Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kaczyński po wyroku ws. Kamińskiego

30.03.2015

„Ten wyrok pokazuje, że droga ku Białorusi, którą rozpoczęto siedem lat temu, przebiega coraz szybciej i w sposób coraz bardziej intensywny” - ocenił Jarosław Kaczyński podczas krótkiego oświadczenia wygłoszonego w siedzibie partii.

Prezes PiS odniósł się w ten sposób do wyroku sądu, który skazał na 3 lata pozbawienia wolności Mariusza Kamińskiego, wiceszefa partii i b. szefa CBA.

„Zapadł wyrok, który trudno określić inaczej niż kuriozalny. Muszę przypomnieć kontekst tego wyroku - postanowienie o umorzeniu sprawy ze względu na brak znamion przestępstwa. Kontekstem są wyroki skazujące wobec osób, które były przedmiotem rozpracowania, skazujące na bezwzględne pozbawienie wolności” - mówił Kaczyński.

Przypominał, że dotychczasowe wyroki sądów w tej sprawie uniewinniały funkcjonariuszy CBA.

„Sądy - zarówno w sprawie Mariusza Kamińskiego i jego kolegów, jak i w wypadku działań CBA - przyjęły, że te działania były całkowicie uzasadnione, a zarzuty nie mają żadnych podstaw. Wszystkie działania były zatwierdzone przez prokuratora generalnego, przez sądy - było wiadomo, o kogo chodzi. A mimo wszystko obecny sąd uznał, że jest podstawa do skazania i to na wyrok nieporównanie ostrzejszy niż ten, którego żądał prokurator” - mówił. Kaczyński podkreślił, że - w jego ocenie - wyrok trzeba łączyć z prowadzoną kampanią wyborczą, a ostrość kary dla Kamińskiego to sygnał dla łapówkarzy.

„Mamy do czynienia z wydarzeniem, które trzeba skomentować także jeśli chodzi o inne aspekty. Chcę powiedzieć jasno - to jest sygnał mówiący wprost, że w Polsce nie korupcja jest przestępstwem, tylko walka z korupcją. Nie przestępcy są winni, tylko policjanci” -  mówił szef PiS. I dodawał, że sędzia poszedł dalej niż żądała tego prokuratura.

„Nie ma najmniejszej wątpliwości, że to odejście od żądań prokuratora - rzadko zdarzające się - jest elementem tej kampanii. Chodzi o to, by zmienić bieg kampanii, która przebiega z punktu widzenia obecnej władzy niepomyślnie” - powiedział, dodając, że znaczna część społeczeństwa nie zdaje sobie sprawy z tego, jak wygląda wymiar sprawiedliwości.

Kaczyński zapewnił, że wszyscy skazani będą się odwoływać do sądu drugiej instancji.

źródło: wPolityce.pl/run

fot. PAP/Marcin Bielecki
CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook