Jedynie prawda jest ciekawa

Kaczyński: Samobójcza polityka gospodarcza rządu

24.09.2013

To polityka, która godzi w polski przemysł i polską gospodarkę - mówił Jarosław Kaczyński w Bydgoszczy. Politycy PiS przekonywali, że miejsce konferencji nie jest przypadkowe - odbyła się ona przed bydgoskim zakładem PESA, który zajmuje się między innymi produkcją pociągów.

 Do tego faktu nawiązywał w swoim przemówieniu premier Jarosław Kaczyński.

Rzeczywiście jesteśmy przed dużym zakładem – nowoczesnym, który jest w stanie już dzisiaj produkować między innymi pociągi, które odpowiadają polskim potrzebom. A ten zakład nie otrzymał zamówienia – rząd kupił bowiem pociągi włoskie i robi show. To polityka, która godzi w polski przemysł i polską gospodarkę. Polityka w gruncie rzeczy niewyobrażalna w innym kraju – gdzie rządy bronią swojej gospodarki w sposób energiczny, a bywa że czasem nawet nachalny - mówił prezes PiS. Analizując tak prowadzoną politykę przez rząd Platformy i PSL Kaczyński tłumaczył, że w gruncie rzeczy są to działania niszczące polską gospodarkę: Mamy do czynienia z polityką z punktu widzenia naszych interesów samobójczą. Pozostaje pytanie: czyim interesom służy, o co tutaj chodzi, dlaczego polski rząd nie działa dla rozwoju polskiego przemysłu? - pytał Kaczyński. I dodawał, że jego ugrupowanie chce diametralnie zmienić tę politykę. Jak przekonywał, na pomysłach PiS zyskają przede wszystkim przedsiębiorcy: 

- Chcemy rozwoju polskiej gospodarki i przedsiębiorstw: i małych, i średnich, i tych bardzo dużych. Chcemy przełamać bariery – dzisiaj obok fatalnej polityki jest inna bariera: stara gwardia która znalazła się już w latach 90. blokuje młodym przedsiębiorcom rozwój. I to na różnych poziomach: od tych małych przedsiębiorstw, przez średnie, aż po ogólnokrajowe. Mamy rząd, który reprezentuje specyficzne interesy. I mamy też pozarządowy system, że potencjał polskiej gospodarki nie jest wykorzystywany - ocenił. 

Prezes PiS zwrócił również uwagę na wielkie możliwości naszego kraju: Polska może popaść w pułapkę średniego rozwoju – osiągnęliśmy stan, a dalej nie pójdziemy. Są kraje, które znalazły się w podobnej sytuacji. My proponujemy zupełnie inną politykę, w interesie całego społeczeństwa. (…) Przyjdzie taki rząd, gdy rząd będzie realizował interesy polskich przedsiębiorstw i polskiej gospodarki - mówił Kaczyński. Pytania dziennikarzy nie dotyczyły jednak przedmiotu konferencji. Jarosław Kaczyński odpowiadał między innymi na pytanie dotyczące kampanii przed referendum w Warszawie: - My chcemy wielkiej Warszawy, a ona może wyrosnąć tylko z poczucia wielkości polskiej historii, także Warszawy. W tej historii były zarówno momenty budowy, odbudowy, jak i te tragiczne. Jednocześnie heroiczne. Nie chcemy przed tym uciekać. Są tacy w Polsce, którzy boją się polskiej historii, którzy nie chcą, by Polacy mieli świadomość tej historii i umacniali swoją tożsamość - zwracał uwagę Kaczyński. 

Prezes Prawa i Sprawiedliwości mówił również o decyzji polskich śledczych w sprawie śledztwa dot. organizacji lotów do Smoleńska. - Jeżeli chodzi o sprawę umorzenia śledztwa – to potwierdza tę tezę, którą stawiam od długiego czasu – póki nie będzie zmiany władzy w Polsce, póty sprawa odpowiedzialności za katastrofę i jej przebiegu, nie będzie wyjaśniona. Mamy tutaj kwadraturę koła – prokuratura pisze listy, w którym mówi o różnego rodzaju nadużyciach, ci, którym te nadużycia są stawiane przekonują, że nie ma zarzutów... (…) To mechanizm nieodpowiedzialności - uznał Kaczyński. I dodawał: Prokuratura stanęła na innym stanowisku, bo gdyby podjęła te śledztwa, to coś w strukturze i opowieści władzy by się zawaliło. W podobny sposób Jarosław Kaczyński ocenił postawę polityków rządu, którzy jak tylko mogą, próbują zdezawuować pomysł wspólnej debaty ekspertów na temat Smoleńska.

Strach, wielki strach. Przypomnę ostatnie wydarzenia – raport pana Klicha, który całkowicie dezawuuje to, co zostało przedstawione w raporcie Millera i Anodiny. Wyraźna mowa o winie Rosjan to inna kwestia niż wybuch czy zamach, ale to mowa o wyraźnie dziwnym zachowaniu. (…) Z drugiej strony mamy propozycję debaty ze strony prezesa PAN. Ci panowie się coraz bardziej boją i sądzę, że mają powody - ocenił. Pytany o ostatni pomysł Lecha Wałęsy dotyczący połączenia Polski i Niemiec, Kaczyński odparł: Bardzo się dziwię, że ktokolwiek traktuje tę osobę poważnie. To wyraźnie widać, że od kilku lat nie ma sensu - zakończył prezes PiS.

lw

[fot.lw]

Zainteresował Cię artykuł?Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

Warto poczytać

  1. mazurek010820171270 20.10.2017

    Ograniczenia handlu w niedziele już od 1 stycznia?

    „Jesteśmy zdeterminowani, aby ograniczenie handlu w niedzielę weszło w życie od 1 stycznia 2018 r.” - powiedziała w piątek rzeczniczka PiS Beata Mazurek. Dodała jednocześnie, że nie wyklucza, aby do projektu zostały wprowadzone poprawki.

  2. KomorowskiFlickr 20.10.2017

    Europoseł Bronisław Komorowski? Były Prezydent szuka dla siebie miejsca w polityce

    O planach Komorowskiego informuje "Fakt". Według gazety, najbardziej prawdopodobne jest że wystartuje on w wyborach do Parlamentu Europejskiego, którego obecna kadencja skończy się w 2019 roku

  3. POFlickr 20.10.2017

    Mazurek zdradziła kto jest dziś największym problemem PO. Nie ma niespodzianki

    PO dalej zajmuje się wyłącznie sobą i swoimi grami personalnymi - stwierdziła rzeczniczka PiS Beata Mazurek pytana o sobotnią konwencję PO, podczas której m.in. mają być przyjęte zmiany w statucie. Oceniła, że największym problemem PO jest teraz prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.

  4. Romaszewskiwiki 20.10.2017

    Romaszewska ostro o PiS: gra nieczysto

    Poprawki PiS do prezydenckich projektów ustaw ws SN i KRS absolutnie nie zasługują na zaakceptowanie - oceniła w piątek doradczyni prezydenta, b. działaczka opozycji z czasów PRL Zofia Romaszewska. Jak oceniła, PiS gra "nieczysto" z prezydentem.

  5. UE 20.10.2017

    Poprawa stosunków między Polską i UE jest możliwa? Prof. Krasnodębski uspokaja

    Istnieje możliwość poprawy relacji między instytucjami Unii Europejskiej a Polską w najbliższym czasie - ocenił w piątek europoseł PiS, prof. Zdzisław Krasnodębski. Jak zauważył, Komisja Europejska wspiera np. polskie projekty energetyczne.

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook