać - stracił wszelkie, najmniejsze nawet moralne podstawy do tego, żeby sprawować władzę, już nie mówiąc on tym, że w momencie kiedy on sprawuje władzę, dojście do prawdy, takiej prawdy procesowej jest oczywiście radykalnie utrudnione. I stąd to nasze żądanie.

Jak poinformował, jeszcze dzisiaj o godzinie 15.30 spotka się on z prokuratorem generalnym Andrzejem Seremetem.

Wcześniej, na posiedzeniu Zespołu Parlamentarnego ds. Zbadania Katastrofy Smoleńskiej Jarosław Kaczyński mówił: - Zamordowanie 96 osób, w tym prezydenta RP, innych wybitnych przedstawicieli życia publicznego, to niesłychana zbrodnia. I każdy, kto, choćby tylko poprzez matactwo czy poplecznictwo ma z nią cokolwiek wspólnego, musi ponieść konsekwencje. W tym kierunku będziemy działali.

Jak wyjaśniał, w tym kontekście bardzo istotnym wydarzeniem była śmierć chorążego Remigiusza Musia. - Pan chorąży zeznawał przed prokuraturą wojskową, że po pierwsze słyszał dwa wybuchy, a po drugie, że Rosjanie sprowadzali samoloty – bo chodziło nie tylko o samolot rządowy z prezydentem Rzeczypospolitej na pokładzie i z wieloma innymi przedstawicielami polskiego życia publicznego, ale także o samolot Jak.

Jarosław Kaczyński przypomniał, że według Remigiusza Musia, maszyny były sprowadzane do 50 m, wbrew wszelkim przepisom. Podkreślił też, że nie odnaleziono tych informacji w czarnej skrzynce, co by sugerowało, że zapisy rejestratora zostały sfałszowane.

Z kolei po konferencji prasowej Wojskowej Prokuratury Okręgowej ws. publikacji "Rzeczpospolitej" o znalezieniu śladów trotylu na wraku TU-154M, Kaczyński oświadczył, że: - wygląda to po prostu na wielkie oszustwo i tak to traktujemy.

- Zastanawialiśmy się, jak władza będzie się broniła, znalazła się w sytuacji bardzo trudnej i broni się w sposób, który, jak sądzę, państwo mogli zobaczyć - powiedział Kaczyński, zwracając się do dziennikarzy na kolejnym briefingu w Sejmie.

Odnosząc się do wypowiedzi szefa Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie płk Ireneusza Szeląga, Kaczyński ocenił, że: - jest bardzo charakterystyczne, że prok. Szeląg najpierw stwierdził bardzo mocno, że nie było żadnego materiału wybuchowego, a później zaczął wywód o tym, że jednak coś tam było, że urządzenia nieprecyzyjne, że tak naprawdę dopiero trzeba będzie zbadać próbki.

- Doszły do nas wieści, że grupa kilkunastu specjalistów zebrała się w kancelarii premiera, żeby opracować jakąś reakcję i niestety, przykro mi mówić, wygląda to na to, że jest to ta reakcja - dodał Kaczyński.

Szef PiS uważa, że prokuratorzy musieli przyznać, że w szczątkach samolotu Tu-154M "wykryto elementy, z których składają się materiały wybuchowe". - To jest przesłanka bardzo potężna, żeby sądzić, że był zamach - ocenił.

Szef Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie płk Ireneusz Szeląg powiedział na wtorkowej konferencji prasowej, że powołani przez prokuraturę biegli nie stwierdzili obecności na wraku tupolewa trotylu ani żadnego innego materiału wybuchowego.

Jak powiedział informacje na temat tej sprawy, podane przez wtorkową "Rzeczpospolitą" wymagają sprostowania, zawierają "szereg informacji nieprawdziwych lub co najmniej nieprecyzyjnych" oraz "nieuprawnione spekulacje".

W dalszej części konferencji Szeląg poinformował, że wszystkie szczątki wraku zbadano spektrometrami ruchliwości jonów pod kątem obecności związków chemicznych mogących stanowić materiały wysokoenergetyczne, w tym wybuchowe. - Biegli nie stwierdzili obecności na badanych elementach jakichkolwiek materiałów wybuchowych - mówił Szeląg.

Zwrócił uwagę, że czynności biegłych służyły zabezpieczeniu próbek, a nie wyciąganiu wniosków. - Dopiero badania laboratoryjne będą mogły być podstawą do twierdzenia o istnieniu bądź nieistnieniu śladów materiałów wybuchowych - podkreślił.

not. Greg
[fot. PAP/Tomasz Gzell]

Warto poczytać

  1. 3defbf20b7d34749a01adfe2a62f7df7ipnSI 24.01.2017

    IPN opublikował akta zbioru zastrzeżonego

    Szczegółowy opis dokumentów ujętych w wykazie zostanie zamieszczony w aplikacji Cyfrowe Archiwum, dostępnej w każdej czytelni Instytutu Pamięci Narodowej.

  2. schyyy 24.01.2017

    Schetyna: PiS chce przejąć samorząd

    Pytany, jak ocenia pomysł dwukadencyjności w samorządach, odpowiedział, że koncepcja PiS różni się od pomysłu Platformy Obywatelskiej.

  3. kucha 23.01.2017

    Kuchciński: Zarzuty opozycji są bezpodstawne

    Marszałek Sejmu odniósł się do wniosku PO o jego odwołanie.

  4. mid-17123059 23.01.2017

    Uczestnik awantury spod Sejmu z zarzutami

    Do warszawskiej prokuratury okręgowej, która prowadzi śledztwo dot. wydarzeń z 16 grudnia, wezwano w poniedziałek dwóch uczestników protestu.

  5. michalwojcickMSyoutubetvrepublika 23.01.2017

    Wójcik: Elektryczne opaski na alimenciarzy

    "Kosztuje to podatnika trzysta kilkadziesiąt złotych, a nie ponad trzy tysiące złotych. Wiemy dokładnie, gdzie ta osoba jest”.

  6. mid-17123042 23.01.2017

    Premier Szydło: Rozwój priorytetem rządu

    „Ekonomia ma służyć obywatelom, pieniądze publiczne mają być wydawane w sposób transparentny, uczciwy, mądry i rozsądny”.

  7. mid-17123064 23.01.2017

    Szef MON: Polska armia nie zapomni o Mirosławcu

    - O tragedii w Mirosławcu polska armia nigdy nie zapomni – powiedział minister obrony narodowej Antoni Macierewicz podczas uroczystości upamiętniających jej ofiary.

  8. 1ae88bf8177527f9ec66e8736696wizerunkisejmpolicja 23.01.2017

    Zieliński o publikacji wizerunków sprzed Sejmu

    "Chcę wyraźnie powiedzieć, że policja nie opublikowała wizerunku wszystkich osób. Są podstawy, aby poszukiwać tych, którzy są podejrzewani o złamanie prawa”.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook