Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kaczyński: W TK ma miejsce bezprawie!

15.03.2016

- Przestrzegamy prawa, szanujemy prawa. Gdyby nie to, że do Komisji Weneckiej się sami zwróciliśmy, moglibyśmy jej nie słuchać. Ale sami się zwróciliśmy, więc będziemy podejmować analizę jej stanowiska. Pamiętajmy jednak, że to konstytucja jest najwyższym prawem w Polsce — mówił Jarosław Kaczyński w TVP. Info, pytany o to jak Sejm powinien zareagować na opinie Komisji Weneckiej.

Prezes PiS wskazał, że gdyby nie fakt, że rząd sam zwrócił się do Komisji o opinię jej stanowiska w ogóle nie trzeba byłoby uwzględniać.

- Najpierw opinią Komisji Weneckiej musi się zająć zespół ekspertów, a potem można o tym debatować w Sejmie. Jednak głównie są potrzebne działania o charakterze ustawodawczym, ale wtedy gdy będą uwzględnione wszystkie konteksty polityczne tej sprawy. Żadne suwerenne państwo nie może sobie pozwolić, by na nie narzekano. (…) W Polsce żadne prawa człowieka nie są łamane, ktoś kto tak mówi, mówi nieprawdę. Wszelkie prawa są zachowane. Nie ma podstaw, by interweniować w polskie sprawy. Musimy być godnym państwem, godnym narodem - podkreślał.

Kolejny raz wskazał na to, kto jest w Polsce suwerenem i kto ma prawo zmieniać nasz kraj.

- Podkreślam zasadę suwerenności, ale zależy nam, by państwa sojusznicze miały o nas dobrą opinię, więc będziemy działać, tak jak mówiłem. Jednak w Polsce obowiązuje polska konstytucja i jej nie wolno łamać. TK również nie może jej łamać — zaznaczał prezes PiS.

Jarosław Kaczyński ocenił także propozycje opozycji na wyjście z kryzysu. Koncepcję Pawła Kukiza, by liderzy klubów zamknęli się w pokoju i nie wychodzili póki nie znajdą rozwiązania, Jarosław Kaczyński traktuje jako żart. - Pomysł zastosowano przy wyborze papieża, ale nie wiem czy on dobrze wyszedł. Rozumiem, że to żart — zaznaczył.

I dodał, że żądania wstępne opozycji są bardzo na wyrost. - O czym mielibyśmy rozmawiać po realizacji wstępnych propozycji opozycji? Wszystko byłoby już tak, jak opozycja chce… To opozycja rozpoczęła manipulację przy ustawie o TK. Przyznała to Komisja Wenecka. Ona wyraźnie powiedziała, że nie podważa uchwał Sejmu anulujących wybór sędziów, czyli tych 5 sędziów jest w świetle opinii KW sędziami. Wszyscy powinni być dopuszczeni do orzekania. Prezes Rzepliński mówi, że to TK jest suwerenem w Polsce. Trybunał jest potrzebny, jest przez nas szanowany, ale suwerenem jest naród — zaznaczył Jarosław Kaczyński.


Pytany o propozycję zmiany w konstytucji, by w TK zasiadało 18 sędziów, prezes PiS zaznacza, że nie ma powody do takich zmian. - Sędziowie wybrani w poprzedniej kadencji nie są sędziami. Pomysły dot. 18 sędziów nie ma więc sensu. Nie ma powodu, by zwiększać liczbę sędziów w TK. Pomysł powoływania 2/3 głosami byłby dobry, ale gdyby nie taka opozycja, jaką mamy obecnie. Przy totalnej opozycji to jest nie możliwe. Wtedy TK nie dałoby się wybrać. Kiedy w Polsce dojdzie do sytuacji, gdy opozycja będzie działała w sposób normalny, to będzie to do rozważenia. Ale w tej chwili jest sytuacja, za którą nie odpowiadamy. To nie my mówiliśmy, że trzeba innych anihilować. Mam nadzieję, że to zostanie przypomniane i Polacy zobaczą, jak było z polską demokracją. Wtedy nasi sojusznicy nie alarmowali — wyjaśniał prezes Kaczyński.

Pytany o kolejną propozycję, tym razem pomysł prof. Zolla, by TK obsadzany był przez organizacje i instytucje prawnicze, prezes PiS zaznaczył, że wcześniej należałoby zmienić polskie sądownictwo i wymiar sprawiedliwości.

- Trybunał musi być zrównoważony, nie może decydować wedle sympatii politycznych, ale wedle prawa. Obecne orzecznictwo TK pokazuje, że sympatie są istotne. Nie odrzucamy z góry propozycji prof. Zolla, ale w momencie, gdy relacja władza-opozycja stanie się normalna, gdy opozycja nie będzie mówiła że jest opozycją totalną, gdy nie będzie chciała obalać rządu na ulicach. My tego nie traktujemy poważnie, to jest awanturnictwo polityczne — zaznaczył.

I wyszedł z apelem: - Apelujemy, by PO wróciła do korzeni, wtedy była dużo ciekawszą partią, więcej wnoszącą. Niestety przez emocje jednej osoby Donalda Tuska zaszkodziły jej.

Pytany o to, czy Polsce nie szkodzi nagłaśnianie sporów o TK prezes Kaczyński wskazał:
- To nam nie pomaga, ale musimy bronić zasad, bardzo ważnych zasad dla naszej przyszłości. To są kwestie przejściowe, a nasza przyszłość jest kluczowa. Musimy więc przekonać naszych partnerów, że się mylą. To musimy robić, ale przyjmując zasadę, że to Polacy decydują o polskich sprawach.

Pytany o to, czego spodziewa się po Komisji Europejskiej, która ma się zajmować sprawami Polski prezes Kaczyński wskazał: - Trzeba rozmawiać i przekonywać, niektórzy w KE są uprzedzeni, ale nie wszyscy. Trzeba pamiętać, że KE wchodzi na tereny dość wątpliwe. Ta procedura budzi poważne wątpliwości. Pytanie czy ona jest zgodna z zasadami traktatowymi. Jednak najpierw trzeba spokojnie rozmawiać. Nie na zasadzie, że jest konflikt, ale przekonując, że działamy zgodnie z polską konstytucją i polskim prawem.

Na koniec wywiadu prezes PiS zapytany był o ocenę agencji MorganStanley, która podniosła prognozę wzrostu PKB w związki z uruchomieniem programu 500+.

- Nie miałem wątpliwości, że ten program będzie stymulował rozwój gospodarczy. Program Morawieckiego ma rozwiązywać problemy społeczne, ale i stymulować rozwój. Zwracamy się ku tym, którzy skorzystają na 500 złotych, na programie mieszkaniowym, ale i innych przedsięwzięciach, które są zwrócone ku zwykłym Polakom. Te programy będą dawały Polakom konkretne korzyści. (…) Gdyby nie ogromny zakres patologii w Polsce moglibyśmy się rozwijać szybciej. Duża część społeczeństwa do tej pory nie skorzystała z rozwoju PKB. Chcemy, by większa liczba Polaków z niego skorzystała — zaznaczył Jarosław Kaczyński.

Prezes PiS udzielił też wywiadu Telewizji Trwam. W audycji zastanawiano się czy jest szansa na kompromis wokół Trybunału Konstytucyjnego.  W ocenie Jarosława Kaczyńskiego opozycja dziś takim kompromisem nie jest zainteresowana.

- Z całą pewnością jakiś kompromis by się przydał, ale na razie nie ma żadnej woli kompromisu. Widać wyraźnie, że duża część opozycji dąży do konfrontacji, do zaostrzenia sytuacji w Polsce, traktuje to jako znakomity pretekst, by sytuację zaostrzać. Jeśli mowa o kompromisie, trzeba pamiętać o jednym – to musi być kompromis w oparciu o konstytucję i prawo - mówił Jarosław Kaczyński w Polskim Punkcie Widzenia.

Prezes PiS wskazał, że propozycja wydrukowania stanowiska „pewnej grupy sędziów” jako orzeczenia TK jest niemożliwa. - Rząd nie może wbrew prawu i konstytucji czegoś takiego uczynić. Trybunał Konstytucyjny decydując się na to, że rozpatrzy sprawę bezpośrednio w oparciu o konstytucję, bez stosowania ustawy złamał konstytucję — dodał były premier.

Zaznaczył, że zgodnie z prawem i konstytucją Sejm uchwalił ustawę, która reguluje tryb pracy i procedowania TK. - Trybunał mógł rozpatrzeć sprawę ustawy o TK, ale w oparciu o obowiązującą ustawę. To nie było niemożliwe. Gdyby TK zamiast paraliżować Trybunał, nie dopuszczając trzech sędziów, działał normalnie i bardziej intensywnie, to na początku czerwca ustawa o TK mogłaby być rozpatrzona zgodnie z prawem — tłumaczył Jarosław Kaczyński.

Dodał, że TK nie zastosował w ogóle ustawy, uznając, że jej nie ma. - Trybunał nie ma żadnej podstawy prawnej do takiego działania. Trybunał nie ma prawa łamać konstytucji i prawa. To działanie sprzeczne z prawem, więc premier nie może drukować tego stanowiska. To byłoby przestępstwem — wskazał Kaczyński, zaznaczając, że w tej sprawie nie ma szans na kompromis.

Prezes PiS wskazał, że jego partia „nie kwestionuje, że Trybunał jest potrzebny”.

- Wiemy, że on w wielu przypadkach będzie ustawy podważał, bierzmy to jako element życia publicznego, państwa demokratycznego. Tego nikt nie kwestionuje. Jednak nie może być tak, że TK to organ jednej partii. I to w dodatku takiej, która przegrała wybory. To nie może być również organ partii, która wygrała wybory. Dlatego nie zamierzamy dążyć do tego, by mieć przewagę liczebną w Trybunale — podkreślił Jarosław Kaczyński.

I zapewnił: - Jesteśmy w stanie przyjąć, że opozycja będzie miała przewagę w TK. Mówię oczywiście w przenośni, bowiem sędziowie nie powinni działać w zgodzie z dyrektywami politycznymi. Jestem przekonany, że wielu z nich tak nie działa. Niestety jednak są i tacy, którzy działają.


Prezes Kaczyński zaznaczył, że nawoływanie do tego, by wydrukować stanowisko TK jako orzeczenie Trybunału jest nawoływaniem do działań sprzecznych z prawem. - Opinia Komisji Weneckiej w tym zakresie jest sprzeczna z polską konstytucją. Nie można tego brać pod uwagę. Nie ma o czym rozmawiać w tej sprawie - wskazał były premier.

Jarosław Kaczyński stwierdził, że opinię Komisji Weneckiej musi obecnie zbadać zespół ekspertów. - To grono będzie musiało również rozważyć różne podłoża tej sprawy, np. nacisk zewnętrzny. Chcemy być państwem suwerennym, musimy być państwem suwerennym. Doszło do poważnych nacisków, w naszej ocenie zupełnie bezprawnych, więc to też musi być brane pod uwagę przez Sejm, jako czynnik istotny. Polska musi zachować suwerenność i godność. Jesteśmy jednak gotowi rozważać te części stanowiska Komisji, które są do rozważenia. Nie twierdzimy, że obecna ustawa nie może być modyfikowana. Może być, ale najpierw trzeba przeanalizować opinię Komisji, a potem skierować odpowiedni wniosek do Sejmu — tłumaczył Kaczyński.

Zapowiedział, że zapewne efektem końcowym prac i analiz dotyczących opinii Komisji Weneckiej „to będzie zapewne jakaś modyfikacja obecnej ustawy”. - Jednak z zachowaniem polskiej suwerenności, godności i prawa — zapewniał.

Pytany czy kompromis będzie łatwiej zawrzeć po zakończeniu kadencji prof. Rzeplińskiego prezes PiS mówił: - Trudno powiedzieć, być może kompromis będzie możliwy wcześniej. Prezes Rzepliński zachowuje się bardzo szkodliwie. On nie tylko uznał, że może procedować nie w oparciu o obowiązującą ustawę, ale i nie dopuszcza do orzekania trzech sędziów. Do tego nie ma już żadnych podstaw prawnych. On się odwołuje do przepisów prawa pracy, które nie mają żadnego zastosowania w tej sytuacji.

- Ci sędziowie są zaprzysiężeni, mają legitymacje, mają pensje, ale nie biorąc udziału w naradach, nie są wyznaczani do rozpraw. To jest już czyste bezprawie. W polskim Trybunale Konstytucyjnym ma miejsce czyste bezprawie. Osoba prezesa Rzeplińskiego jest elementem bardzo istotnym jeśli chodzi o sytuację w TK - wskazał prezes PiS.

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

KL/JKUB

[fot. Stefczyk.info/TVP.Info]

Warto poczytać

  1. sasxc 27.03.2017

    Sasin o ustawie metropolitalnej: Toczą się konsultacje społeczne

    Sasin był pytany w poniedziałek przez dziennikarzy, co dalej z propozycją PiS w sprawie metropolii warszawskiej, w kontekście wyników referendum w Legionowie.

  2. hossnowySI 27.03.2017

    Hoss pozostanie w areszcie

    O kolejne trzy miesiące, do czerwca, przedłużył warszawski sąd areszt Arkadiuszowi Ł. ps. Hoss, który według śledczych jest liderem jednej z największych i najprężniej działających grup zajmujących się wyłudzaniem pieniędzy tzw. metodą na wnuczka.

  3. smoelr 27.03.2017

    Światowe laboratoria zbadają sprawę 10/04

    Sprawdź, co zmieni się w śledztwie smoleńskim. Czy będzie to przełom i poznamy prawdę, która nie będzie budzić wątpliwości?

  4. karczewskiPAP 27.03.2017

    PiS uwzględni referendum w Legionowie?

    - Na pewno jako poważni politycy weźmiemy pod uwagę wyniki referendum w Legionowie - zapowiedział w poniedziałek marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

  5. IMG7566 27.03.2017

    ABW zatrzymała cztery osoby. Wyłudziły 21 mln zł

    Osoby podejrzewane są o udział w wyłudzeniach podatku VAT i unijnych dotacji.

  6. tusk990 27.03.2017

    Szef MSZ: Tusk wybrany ze złamaniem prawa

    Doszło do fałszerstwa. Mamy ekspertyzy, które wykazują, że Tusk został wybrany ze złamaniem prawa europejskiego- stwierdził minister Witold Waszczykowski.

  7. policjasi12345 27.03.2017

    Tragiczny wypadek na Mazowszu

    Pięć osób zginęło w wypadku drogowym w miejscowości Pawłowo w woj. mazowieckim. Bus zderzył się czołowo z ciężarówką.

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook