Jedynie prawda jest ciekawa


Kaczyński w Toruniu: Państwo jest na pierwszym miejscu

04.02.2017

"Czy rynek może istnieć bez państwa? Nie. Państwo musi zagwarantować bezpieczeństwo tych, którzy na rynku funkcjonują" - podkreślił były premier, prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński, który wygłosił w Toruniu, w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej, wykład inaugurujący konferencję pt. „Odpowiedzialność przedsiębiorców za Polskę”

Mówiąc o wolności gospodarczej, prezes PiS przytoczył dwa modelowe przykłady:


"Model pierwszy to model stalinowski. To pełne zlanie się dyspozycji właścicielskiej i wynikającej z imperium państwa. W tym systemie nie ma rynku, nie ma najmniejszej wolności gospodarczej. Z drugiej strony, mamy model libertariański – taki, gdzie rola państwa jest całkowicie ograniczona, wolność gospodarcza jest pełna, działa bez ograniczeń, reguluje nie tylko sferę gospodarczą, ale także inne sfery, nawet sferę moralności. Jeżeli się przyjrzymy, łatwo można zauważyć, że występują tam nazwy pewnych instytucji: państwa, własności i rynku" — zwrócił uwagę Kaczyński.

Jak dodał, relacje między tymi instytucjami różnie się układają, ale relacja jest dla wolności gospodarczej sprawą najważniejszą.

"Która instytucja powinna być wymieniana na pierwszym miejscu? Nie chodzi tu o porządek historyczny, ale przyczyn i skutków. Na pierwszy miejscu jest państwo, bo bez państwa nie mógłby istnieć rynek, a przede wszystkim własność. Podam przykład ze świata zwierząt: Dwa wilki upolowały sarnę, przybył niedźwiedź, przepędził wilki i pożarł sarnę. Ich prawo własności zostało siłą zakwestionowane. Takie relacje byłyby, gdyby nie było państwa. A więc najpierw państwo, bez którego nie mogłoby być wolności jednostki, no i rynek" — mówił prezes PiS i dodał:

"Czy rynek może istnieć bez państwa? Nie. Państwo musi zagwarantować bezpieczeństwo tych, którzy na rynku funkcjonują. (…) Musi istnieć poziom bezpieczeństwa socjalnego, poziom bezpieczeństwa osobistego i coś, co można określić jako zdolność do działań antykryzysowych".

Dodał, że tych potrzeb można wymieniać jeszcze więcej, ale oznaczają one to, że państwo musi dysponować zasobami, ściągać podatki – daniny publiczne.

"Wolność doznaje tutaj pewnego ograniczenia. Część owoców działalności gospodarczej musi być przejęta przez państwo. Czy to ograniczenie, które musimy traktować jako obiektywne, jest jedynym tego rodzaju? Wydaje się, że nie. Wydaje się, że takie ograniczenia muszą istnieć ze względu na to wszystko, co można odnieść do innych jednostek. Patrzymy przez pryzmat praw jednostki. Inni stanowią pewne ograniczenia, które muszą być egzekwowane przez państwa. Jest to więc kolejne obiektywne ograniczenie prawa do wolności gospodarczej" — podkreślił Kaczyński.

Odniósł się również do roli wspólnoty. Zauważył, że w dzisiejszym świecie wspólnoty tworzą społeczeństwa, narody, co jest oczywistym faktem.

"Można powiedzieć, że jest tak, iż wspólnoty tworzą sytuacje, które można określić jako wymogi. A jeśli są one egzekwowane przez państwo, to są ograniczeniami wolności. Można spróbować stwierdzić, że mamy do czynienia z sytuacją, w której poszczególne gospodarki narodowe są kierowane, podlegają pewnej ogólnej idei. One się zmieniają – niektórych nie należy traktować jako zbiór rozłączny, bo one mogą ze sobą współdziałać. To szybki rozwój, sprawiedliwość społeczna, równowaga społeczna. (…)" — mówił prezes PiS.

Zdaniem Jarosława Kaczyńskiego, te koncepcje, są koncepcjami poszczególnych partii i mogą się zmieniać.

"Są inne elementy kontekstu, w którym funkcjonuje jednostka, które mają charakter trwalszy. To warunku kulturowe. W różnych państwach są one inne. Nie da się w Europie zastosować rozwiązań, które z powodzeniem stosowane są w Japonii czy Korei Południowej" — podkreślił.

Przyznał, że dziś mamy do czynienia z czymś bardzo dalece skomplikowanym.

"Pamiętajmy, że swoboda zawsze podlega daleko idącemu ograniczeniu. Są one różne w różnych momentach. Ograniczeniem dotykającym nas wszystkim jest dziś na przykład ekologia. To ideologia, która poważnie funkcjonuje w życiu społecznym i oddziałuje na gospodarkę. Co prawda od krótkiego czasu, ale jej oddziaływanie jest bardzo poważne. Mamy do czynienia z ideą wolności i realizmu, w których idea wolności gospodarczej napotyka na obiektywne i nieobiektywne ograniczenia".

Jarosław Kaczyński zadał pytanie dotyczące wolności poruszania się. Zwrócił uwagę, że ona istnieje, że ma wymiar prawny i faktyczny, który mówi o tym, na ile możemy poruszać się np. po danym kraju.

"Mamy koleje, sieci dróg, połączenia lotnicze. Czy istnieją ograniczenia? Tak. Nie wolni jeździć po polach czy lasach pojazdem gąsienicowym. Mamy też przepisy dotyczące ruchu lotniczego, czy kołowego. Mamy zupełnie słuszne przeświadczenie, że wolność poruszania się istnieje. Trochę podobnie jest z wolnością gospodarczą Te ograniczenia mają charakter prawny i faktyczny, mimo wszystko ta swoboda istnieje. Jest więc tylko pytanie o to, na ile te rozwiązania, które w Polsce były przyjmowane są dobrą „siecią dróg” i dobrymi przepisami?" — pytał były premier.

"Patrząc na ostanie 27 lat można powiedzieć, że najpierw mieliśmy do czynienia ze swobodą anarchiczną, po części nie regulowaną, nie objętą ograniczeniami państwa. Ten stan w  niemałej mierze trwa po dziś dzień w szczególności, jeżeli chodzi o działalność podmiotów zagranicznych. Po roku 2004 doszły bardzo daleko idące ograniczenia związane z Unią Europejską. To wszystko stworzyło sytuację, w której pytanie o swobody gospodarcze jest jak najbardziej aktualne" — podkreślił Kaczyński.

Dodał, że zadania, które stoją przed rządem, przed wicepremierem Morawieckim, to doprowadzenie tego stanu do sytuacji, którą można określić jako racjonalną. Podkreślił, że odpowiedzialność polskich przedsiębiorców to odpowiedzialność na dwóch poziomach.

"To prowadzenie dział gospodarczej w sposób, który odpowiada wspomnianym obiektywnym wymogom. To znaczy zdane sobie sprawy z tego, że istnieje państwo, że istnieją inni. Jeśli ktoś nie jest w stanie prowadzić działalności gospodarczej w takich warunkach, to znaczy, że się do tego nie nadaje. Drugi zespół zobowiązań to to wszystko, co wiąże się ze zobowiązaniami wobec wspólnot. Dziś Polska wspólnota, która na tle europejskiej jest ciągle uboga, musi dążyć do szybkiego rozwoju. Do państwa należy to, żeby ten rozwój był możliwie sprawiedliwy, żeby korzyści odczuwały wszystkie większe grupy społeczne" — mówił prezes PiS.

"Do przedsiębiorców należy to wszystko, co jest potrzebne, żeby rozwój postępował. Tu mamy dwa problemy. Pierwszy to inwestycje, to skłonność do inwestowania, a inwestowanie wiąże się z ryzykiem. To ryzyko nie może być zbyt wielkie ale jest. Ta kwestia w Polsce stoi, bo skłonność do inwestowania jest niewielka. Druga sprawa to skłonność do innowacji, z którą też w tej chwili jest nie najlepiej. Innowacje wiążą się z inwestycjami, a co za tym idzie, z ryzykiem. To są dwa zasadnicze zobowiązania, jeżeli chodzi o zobowiązania wobec wspólnoty"— zwrócił uwagę szef Prawa i Sprawiedliwości.

"Jest jeszcze jedne problem, to kwestia różnego rodzaju aktywności gospodarczej. W świecie mamy do czynienia z aktywnością, która łączy się z produkcją i usługami i z całą działalnością gospodarczą łączącą się z obrotem pieniądzem. Jest pytanie o wolność w tej dziedzinie. Tu kwestia wolności gospodarczej jest bardzo skomplikowana. Z jednej strony ten mechanizm napędzał gospodarkę, ale z drugiej strony w pewnym momencie doprowadził do kryzysu. Ten kryzys z 2008 roku trwa do dziś. Przed nami stoi pytanie co z tym zrobić. Czy postulat pełnej swobody jest racjonalny? Czy nie wprowadzić ograniczeń? To także wielki problem stojący przed polską gospodarką" — mówił w Toruniu prezes Jarosław Kaczyński.

wkt

Warto poczytać

  1. orlik170702018 17.07.2018

    „Orliki” się rozpadają. Nawet Wyborcza przyznaje, że sztandarowy projekt rządu PO-PSL okazał się klapą

    Ten pomysł miał być jednym z największych osiągnięć rządu Donalda Tuska

  2. konstanty-rokicki17072018 17.07.2018

    Uratował ogromną liczbę istnień w czasie Zagłady. Po wojnie o nim zapomniano, choć jego postawa zasługuje na nieśmiertelną chwałę

    60 lat temu, tj. 18 lipca 1958 roku, zmarł w Lucernie były polski wicekonsul w Szwajcarii, którego okres sprawowania funkcji dyplomatycznej w europejskim państwie przypadł na czas II wojny światowej.

  3. akta17072018 17.07.2018

    Wiadomo już kto palił karty do głosowania i akta sądowe. Sprawę wyjaśnia straż pożarna

    Strażak z OSP w Ożarowie Mazowieckim stwierdził w rozmowie z PAP, że ujawnione w Gołaszewie spalone akta i karty do głosowania to nie efekt przestępstwa. Leszek Stachlewski poinformował, że w pustostanie prowadzone były... badania naukowe dotyczące gaszenia pożarów w archiwach sądowych.

  4. pozarstocznia17072018 17.07.2018

    Pożar w centrum Gdańska. Płonie magazyn stoczniowy

    13 zastępów straży gasi pożar, który wybuchł we wtorek około południa w hali zlokalizowanej w centrum Gdańska - na terenach stoczniowych. W płonącym magazynie składowane są m.in. farby. Gdański magistrat zaapelował do mieszkańców o prewencyjne zamknięcie okien.

  5. tk17072018 17.07.2018

    Jest wyrok TK w sprawie prawa łaski. "Prezydent skorzystał ze swoich uprawnień"

    Wtorkowy wyrok TK w sprawie prawa łaski nie jest zaskoczeniem; prezydent Andrzej Duda skorzystał ze swoich konstytucyjnych uprawnień - oceniła rzeczniczka PiS Beata Mazurek.

  6. 1270bartekbargiela 17.07.2018

    Niesamowita akcja ratunkowa Polaków. Zrobili to pierwsi na świecie!

    O wielkim szczęściu może mówić brytyjski wspinacz Rick Allen, który podczas wspinaczki na Broad Peak uległ poważnemu wypadkowi. Przez kilkadziesiąt godzin z himalaistą nie było żadnego kontaktu, a jego towarzysze myśleli, że zginął. Uratował go polski dron!

  7. parafianowicz17072018 17.07.2018

    Kolejne przesłuchanie w sprawie Amber Gold. Przed komisją były wiceminister finansów Andrzej Parafianowicz

    We wtorek po godz. 10 zebrała się sejmowa komisja śledcza ds. Amber Gold; jedynym punktem posiedzenia jest przesłuchanie b. wiceministra finansów i Generalnego Inspektora Informacji Finansowej Andrzeja Parafianowicza.

  8. Gersdorf06032018 17.07.2018

    Małgorzata Gersdorf podjęła decyzję w sprawie swojego powrotu do pracy

    Spór o ustawę o Sądzie Najwyższym oraz o odwołanie dotychczasowej Pierwszej Prezes SN Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska podzielił polską społeczność. Zapewne będzie dzielił dalej, a cała sprawa nie przycichnie. Sędzia Gersdorf zamierza wrócić do pracy w poniedziałek

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook