Jedynie prawda jest ciekawa


Kaczyński: Radio ZET chciało mi zaszkodzić

15.12.2011

Jarosław Kaczyński zeznał w procesie cywilnym, który wytoczył Radiu ZET, że celem sondażu radia o zleceniu latem br. przez sąd jego badań psychiatrycznych było zaszkodzenie mu "z oczywistym złamaniem prawa".

Sąd Okręgowy w Warszawie kontynuował dziś proces o ochronę dóbr osobistych prezesa PiS wobec Radia ZET i jego właściciela. Chodzi o opublikowanie sondażu, z którego wynikało, że 43 proc. Polaków popierało latem decyzję sądu o wysłaniu lidera PiS na badania psychiatryczne.

Stołeczny sąd rejonowy chciał badań na potrzeby procesu karnego, który Kaczyńskiemu wytoczył Janusz Kaczmarek za nazwanie go "agentem-śpiochem". Zanim sąd się z tego wycofał, Radio ZET w lipcu opublikowało sondaż, z którego wynikało, że 43 proc. Polaków popiera decyzję sądu, a 41 proc. uważa ją za złą. Informację tę portal radia opatrzył zdjęciem Kaczyńskiego ze zdziwioną miną i podniesionymi brwiami.

Kaczyński pozwał radio za naruszenie swej prywatności (informacją o sondażu) oraz czci. Pozew żąda przeprosin w Radiu ZET i na jego portalu.

Pozwani chcą oddalenia pozwu, bo sondaże są "elementem debaty publicznej". Pełnomocnik pozwanych mec. Tomasz Gałczyński argumentował, że informacje radia były prawdziwe, dziennikarze mieli prawo do ujawnienia sondażu, a sam Kaczyński ujawniał mediom swe pisma procesowe w sprawie badań.

Zeznając jako powód, Kaczyński powiedział, że sondaż uznał za zaangażowanie się radia w kampanię przeciwko niemu, bo w tym przypadku szło o coś innego niż tylko o informowanie o decyzji sądu. (...) Chodziło o poddanie tego faktu zabiegowi, iż rzeczywiście są jakieś podstawy dla tego rodzaju decyzji - zeznał prezes PiS.

- Dziennikarze Radia ZET nie mogą przyjmować, że ktoś, kto uczestniczy w życiu publicznym, pisze i wygłasza przemówienia, udziela wywiadów, pisze dokumenty, książki, nie jest w stanie uczestniczyć w procesie - dodał powód. Dlatego nie ma on wątpliwości, że celem tych działań było godzenie w jego dobra osobiste. - Zdjęcie ma sugerować, że jestem osoba mającą kłopoty psychiczne - dodał.

Kaczyński przyznał, że mówił, iż po katastrofie smoleńskiej był pod wpływem środków uspokajających. - Incydentalne zażywanie środków uspokajających po tragedii jest czymś normalnym i nie wskazuje na żadne zaburzenia psychiczne - oświadczył.

Dodał, że sąd w sprawie z oskarżenia Kaczmarka najpierw zadał mu pytanie o brane środki uspokajające po katastrofie smoleńskiej, co uznał za zdumiewające w najwyższym stopniu, ale odpowiedział. - Nie wyrażałem zgody, by swą odpowiedź upublicznić; zabiegałem, by pozostała ona między sądem a mną - dodał. Zeznał, że gdy sąd podjął decyzję o skierowaniu na badania, on też tego nie upubliczniał. - Potem ta informacja ukazała się w mediach; wtedy ja tę sprawę kilkakrotnie komentowałem - dodał.

Kaczyński nie pamiętał, by pozwalał na ujawnienie swego pisma do sądu o tym, że zażywał leki. Mec. Gałczyński wniósł wtedy o przesłuchanie rzecznika PiS Adama Hofmana, który ujawnił mediom – jak powiedział mecenas - co najmniej za przyzwoleniem powoda - pismo do sądu z informacją, jakie brał on leki.

Sąd na razie nie rozstrzygnął tego wniosku, któremu przeciwny był adwokat powoda. Proces odroczono do 24 stycznia.

PiKa, PAP

[fot. PAP / Bartłomiej Zborowski]

 

Warto poczytać

  1. prezduda23042018 23.04.2018

    Szef kancelarii premiera o decyzji prezydenta Dudy: "To jest wielkie zaniedbanie"

    "Jestem bardzo niezadowolony z braku ustawy degradacyjnej; bardzo liczyłem, że zostanie ona podpisana przez prezydenta Andrzeja Dudę."

  2. Niedzielabezhandlu 23.04.2018

    Nadchodzi apokalipsa. Znany kabaret znakomicie wyśmiał panikę związaną z zakazem handlu w niedzielę [WIDEO]

    Rodziny walczące o przetrwanie. Pustka wokół centrów handlowych. Wojsko traci kontrolę, a na czarnym rynku ceny osiągają zawrotne sumy

  3. dontusk23042018 23.04.2018

    Tusk: nie odpowiadałem politycznie za projekt wizyty L. Kaczyńskiego w Katyniu

    "Politycznie nie odpowiadałem za projekt wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego 10 kwietnia 2010 r. w Katyniu"

  4. Wiezienie1 23.04.2018

    Były poseł Samoobrony rosyjsko-chińskim szpiegiem. Jest akt oskarżenia

    Mateusz P. osiągnął pokaźne korzyści majątkowe współpracując z wywiadem Rosji; pracował też na rzecz Chin - zarzuca mu prokuratura w akcie oskarżenia skierowanym do Sądu Okręgowego w Warszawie. Lider partii Zmiana jest w areszcie od maja 2016 r

  5. Lis23042018 23.04.2018

    Lis próbował uderzyć w Kaczyńskiego posuwając się do manipulacji. Nie wyszło

    Zdjęcie wychodzącego z domu Donalda Tuska stało się dla redaktora naczelnego "Newsweeka" okazją do manipulacji

  6. tusk23042018 23.04.2018

    "Tusk powinien być napiętnowany za szkodliwe decyzje ws. Smoleńska"

    Donald Tusk powinien być napiętnowany za szkodliwe decyzje jakie podejmował po katastrofie smoleńskiej; obiecywał, że państwo zrobi wszystko, by szybko i skutecznie ją wyjaśnić i tutaj skłamał - podkreślił w poniedziałek szef KSRM Jacek Sasin

  7. duda08032018 23.04.2018

    Prezydent pod ostrzałem. Namawiają go do zmiany decyzji

    Referendum konsultacyjne ws. konstytucji to autorski pomysł prezydenta Andrzeja Dudy; wycofanie się z niego byłoby dobry krokiem - ocenił w poniedziałek szef KSRM Jacek Sasin. Jego zdaniem referendum ma sens wtedy, gdy poddaje się pod nie "pewne gotowe propozycje"

  8. JanPawelIIwiki 23.04.2018

    Były kamerdyner Jana Pawła II przerywa milczenie

    Były kamerdyner Jana Pawła II Angelo Gugel ujawnił, że przed inauguracją pontyfikatu papież przeczytał mu przygotowaną homilię i poprosił o pomoc z włoskim akcentem. Dziennikowi "Corriere della Sera" opowiedział, że widział papieża odprawiającego egzorcyzmy

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook