Jedynie prawda jest ciekawa

Kaczyński punktuje Arłukowicza

23.01.2014

System Tuska jest skrajnie wręcz niewydajny – przez swoją patologię z różnych przyczyn kulturowych. I mimo wzrostu PKB w Polsce nie jest w stanie obsłużyć skromnego zakresu usług społecznych, które można było obsłużyć jeszcze niedawno temu - mówił premier Jarosław Kaczyński.

Podczas sejmowej debaty nad wotum nieufności dla ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza nie zabrakło ostrych słów skierowanych w stronę rzędu.

Prezes Prawa i Sprawiedliwości powoływał się na testament i dziedzictwo prof. Zbigniewa Religi, po wystąpieniu Kaczyńskiego w Sejmie wyświetlono również klip z archiwalną wypowiedzią śp. Religi.

Chciałem pani poseł bardzo serdecznie podziękować. Bardzo jasno została zarysowana różnica zdań – pani twierdzi, że w służbie jest dobrze. W imieniu swojej partii pozwolę sobie stwierdzić, że jest źle albo bardzo źle i ta diagnoza została w przemówieniu poseł Zalewskiej przedstawiona - mówił Kaczyński.

I wyliczał wady systemu, nad którym pieczę sprawują minister Tusk z Arłukowiczem:

Kolejki do zabiegów, specjalistów, przerywanie leczenia i to także, jeśli chodzi o choroby onkologiczne, kiedy wyczerpały się limity. Jak oczekiwanie na pogotowie ratunkowe... Ale zostały wspomniane także dramatyczne wydarzenia jednostkowe. Wydarzenia, o których mówi Polska i to jest zupełnie normalne i to egzemplifikacja tego, co dzieje się w polskiej służbie zdrowia. Lekceważenie ich przez panią poseł to coś, nad czym warto się zastanowić i to podkreślić - przekonywał.

Kaczyński zwrócił uwagę na to, jak bardzo niefunkcjonalne jest zastosowanie mechanizmów rynkowych w służbie zdrowia - zwłaszcza w wykonaniu ekipy Platformy Obywatelskiej:

Szanowni Państwo, można powiedzieć tak – system zorganizowany wokół NFZ i pieniądza jest niesłychanie wręcz niewydajny, czyni z lekarzy buchalterów, a konsylia koncentrują się na tym, jak finansować, a nie jak leczyć. Ale on ma także inne mechanizmy, nieco zewnętrzne wobec niego, które powodują, że jest jeszcze gorzej. O tym też wspominamy – mamy w Polsce zjawisko grupy społeczne, wpływowe poszukują wilczy głód środkó publicznych. A ponieważ tych środków nie ma tak bardzo dużo, bo mieliśmy procesy trwające 20 kilka lat, to służba zdrowia jest znakomitym polem działania dla uwłaszczenia się. Mamy tu syndrom pani Sawickiej! - mówił prezes PiS, przypominając sprawę oskarżonej o korupcję posłanki PO.

I dodawał:

Mechanizm, który radykalnie obniża efektywność służby zdrowia, ten podatek nałożony na NFZ jest bardzo, bardzo znaczny. Ale jest także jeszcze jedna przyczyna, która obciąża służbę zdrowia – niewydajność systemu jako całości. System Tuska jest skrajnie wręcz niewydajny – przez swoją patologię z różnych przyczyn kulturowych. I mimo wzrostu PKB w Polsce nie jest w stanie obsłużyć skromnego zakresu usług społecznych, które można było obsłużyć jeszcze niedawno temu - tłumaczył Kaczyński.

Prezes PiS podkreślał, że wady systemu zdrowia w Polsce to jedynie element większej całości. Wytykał też brak kompetencji ministrowi Arłukowiczowi:

Można zapytać – a cóż ma z tym wspólnego minister Arłukowicz, który jest w Platformie Obywatelskiej od niedawna. Otóż minister Arłukowicz doszedł tutaj i wobec tego to pytanie warto postawić. Został ministrem nie dlatego, że miał szczególne doświadczenie w podejmowaniu zadań, ciężko wykazać momenty, w których asystował przy realizacji podobnych zadań. Został wybrany z powodów wizerunkowych, które sprowadzają się do tego, że system Tuska ma dla zwykłych obywateli propagandę, dziś nazywa się to piarem, a to mechanizm manipulacji - mówił, dodając, że to nie zwalnia go jednak z odpowiedzialności politycznej.

Skąd więc wniosek o wotum nieufności?

To realizacja tej prostej, demokratycznej zasady. Oburzenie pani poseł z tego powodu jest cokolwiek niestosowne. Wreszcie proszę państwa, padł tutaj taki zarzut, który warto rozważyć z innego punktu widzenia – pani poseł, była łaskawa powiedzieć, ze nie mamy alternatywnego planu. Są gotowe projekty ustaw, ale przede wszystkim mamy w Polsce szczególnego rodzaju zasób – dziedzictwo prof. Religi - tłumaczył.

I podkreślał zasługi nieżyjącego już profesora:

Wielu ministrów zdrowia można by na różne sposoby krytykować, ale był taki jeden, który miał społeczne poparcie. Ten zasób odnosi się do różnych spraw – ale przede wszystkim do tej zasady generalnej: że pacjent jest człowiekiem i że w centrum służby zdrowia musi być pacjent, a nie pieniądz. Mechanizmy rynkowe nie są tymi, które mogą odnosić się do służby zdrowia, to nie jest sfera, na której robi się interesy - mówił.

Do tego testamentu prof. Religi, który mówi o finansowaniu budżetowym, sieci szpitali, gabinetów lekarskich w szkołach – musimy nawiązać! - dodawał.

Kaczyński podkreślił, że Arłukowicz nie jest w stanie choćby w części nawiązać do dziedzictwa prof. Religi. Zaapelował o głos za odwołaniem szefa resortu zdrowia, po czym na ekranie wyświetlono fragment przemówienia prof. Religi poświęcony służbie zdrowia.

Idąc do pracy, najpierw idź do pacjentów nie do pokoju lekarskiego - mówił między innymi minister zdrowia w rządzie PiS.

wP, lz

[fot: PAP/Tomasz Gzell]

Warto poczytać

  1. 1270pkw 17.12.2017

    Ruszają prace nad zmianami w Kodeksie wyborczym

    Trzy senackie komisje na wspólnym posiedzeniu w poniedziałek rozpoczną prace nad uchwalonymi przez Sejm zmianami w Kodeksie wyborczym oraz ustawach samorządowych. Nowela wprowadza m.in. dwukadencyjność wójtów, burmistrzów i prezydentów miast oraz zmienia sposób wyboru członków PKW.

  2. 1270promocja 17.12.2017

    Antoni Macierewicz: jesteście elitą, armia to fundament bezpieczeństwa i patriotyzmu

    Szef MON Antoni Macierewicz podczas niedzielnej promocji oficerskiej żołnierzy rezerwy podkreślił, że armia to fundament nie tylko bezpieczeństwa, ale wartości patriotycznych. Zaapelował do żołnierzy o przypominanie historii po to, żeby "Polakom nie towarzyszyło kłamstwo".

  3. gdynia17122017 17.12.2017

    Wojsko otworzyło ogień do robotników idących do pracy. Zginęło 45 osób, 1165 odniosło rany

    47 lat temu, 17 grudnia 1970 r. w Gdyni wojsko otworzyło ogień do robotników idących do pracy. Było to najtragiczniejsze wydarzenie w czasie pacyfikacji robotniczych protestów na Wybrzeżu dokonanej przez władze komunistyczne - w jej wyniku zginęło 45 osób, a 1 165 odniosło rany.

  4. KijowskiYT17122017 17.12.2017

    Kijowski nie ma wstydu! Zebrał 32 tysiące złotych i mówi: Będziemy mogli spokojnie przeżyć święta

    Były lider Komitetu Obrony Demokracji najprawdopodobniej zdecyduje się jednak pozostać w Polsce. Sympatycy zorganizowali zrzutkę na jego utrzymanie

  5. Morawiecki17122017 17.12.2017

    Morawiecki o Grudniu'70: to był korytarz do wolności

    Pamiętamy, że Gdynia i ten kawałek Polski przed II Wojną Światową był nazywany korytarzem; dla mnie symbolicznie to, co się działo w 1970 r., potem w 1980 r. to był taki korytarz do wolności - mówił na spotkaniu m.in. z uczestnikami wydarzeń na Wybrzeżu premier Mateusz Morawiecki

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook