Jedynie prawda jest ciekawa

Kaczyński: Ta reforma jest tchórzliwa

26.04.2012

Ta reforma jest tchórzliwa. Jest kolejnym uderzeniem w wielką grupę społeczną. W tym wypadku uderzeniem w miliony ludzi którzy urodzili się w okresie tzw. wyżu demograficznego. Uderzeniem bardzo ale to bardzo mocnym - powiedział prezes PIS Jarosław Kaczyński podczas debaty nad rządowym projektem reformy emerytalnej

- To jest reforma a mówiąc dokładnie ustawa przygotowana pospiesznie, niechlujnie z kompromitującym uzasadnieniem.

- Mamy do czynienia z planem, który skraca okres wypłacania emerytur, który godzi w bardzo ważną zasadę ochrony praw nabytych i ochrony praw będących w trakcie nabywania i który jednocześnie godzi w kapitał społeczny, w zaufanie do państwa - podkreślał Kaczyński.

- Otóż dzisiaj można powiedzieć jedno - to świadczenie będzie bardzo niskie - podkreślał Kaczyński.

- Ta najniższa, gwarantowana emerytura będzie niska. Będzie tak niska, że można powiedzieć o tworzeniu nowej sfery biedy, nowej sfery, żebraczej.

- A te pół-emerytury, już nie są gwarantowane. To mogą być sumy po 200, 300 zł - mówił o tzw. zasiłkach przedemerytalnych, które będą mogli wybierać ci, którzy nie będą w stanie pracować do 67. roku życia.

I pytał, że skoro Polska chwali się coraz większym wzrostem gospodarczym, to dlaczego ma powstawać coraz większa sfera biedy?

- Z czego to wynika? Otóż ja odpowiadam na to pytanie. To się nazywa postkolonializm. To się nazywa mechanizm postkolonializmu. Tak funkcjonują formacje państwowe, gospodarcze, społeczne postkolonialne.

I podkreślał, że Prawo i Sprawiedliwość jest "zdecydowanie i stanowczo przeciwko postkolonializmowi".

- Jesteśmy przeciwko temu, żeby w Polsce nie przestrzegano 67. artykułu Konstytucji. 67. artykuł Konstytucji mówi bardzo wyraźnie, że państwo ma zapewnić zabezpieczenie społeczne, państwo, a nie system o charakterze w istocie komercyjnym.

I wskazywał na alternatywne rozwiązanie, które proponuje PiS.

- Ta reforma, o której teraz mówimy, jest bardzo często prezentowana w mediach jako odważna. Otóż odważnymi reformatorami będą ci, którzy w końcu sięgną do głębokich kieszeni, tych polskich, ale także tych niepolskich, które w Polsce mamy - zaczął Kaczyński.

Kaczyński przypomniał również, że miliony ludzi zostało oszukanych kampanią informacyjną OFE, w której składano konkretne obietnice, kampanią, która, według niego powinna spowodować skutki cywilno-prawne.

- Dlaczego mamy stosować w Polsce metody, które zostały przygotowane przez Bank Światowy dla państw Trzeciego Świata? - pytał.

- Dlatego odrzucamy spychanie Polski do kategorii państw Trzeciego świata i dlatego nasz klub składa wniosek o odrzucenie tej ustawy w pierwszym czytaniu - zakończył prezes Prawa i Sprawiedliwości.

zrk
[fot.PAP/Tomasz Gzell]

Wiadomości ze świata

więcej
CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook