Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kaczyński: Uzyskaliśmy korzystną decyzję Camerona

15.11.2012

Prezes PiS oświadczył, że podobnych deklaracji oczekuje od europejskich sojuszników Platformy Obywatelskiej. W przypadku ich niezrealizowania, zdaniem Kaczyńskiego, premier Tusk powinien zastosować weto wobec unijnego budżetu.

Prezes PiS zapewnił na specjalnie zwołanej konferencji prasowej, że uzyskał od premiera Wielkiej Brytanii zapewnienie mówiące o tym, że Wielka Brytania chce oszczędności w unijnym budżecie, które dotknąć miałyby tylko najbogatszych państw UE. 

"Prawo i Sprawiedliwość uzyskało korzystną dla Polski deklarację brytyjskich konserwatystów w sprawie unijnego budżetu" - mówił Jarosław Kaczyński.

Dodał, że rządzący Wielką Brytanią wspierają też postulat PiS dotyczący wyrównania poziomu wsparcia polskich i zachodnich rolników. Kaczyński odniósł się także do negocjacji prowadzonych przez szefa polskiego rządu, Donalda Tuska.

"Oczekujemy ze strony obecnego premiera by uzyskał to samo ze strony swoich sojuszników z Europejskiej Partii Ludowej" - apelował Jarosław Kaczyński.

Prezes PiS stwierdził, że Donald Tusk powinien zastosować weto, jeśli tych gwarancji nie udałoby mu się uzyskać. Szef PiS dodał, że nie można zgodzić się na oszczędności w budżecie UE kosztem Wspólnej Polityki Rolnej. Przypomniał, że mieszkańcy wsi to 40 procent naszego społeczeństwa i to do nich płyną środki z tych funduszy.

Kaczyński poinformował również, że przesłał list do prezydenta Francji Francois Hollande'a, w którym zwraca się o to, "aby poparł polskie postulaty i podtrzymał istotę Unii Europejskiej, którym jest m.in. dążenie do wyrównania poziomów poszczególnych państw i regionów Unii".

Podczas czwartkowej konferencji prasowej Lider PiS podkreślił, że europosłowie Prawa i Sprawiedliwości uzyskali ważne deklaracje ze strony partii konserwatywnej, która rządzi Wielką Brytanią". Prezes PiS wyjaśnił, że sam premier David Cameron "wyraźnie stwierdził, że jego postulaty odnoszące się do oszczędności w UE w żadnym wypadku nie powinny dotyczyć Polski".

Szef PiS zwrócił się też do wicepremiera, szefa PSL Waldemara Pawlaka. "Ta formacja (PSL) nie może być w rządzie, który dokonuje - mówię o obecnej sytuacji - co mam nadzieję będzie zmienione, wielkiej redukcji, jeśli chodzi o polskie postulaty, a co za tym idzie o środki, jakie będziemy dysponować w stosunku do polskiego rolnictwa" - mówił.

Europoseł Tomasz Poręba powiedział PAP, że deklaracja Camerona padła w środę na wyjazdowym spotkaniu frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (należy do niej PiS) w Londynie.

"Profesor Ryszard Legutko wystąpił z naszymi postulatami. Cameron podzielił stanowisko PiS" - podkreślił.

Kaczyński opowiedział również o szczegółach swojego listu do Hollande'a. "Odwołuję się do francuskiego zainteresowania Wspólną Polityką Rolną. Piszę o tym, bo w tej chwili powstał pomysł, aby bronić, ograniczonej zresztą, w stosunku do naszych potrzeb i praw, polityki spójności, kosztem polityki rolnej. Zdecydowanie się na to nie zgadzamy, żeby oszczędności w Unii Europejskiej były robione kosztem polskiej wsi" - oświadczył.

Poręba zwrócił uwagę, że w propozycjach budżetowych jest wiele przepisów, które mogą ograniczyć absorpcję środków unijnych przez Polskę. "Obecnie beneficjent nie ponosi kosztów VAT. W nowej propozycji jest tak, że beneficjent środków unijnych płaci VAT, co znacznie podroży inwestycje" - podkreślił. "Liczę, że premier w negocjacjach o te złe zapisy się upomni" - dodał.

"Każdy wynik negocjacji budżetu UE, jeśli chodzi o rolnictwo, o kwoty dla Polski, poniżej 170 mld zł będzie porażką, a każdy wynik poniżej 140 mld zł, czyli na obecnym poziomie finansowania będzie gigantyczną klęską" - ocenił europoseł Janusz Wojciechowski.


Premier Tusk dopiero zamierzał dzwonić do Davida Camerona, o czym informował rzecznik Paweł Graś. "Mam tak prosty komunikat dla premiera Wielkiej Brytanii, że telefon w zupełności wystarczy" - mówił Tusk.

Rozmowy z Cameronem są dla Polski o tyle istotne, że stanowisko Londynu zakłada zamrożenie budżetu UE (zwyżkę tylko w stopniu odpowiadającym inflacji).

Nowa propozycja wieloletniego budżetu UE szefa Rady Europejskiej Hermana Van Rompuya zakłada cięcia w wysokości około 75 mld euro w stosunku do ubiegłorocznej propozycji KE.

Dokument Van Rompuya będzie teraz podstawą dalszych negocjacji, aż do szczytu przywódców UE 22-23 listopada. Premier Cameron zapowiedział już, że zawetuje unijny budżet, jeśli nie będzie on w interesie brytyjskiego podatnika.

ll, PAP, money.pl

[Fot. PAP/Tomasz Gzell]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook